Awaria tramwajów w II dzień świąt BN.

Awatar użytkownika
Krzysiek Ociepa
Posty: 3219
Rejestracja: 19 marca 2008, 20:24
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Awaria tramwajów w II dzień świąt BN.

Postautor: Krzysiek Ociepa » 27 grudnia 2010, 02:15

Wie ktoś może dlaczego w drugi dzień Świąt (nie wiem od której godziny) nie kursowały/nie kursują tramwaje? Widziałem "AzaT-y" - #162 i #133.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16382
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 27 grudnia 2010, 06:25

Od 16 do 20 kursują i to idealnie

Przemysław Jaskurzyński
Posty: 168
Rejestracja: 18 listopada 2010, 12:58
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Postautor: Przemysław Jaskurzyński » 27 grudnia 2010, 10:25

Krótko przed 20:00 skład 641/636 połamał oba odbieraki na odcinku od ul. Księżycowej do Dekabrystów. Pierwszy odbierak powyginał się i rozleciał, następny powyginał się i też częściowo uszkodził. Na wysokości ul. Księżycowej leżał jakiś urwany kabel z mocowaniem, ale było dość ciemno, więc nie wiem od czego on był. Sam skład stał tuż przed światłami na Dekabrystów. Za nim stały dwa składy (między przystankiem Politechnika i ul. Księżycową) i widać, że zasilanie w sieci było. Dzisiaj natomiast wsiadałem na ul. Dekabrystów do tramwaju i w zatoczce stał (ok. 9:30) opuszczony wóz sieciowy - wydaje się, że z jakąś awarią, bo wystawał kołami na pas jezdni i od spodu miał opuszczony wózek do (chyba) stawiania wozu na torach. Widać było ślady, że ktoś coś majstrował leżąc pod pojazdem.

Przemysław Jaskurzyński
Posty: 168
Rejestracja: 18 listopada 2010, 12:58
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Postautor: Przemysław Jaskurzyński » 27 grudnia 2010, 11:36

Zastanawiam się jak ściągali uszkodzony skład # 641/636 - nie pojechali na pętlę na Kiedrzyńską bo jest nadal zasypana - pchali pewnie przez Północ. A może sam ruszył??? :)

Awatar użytkownika
Konrad Machura
Posty: 1491
Rejestracja: 15 lutego 2008, 14:38
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Konrad Machura » 27 grudnia 2010, 18:20

Jak wracałem z podróży 26.12/27.12 to było ok. północy to w okolicach krzyżówki Dekabrostów/A.K. stał Star/MAN Pogotowia Technicznego MPK i stały sobie składy tramwajowe jeden za drugim, fajny widoczek, takie zmarźnięte. Nawet miałem się zatrzymać i fotkę strzelić ale jechałem 2 godziny do domciu z Jastrzębia od dziewczyny i o czym marzyłem to jedynie o ciepłym łóżeczku, a dość zimno było jak na zdjęcia ;)

Paweł Szubert
Posty: 193
Rejestracja: 05 maja 2009, 10:32
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Paweł Szubert » 30 stycznia 2011, 09:41

Dzisiaj chyba też jakaś awaria. Z okna widzę 3 albo 4 składy...

Pętla Promenada: https://picasaweb.google.com/pawel.pbm/ ... 9228743154
PCK: https://picasaweb.google.com/pawel.pbm/ ... 5619187538

Na pierwszej fotce po prawej u góry widać też pogotowie sieciowe - było na sygnałach, ale minutę po zdjęciu odjechało.

Btw, jeśli to awaria zasilania to może ktoś mi wytłumaczyć dlaczego składy stoją tak blisko siebie? Zresztą na drugiej fotce widać, że jeden ze składów stoi z włączonymi światłami...

Paweł Szubert
Posty: 193
Rejestracja: 05 maja 2009, 10:32
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Paweł Szubert » 30 stycznia 2011, 11:03

Tramwaje zaczęły zjeżdżać... Pojawiły się też AzT: https://picasaweb.google.com/pawel.pbm/ ... 8986652658

Paweł Szubert
Posty: 193
Rejestracja: 05 maja 2009, 10:32
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Paweł Szubert » 30 stycznia 2011, 11:19

Tramwaje już jeżdżą normalnie...

Patryk Jambor
Posty: 71
Rejestracja: 27 marca 2010, 20:49
Lokalizacja: Częstochowa/Błeszno
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Patryk Jambor » 30 stycznia 2011, 12:54

pbm pisze:Tramwaje zaczęły zjeżdżać... Pojawiły się też AzT: https://picasaweb.google.com/pawel.pbm/ ... 8986652658


Widziałem go godzinę temu na pętli Jesienna . Prawdopodobnie na 24 lub 35 ;)

Paweł Szubert
Posty: 193
Rejestracja: 05 maja 2009, 10:32
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Paweł Szubert » 30 stycznia 2011, 13:13

Na 24 przed jakaś chwilą mi przed blokiem jechał...

Paweł Szubert
Posty: 193
Rejestracja: 05 maja 2009, 10:32
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Paweł Szubert » 30 stycznia 2011, 14:05

pbm pisze:Na 24 przed jakaś chwilą mi przed blokiem jechał...

https://picasaweb.google.com/pawel.pbm/ ... 5357083650

Sebastian Merc
Posty: 75
Rejestracja: 04 czerwca 2009, 13:19
Lokalizacja: Wrzosowiak
Status: Offline

Postautor: Sebastian Merc » 31 stycznia 2011, 21:58

Była awaria dzisiaj ok 8.15 Tramwaj zatrzymał się przy promenadzie i koniec - motorniczy nie mógł otworzyć drzwi. Pierwszy raz w mojej karierze pasażera komunikacji miejskiej musiałem użyć awaryjnego otwierania drzwi

Adam Dąbrowski
Posty: 840
Rejestracja: 29 stycznia 2010, 21:42
Lokalizacja: Śl
Status: Offline

Postautor: Adam Dąbrowski » 01 lutego 2011, 17:29

merek5 pisze:Tramwaj zatrzymał się przy promenadzie i koniec - motorniczy nie mógł otworzyć drzwi
ja miałem odwrotną sytuację :P

dziś odbyłem podróz tramwajem(Estakada-Jasnogórska) o numerach #648-649 w tym drugim wagonie, jedno skrzydło środkowych drzwi szwankowało , nie chciało się zamknąć mówiąc prosto, co przystanek ktoś musiał to skrzydło dopychać ręką bo inaczej nie dało by rady, motorniczy chyba nawet nie zorientował się o co kaman, dopiero jeden z pasażerów który wysiadał na PKP, powiedziało co chodzi, ten wysiadł z kabiny podszedł, popatrzał, wrócił do kabiny pojechał.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21357
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 01 lutego 2011, 17:33

ten wysiadł z kabiny podszedł, popatrzał, wrócił do kabiny pojechał.

... a jakie miał inne wyjście ? Wysadzić pasażerów i zjechać na pętlę lub do zajezdni - zjazd awaryjny ? Chyba sam nie był w stanie nic zdziałać !

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7642
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Dominik Wójcik » 01 lutego 2011, 20:05

Lata całe temu trzecie drzwi wagonu II też zacięły się. Maszyna drzwiowa starego typu - taka jęcząco-piszcząca - wyła niemiłosiernie. Motornicza nonszalancko przyszła na entym przystanku, dopchnęła drzwi i wyłączyła maszynę drzwiową z życia dedykowanym heblem w szafie aparatowej.


Wróć do „Tabor”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 23 gości