Historyczne autobusy i numery taborowe w MPK

Jarosław Jaros
Status: Offline

Historyczne autobusy i numery taborowe w MPK

Postautor: Jarosław Jaros » 10 grudnia 2010, 20:15

Piotr Radoliński pisze:
Krzysiek Ociepa pisze:No to już nieźle. Ciekawe czy kiedyś zostanie przekroczone #400. Bo podejrzewam, że z numeracją przegubowców nie wejdą w zakres #2xx i skończą na #199, a dalej będą numerować od #369.

Kiedyś numeracja taborowa była robiona według klucza np:
1 - 30 - Ikarus 630
31 - 160 - Ikarus 620
181 - 183 - Ikarus 66
200 - 254 Ikarus 556
300 - 349 - Jelcz AP021
350 - 365 - Jelcz 272 MEX
366 - 369 - Jelcz 043 (socjal)
370 - 396 (?) - Jelcz 272 MEX (zmodernizowany Leyland)
Nie było mieszania marek i typów !


Witam. Jestem "nowym" na forum, choć czytam na bieżąco niektóre wybrane tematy. Interesują mnie zagadnienia związane z historyczną numeracją taboru MPK w Częstochowie.
Mam pytanie do Piotra:
"W zarysie historii komunikacji miejskiej..." znalazłem informację dotyczącą przyjęcia na stan w 1975 roku 19 wozów przegubowych "Jelcz". W tym czasie inne zajezdnie WPK Katowice otrzymały znaczną ilość takich wozów, czyli zmodernizowanych (ale z silnikiem Karosy SM11 i mostem tylnym RABA). Jaką numerację posiadały wspomniane, ostatnie przegubowe Jelcze AP021 w Częstochowie i czy posiadały właśnie takie, wymienione przeze mnie charakterystyczne cechy?

"W zarysie historii..." wspomina się Ikarusy 630 w liczbie 7 sztuk sprowadzonych w 1971 roku. Jaki to był specjalny ich rodzaj dostosowany do obsługi większych potoków pasażerskich, jeśli oznaczenie 630 odnosiło się do wersji międzymiastowej a nie miejskiej? Czy pamiętasz jaką numerację posiadały te właśnie wozy i czy w czasie przyjęcia były w barwach "naszej" komunikacji miejskiej?

Nurtuje mnie też przedział około#160-199 i z moich obserwacji wynika, że w tym przedziale znajdowały się Hecki (Ikarusy 66 o których wspomina p. Janusz Karlikowski) oraz inne przegubowe dwa Jelcze AP02 z 1966 roku, z których jeden #156 został uwieczniony na fotografii w wydanej pamiątkowej książce z 2000 roku. Inny rodzaj AP021 miał numer #176 i należał przypuszczalnie do większej liczby tego typu wozów. Przypuszczam, że ten przedział zawierał od około 1967 roku do 1970 wszystkie inne wozy, bez podziału na typ czy markę.
Czy koledzy: Konrad Pruciak, Janusz Karlikowski, Rafał Lamch mogą potwierdzić te przypuszczenia?

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 10 grudnia 2010, 20:37

greg pisze:Mam pytanie do Piotra:

Spróbuje odpowiedzieć - co pamiętam.
Ad.1 - nie kojarzę aby u nas jeździły przegubowe Jelcze (AP021) ze zmodernizowanym przednim i tylnym zawieszeniem (most Raba) i silnikiem Leylanda SW 680. Kojarzę natomiast zmodernizowane wersje Jelczy MEX 272 !
Ad.2 - Ikarus 630 (wer. miejska - w naszych barwach od nowości) różniła się z zwenątrz tylko nieco węższymi drzwiami.
Ad.3 - Ikarusów 66 o ile pamietam były 3 sztuki i miały #186, 187, 188 (chyba)
Natomiast co do "starej' numeracji Jelczy Ap02 - w póxniejszym czasie została przeprowadzona reforma w numeracji (przenumerowanie).
Tyle na tą chwilę pamiętam. Nie wiem czy wszystko dokładnie. Moje zainteresowania komunikacja wygasły w latach 80-dziesiątych by powrócić w 2010 roku ! :D

P.S.
greg pisze:ale z silnikiem Karosy SM11 i mostem tylnym RABA

Takiej wersji nie było.
Była z silnikiem i mostem Skody 706 RTO lub zmodernizowana z silnikiem z Andrychowa (Leyland SW 680) i mostem z węgierskiej RABY !

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 10 grudnia 2010, 20:58

Czy koledzy: Konrad Pruciak, Janusz Karlikowski, Rafał Lamch mogą potwierdzić te przypuszczenia?

Ja zaś ze swej strony dodam, że w oznaczeniu taboru głównie opierałem się na materiałach od Wojtka, a jesli chodzi o opracowanie to coś mi się wydaje, że pisałem o innym okresie - nieco późniejszym. I w tejże części skupiłęm się bardziej na przeobrażeniach tras niż na taborze, bo tu korzystałem z gotowych materiałów. W związku z powyższym służę pomocą co do linii, rozkładów, co do taboru to mamy tu innych fachowców.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 10 grudnia 2010, 21:03

greg pisze:Mam pytanie do Piotra:

ANEKS
Ikarusów 630 było 7 szt. ale numeracja była zarezerwowana od #1 do #30 !
Ik 630 - miął zwiększona pojemność pasażerów ze względu na mniej siedzeń i inny układ od Ik 620.
Co do Ikarusów 66 - ja kojarzę trzy sztuki, nie wiem czy nie było więcej ! Ale one się nie sprawdziły u nas - dominowały w NRD !

Jarosław Jaros
Status: Offline

Postautor: Jarosław Jaros » 10 grudnia 2010, 23:10

Piotr Radoliński pisze:
greg pisze:Mam pytanie do Piotra:

ANEKS
Ikarusów 630 było 7 szt. ale numeracja była zarezerwowana od #1 do #30 !
Ik 630 - miął zwiększona pojemność pasażerów ze względu na mniej siedzeń i inny układ od Ik 620.
Co do Ikarusów 66 - ja kojarzę trzy sztuki, nie wiem czy nie było więcej ! Ale one się nie sprawdziły u nas - dominowały w NRD !


Tak, tylko że ten przedział był wypełniony chyba do około połowy czyli #1-17 i były tam opróćz wspomnianych IK 630, także wcześniejsze IK 620 z numeracją #1-10.
We wspomnianym "Zarysie historii komunikacji w Częstochowie", której autorami są wymienieni wcześniej członkowie klubu (pozdrawiam serdecznie!) jest podana informacja o 8 sztukach IK 66 w 1973 roku. Jeśli był to przedział około 179-186, to dostawa pochodzi prawdopodobnie przed 1970 rokiem. Może to być, moim zdaniem 1968 lub 69 r.
Natomiast przeglądając fotografie z jubileuszowego wydania książki z 2000 roku, wnioskuję, że w Częstochowie około 1958-59 znalazły się też czechosłowackie Karosy RTO. Przypuszczam także, że oprócz Sanów H01 w 1958 r, w późniejszym czasie około 1963-64 roku, na stan inwentarzowy MPK przyjęto także Sany H27 "Herkules" z numeracją w przedziale około 110-120 (chyba w wersji miejskiej), które jeździły do około 1968 roku. Bardzo jestem ciekawy czy możesz potwierdzić te informacje.
Co do Ikarusów 620, to pierwsza dostawa (20 sztuk) nastąpiła w 1960 roku i obejmowała prawdopodobnie zakres numeracji od #30-49. Jestem także pewien tego, że numeracja #100 przekroczona została w 1963 roku, także Ikarusem 620. Ciekaw jestem natomiast jakie numery posiadały IK 60 z dostawy w 1958 roku. Pamiętasz coś z tego modelu? Chyba niewiele, bo ten model był kasowany około 1965 lub 66 r.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 11 grudnia 2010, 08:10

greg pisze:Pamiętasz coś z tego modelu?

Greg zaczynasz zadawać co raz trudniejsze pytania. Z ulic miasta kojarzę Mavagi i Sany - ale i to jak przez mgłę. Nigdy "na żywo" w swojej okolicy nie zauważyłem "Sana". Nie kojarzę Skody RTO (czy Karosy ?).
Co do Ik 66 - na pewno było ich niewiele - moim zdaniem mniej niż 8, ponieważ pamietam, ze przejażdżka nim była swego rodzaju "rarytasem" (tzw. "full kontakt" z kierowca potęgował doznania w porównaniu do kabinowych Ik 620, 630 czy 556.
Co do "Sanów" H 27 - mam wrażenie, że jeździły krócej niż do 1968 r.
Ik 60 pamięetam, ale ich numerów taborowych nie kojarzę - za młody byłem ;)

Jarosław Jaros
Status: Offline

Postautor: Jarosław Jaros » 13 grudnia 2010, 17:21

Piotr Radoliński pisze:
greg pisze:Pamiętasz coś z tego modelu?

Greg zaczynasz zadawać co raz trudniejsze pytania. Z ulic miasta kojarzę Mavagi i Sany - ale i to jak przez mgłę. Nigdy "na żywo" w swojej okolicy nie zauważyłem "Sana". Nie kojarzę Skody RTO (czy Karosy ?).
Co do Ik 66 - na pewno było ich niewiele - moim zdaniem mniej niż 8, ponieważ pamietam, ze przejażdżka nim była swego rodzaju "rarytasem" (tzw. "full kontakt" z kierowca potęgował doznania w porównaniu do kabinowych Ik 620, 630 czy 556.
Co do "Sanów" H 27 - mam wrażenie, że jeździły krócej niż do 1968 r.
Ik 60 pamięetam, ale ich numerów taborowych nie kojarzę - za młody byłem ;)

Przepraszam, za trudne pytania. Dla mnie także wiele rzeczy jest nie jasnych, ale Twoja pocztówka poniekąd potwierdza wspólną tezę, że w połowie lat 60-tych w Częstochowie "trochę" tych Sanów było.
IK 66 był na pewno "rarytasem" i otrzymywały go wybitne jednostki na wybrane trasy. Jeśli były stosowane w Częstochowie tzw. przewozy pracownicze, to raczej taki typ wozu mógł tam zagościć na stałe. Stąd tak ograniczony dostęp dla pasażerów tzw. liniowych.
W 1958 roku Skody Karosy RTO 706, też były wyjątkowymi wozami i prawdopodobnie na skutek ujednolicania taboru, musiały zostać gdzieś wymienione w Polsce, na IK60 lub 620.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 13 grudnia 2010, 17:38

greg pisze:Przepraszam, za trudne pytania.

Greg - nie traktuj moich słów aż tak poważnie ! ;)
Co do Sanów - jak widać były - jednak ich jakość była bardzo nietrwała i następowała często "samoeliminacja" ! :D
Co do Ik 66 - to tak jak piszesz - bardzo często Przewozy Pracownicze dostępowąły zaszczytu ich goszczenia. Ja często jeździłem nimi na lini nr 16 (Rolnicza - Dw. PKP Cz-wa Stradom) :-D
Greg - co do Skody RTO 706 - podejrzewam, że takowe nie jeździły po Częstochowie.

Jarosław Jaros
Status: Offline

Postautor: Jarosław Jaros » 14 grudnia 2010, 13:02

Piotr Radoliński pisze:Greg - co do Skody RTO 706 - podejrzewam, że takowe nie jeździły po Częstochowie.

Piotrze, co do Karos, to było tak dawno, że ani Ciebie ani mnie na świecie jeszcze nie było, dlatego nikt z Nas tego zagadnienia nie rozstrzygnie. Faktem jest, że na placu pełnym zdezelowanych Mavagów wraz z Sanem H01, manewruje Skoda Karosa z dwucyfrowym numerem, którego rozpoznać nie mogę (fotografia z książki "50 lat komunikacji w Częstochowie"). Jest to z pewnością koniec lat 50-tych lub początek 60-tych. A wnioskuje to miedzy innymi po tym, że ostatnie Mavagi zniknęły wraz z dostawą IK 620 w 1960 roku.
W końcu lat 50-tych nie produkowano jeszcze Jelczy a już na pewno nie ze świetlikiem na czole, czyli wersję miejską. Natomiast duże ilości tych wozów w tym czasie otrzymała Warszawa, Kraków, Poznań i Gdańsk z Czechosłowacji. Możesz to sprawdzić ;) tak samo jak fotografię wykonaną na terenie zajezdni z pamiętnej jubileuszowej książeczki.
Naszą rozmowę traktuję jak intelektualną zabawę umożliwijącą pogłebienie tematu. A ponieważ nie wiele osób jest zainteresowanych tym okresem, więc zwróciłem się do Ciebie jako do autorytetu mającego wiedze i styczność z tymi czasami. Zdaje sobie także sprawę, że należysz do nielicznych, którzy interesowali się pojazdami i komunikacją miejską w tym odległym czasie, co zbliża Nas i naszą wspólną pasję.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 14 grudnia 2010, 13:35

greg pisze:więc zwróciłem się do Ciebie jako do autorytetu mającego wiedze i styczność z tymi czasami.

greg pisze:którzy interesowali się pojazdami i komunikacją miejską w tym odległym czasie, co zbliża Nas i naszą wspólną pasję.

Dzięki ! Moją pasję i zainteresowanie komunikacją pogłębiały silne związki z MPK w latach 60 i 70-dziesiątych - członek mojej rodziny był dyrektorem MPK ! :)

P.S. Niestety - książke o 50 leciu MPK przegapiłem i nie posiadłem jej ! :(

Jasiek Mucha
Posty: 456
Rejestracja: 20 stycznia 2009, 19:13
Status: Offline

Postautor: Jasiek Mucha » 14 grudnia 2010, 13:44

greg pisze:W końcu lat 50-tych nie produkowano jeszcze Jelczy a już na pewno nie ze świetlikiem na czole, czyli wersję miejską.

Z materiałów, jakie posiadam (W. Połomski "Pojazdy samochodowe i przyczepy Jelcz 1952-1970", wyd. WKŁ) wynika, że Pierwsze 4 autobusy Jelcz-Karosa 043 w wersji międzymiastowej zmontowano z części nadesłanych z zakładów Karosa pod koniec 1959 roku. W 1960 roku wykonano już 100 egzemplarzy tych pojazdów. Natomiast pierwszym rokiem produkcji Jelcza 272 MEX był rok 1963. Wypuszczono wtedy 201 egzemplarzy (rok wcześniej niż planowano).

Jarosław Jaros
Status: Offline

Postautor: Jarosław Jaros » 15 grudnia 2010, 08:56

Jasiek Mucha pisze:
greg pisze:W końcu lat 50-tych nie produkowano jeszcze Jelczy a już na pewno nie ze świetlikiem na czole, czyli wersję miejską.

Z materiałów, jakie posiadam (W. Połomski "Pojazdy samochodowe i przyczepy Jelcz 1952-1970", wyd. WKŁ) wynika, że Pierwsze 4 autobusy Jelcz-Karosa 043 w wersji międzymiastowej zmontowano z części nadesłanych z zakładów Karosa pod koniec 1959 roku. W 1960 roku wykonano już 100 egzemplarzy tych pojazdów. Natomiast pierwszym rokiem produkcji Jelcza 272 MEX był rok 1963. Wypuszczono wtedy 201 egzemplarzy (rok wcześniej niż planowano).

Wszystko się zgadza. Dlatego grudniowe "składaki" czyli pierwsze cztery egzemplarze "043" z 1959 roku zaliczyłem do 1960, bo z pewnością służyły wszelkim testom, pezentacjom i nauce montażu, a znając życie, to takie właśnie wozy długo jeszcze pozostawały na terenie fabryki w Laskowicach zanim trafiły do swoich ostatecznych odbiorców.
Oczywiscie powyższy tekst pisałem uwzględniając wspomnianą książkę p. Połomskiego, którą również posiadam,a także "Polskie konstrukcje motoryzacyjne 1947-1959 i 1960-1965" WKŁ (obecnie 2 tomy), którą serdecznie polecam oraz archiwalne numery "Techniki motoryzacyjnej" z połowy lat 80-tych z artykułami i rysunkami p. Andrzeja Zielińskiego.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 15 grudnia 2010, 09:06

"Greg" - mnie cały czas zastanawia mnie to czy rzeczywiści, tak jak piszesz SKODY 706 RTO kursowały liniowo w naszym MPK. Wiem natomiast, że pierwsze Jelcze Mex 272 w Częstochowie pojawiły się w połowie lat 60-siatych. MPK było zdominiowane przez autobusy m-ki Ikarus.
P.S. Chętnie bym zobaczył tą fotografię (ze Skodą RTO 706) z książki "50 lat komunikacji w Częstochowie" - jakbyś mógł to zeskanuj i prześlij mi albo tu pokaż na Forum.

Jarosław Jaros
Status: Offline

Postautor: Jarosław Jaros » 15 grudnia 2010, 09:12

Piotr Radoliński pisze:P.S. Niestety - książke o 50 leciu MPK przegapiłem i nie posiadłem jej ! :(

Szkoda. Może jako seniorowi klubu, ktoś z kolegów klubowiczów podaruje Ci swój drugi egzemplarz, jeśli będzie taki posidał. Jest tam dużo błędów w datach i faktach, ale jako pamiątka jest cenną pozycją w bibliotece hobystów zajmujących się historycznymi zagadnieniami komunikacji miejskiej w naszym kraju. :)

Jarosław Jaros
Status: Offline

Postautor: Jarosław Jaros » 15 grudnia 2010, 11:31

Piotr Radoliński pisze: Wiem natomiast, że pierwsze Jelcze Mex 272 w Częstochowie pojawiły się w połowie lat 60-siatych.

MPK Częstochowa było podobne do WPK Katowice w tym okresie, ponieważ było wspólne województwo i przydział taboru. Jelcze Mex 272 pojawiły się w WPK około 1968 lub 69 roku. Wcześniej, podobnie jak w MPK Częstochowa, w 1966 roku trafiła partia przegubowych Jelczy AP02 i od tego sie zaczęło. Być może "solówki" w Częstochowie były wcześniej. Ale faktem jest, że Polska komunikacja w połowie lat 60-tych cierpiała z powodu wadliwych Sanów h25 i 27, które były pospiesznie i przymusowo kasowane, a ich miejsce zajmowały Jelcze 272. Dopiero jak nasycono pozostałe zajezdnie w kraju Jelczami RTO a w Sanoku ruszyła produkcja ramowych Sanów H100 (1967), to w nasze regiony zaczęto wysyłać także Jelcze, którymi uzupełniano węgierski liczny tabor.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 28 grudnia 2010, 19:27

greg pisze:Może jako seniorowi klubu, ktoś z kolegów klubowiczów podaruje Ci swój drugi egzemplarz, jeśli będzie taki posidał.

...wyobraź sobie Greg, że Twoje życzenie się sprawdziło i...jeszcze przed świętami otrzymałem egzemplarz tego unikalnego wydawnictwa od jednego z działaczy CKMKM ! :)
A co za tym idzie, muszę Ci przyznać rację co do stojącej w zajezdni Skody 706 RTO - na jednym ze zdjęć widać ją ewidentnie i w całości nr # 10 (prawdopodobnie).

Jarosław Jaros
Status: Offline

Postautor: Jarosław Jaros » 02 stycznia 2011, 00:43

Piotr Radoliński pisze:
greg pisze:Może jako seniorowi klubu, ktoś z kolegów klubowiczów podaruje Ci swój drugi egzemplarz, jeśli będzie taki posidał.

...wyobraź sobie Greg, że Twoje życzenie się sprawdziło i...jeszcze przed świętami otrzymałem egzemplarz tego unikalnego wydawnictwa od jednego z działaczy CKMKM ! :)
A co za tym idzie, muszę Ci przyznać rację co do stojącej w zajezdni Skody 706 RTO - na jednym ze zdjęć widać ją ewidentnie i w całości nr # 10 (prawdopodobnie).

Cieszę się bardzo :)
Ciekawe ile takich wozów mogło być w Częstochowie i co się później z nimi stało?

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 02 stycznia 2011, 09:49

greg pisze:Cieszę się bardzo

:D
greg pisze:Ciekawe ile takich wozów mogło być w Częstochowie i co się później z nimi stało?

Też mnie to zaciekawiło (Skody RTO 706) ! Byłem przekonany, że u nas jeżdziły TYLKO Mavagi i Ikarusy (no i parę sztuk Sanów). Później też Jelcze AP021 i Jelcze 272 MEX !
Może jest ktoś, kto bardziej próbował zgłebic ten temat ?

ropax
Status: Offline

Postautor: ropax » 06 stycznia 2011, 11:31

Coś mi sie przypomniało patrząc na tego M11: album_page.php?pic_id=654 Nie wiem jak sie to stało bo na zdjęciach Mateusza S. z chrzcin PR110 w 1991r. http://gzk-redziny.pl.tl/Galeria/kat-2.htm #5 nie ma czerwonych klapek od wywietrzników w panelu u góry, a ja pamiętam go jako jedynego z czerwonymi.Musieli później domalować.
http://www.phototrans.eu/14,7579,0,Jelc ... M_111.html

Sbrother :To jest PR : album_page.php?pic_id=655

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 06 stycznia 2011, 13:25

Jasiek Mucha pisze:Jelcze Jelczami, ale mnie i tak zmiażdżyło zdjęcie Ikarusa 66... Na TWB nie ma nic o żadnym z nich. Chyba pierwszy raz widzę zdjęcie tego typu w "barwach" ;) MPK Częstochowa. Genialne!

Dlatego zaproponowałem gizmo2431, że mogę wrzucić jego fotki na TWB (oczywiście za jego zgodą i podpisać jego autorstwem) ;)
Jasiek Mucha pisze: tak zmiażdżyło zdjęcie Ikarusa 66... Na TWB nie ma nic o żadnym z nich. Chyba pierwszy raz widzę zdjęcie tego typu w "barwach" MPK Częstochowa.

..szkoda, że nie uchwycony jest nr taborowy ! Były malowane na przednich i tylnych "narożnikach" ! :>

Awatar użytkownika
Wojciech Liberda
Członek CKMKM
Posty: 3817
Rejestracja: 17 lutego 2008, 21:10
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Wojciech Liberda » 06 stycznia 2011, 13:48

Bartosz Kowalski pisze:http://www.phototrans.eu/15,6297,67.html tu są dane na temat PR110#24


Historia tych wozów jest krótka, ponieważ konstrukcja była za długa i produkowana przez specjalistów z Polski (miały być na licencji francuskiej) ale w roku 1981 większość przeszły remonty w Jelczu, wiele się nie uratowało dlatego data kasacji jest 1981, lecz jest możliwość, że te wóz po remoncie w Jelczu dostał inny numer. Ja z Konradem spisywałem to z książek archwialnych MPK!

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 06 stycznia 2011, 13:50

Wojciech Liberda pisze:lecz jest możliwość, że te wóz po remoncie w Jelczu dostał inny numer.

...a istniała taka możliwość ? :-/

Awatar użytkownika
Wojciech Liberda
Członek CKMKM
Posty: 3817
Rejestracja: 17 lutego 2008, 21:10
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Wojciech Liberda » 07 stycznia 2011, 17:51

Piotr Radoliński pisze:
Wojciech Liberda pisze:lecz jest możliwość, że te wóz po remoncie w Jelczu dostał inny numer.

...a istniała taka możliwość ? :-/


Za komuny wszystko było możliwe do tego stopnia, że jak im sie wóz skasował (przykład tylko podaję) to po dostawie nowego wpisywali taki sam, żeby numer pasował. Tak na prawdę to nie wiadomo czy te co poszły do Jelcza to wróciły te same...

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 07 stycznia 2011, 18:21

Wojciech Liberda pisze:czy te co poszły do Jelcza to wróciły te same...

...no to ciekawe założenie ! Ja pamiętam Jelcze od nowości i te po NG w Jelczu, ale nigdy nie pomyślałem, żeby sprawdzić (np. poprzez znajomych) ich dane identyfikacyjne przed i po NG !
Wojciech Liberda pisze:Za komuny wszystko było możliwe do tego stopnia, że jak im sie wóz skasował

...nie pamiętam, żeby OFICJALNIE miało coś takiego miejsce, a miałem MOCNE źródło informacji w MPK !
P.S. Wydaje mi się, że "bajzel" w numeracji taborowej w MPK pojawił się w epoce kapitalizmu.

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4265
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Bartosz Kowalski » 07 stycznia 2011, 18:34

Piotrze ale to było i jest dalej popularne. to tak zwane podmiany wozów. Zamiast starego który poszedł na odbudowę przychodził nowy ale stary tzn nowy wóz który rzekomo miał jakieś komponenty starego wozu.Wszystkie numery oczywiście się zgadzały.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 07 stycznia 2011, 18:35

Wydaje mi się, że niekoniecznie, gdyż chyba nawet Wojtek pisał o tym, że w pewnym czasie były dwa #217. Dziwnym trafem brakowało #216 i #223. Wiem, że jeden został skasowany, ale dwa nie.
A może to jak w pewnej komedii co ją znowu powtarzali. Czy to istotne czy 23 czy 24, jest....

Andrzej Sowa
Posty: 770
Rejestracja: 17 lutego 2008, 09:04
Status: Offline

Postautor: Andrzej Sowa » 07 stycznia 2011, 18:37

Nie wiem ,może już o tym pisałem ,ale pamietam takie śmieszne numery taborowe jak 4b i 4a (lub jakoś podobnie). Było to gdzieś koło 1980 roku. I wtedy i teraz nie mogę pojąć przyczyn takiego numerowania,pozostają jedynie przypuszczenia.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 07 stycznia 2011, 18:43

Bartosz Kowalski pisze:Piotrze ale to było i jest dalej popularne. to tak zwane podmiany wozów.

Nie neguje tutaj NG pojazdów. Tylko zastanawia mnie dlaczego po powrocie można im było nadać "nowy" numer taborowy ?
Pracowałem troche w transporcie i coś takiego nie miało miejsca - nr ewidencyjny (tudziez taborowy) był "święty" ! Inaczej "waliło" to całą księgowość w firmie (dokumentacja, amortyzacja etc...)!
sowa pisze:4b i 4a

...cos takiego ja osobiście nie pamiętam (w Częstochowie).

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 07 stycznia 2011, 19:04

Ale ja rozmwaiałem nie tak dawno z kierowcą z #10. Mówi, że miał Jelcza, poszedł niby do remontu, potem przyjechał inny i dali mu ten numer. Wtedy tak to chyba działało. Byle by autobusy było widac na ulicach

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 07 stycznia 2011, 19:16

Janusz Karlikowski pisze:potem przyjechał inny

...czyli co inne miał ? Dowód rej, numery silnika (?) - nadwozia czy tablice rejestracyjne ?

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 07 stycznia 2011, 19:28

Zupełnie inne. Chodzi o PR110

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 07 stycznia 2011, 19:38

Janusz Karlikowski pisze:Zupełnie inne. Chodzi o PR110

...wiem, że chodzi o PR110 - ale co było zmieniane ? Przychodziły po NG jako "nówki" ? - do ponownej rejestracji ?

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 07 stycznia 2011, 19:44

Nie wiem. Ten człowiek ma teraz swoja firmę i wie, że autobus mu dali niby do remontu (po 3-4 latach kursowania) i wrócił inny. Nie znam szczegółów. Może przyszła nówka i dali mu numer #10. Ale w ten sposób mogły byc dublowania

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 07 stycznia 2011, 19:47

Janusz Karlikowski pisze:Nie wiem. Ten człowiek ma teraz swoja firmę i wie, że autobus mu dali niby do remontu (po 3-4 latach kursowania) i wrócił inny. Nie znam szczegółów.

Ja też kojarzę, że pierwsza "dziesiątka" Jelczy PR110M(U) "wykończyła się u nas bardzo szybko ! Ale jedyne co kojarzę w wozach po remoncie (oprócz znowelizowanego wnętrza) to numer taborowy wymalowany dużo większą czcionką - taką jak np. M11 #24 na zdjęciach w Albumie.

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4265
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Bartosz Kowalski » 07 stycznia 2011, 19:51

Panowie najczęściej wyglądało tak.wóz szedł na remont ale zamiast niego wracał nowy wóz który miał te same numery podwozia silnika i tym podobne. W Grudziądzu była taka akcja że na odbudowę poszedł Jelcz M11 przerobiony na pogotowie techniczne a wrócił pojazd który ma te same numery podwozi i silnika w którym wszystkie papiery się zgadzają ale wygląda jak Ikarus 280/A. I do tej pory nie wiadomo jak to się stało.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 07 stycznia 2011, 19:55

Bartosz Kowalski pisze:W Grudziądzu była taka akcja że na odbudowę poszedł Jelcz M11 przerobiony na pogotowie techniczne a wrócił pojazd który ma te same numery podwozi i silnika w którym wszystkie papiery się zgadzają ale wygląda jak Ikarus 280/A. I do tej pory nie wiadomo jak to się stało.

...to juz tylko CUD (cudowne przemienienie) ! Nie wiem jak taki "manewr" wygląda z prawnego punktu widzenia ?
Mam też dziwne wrażenie, że to nie była NG wykonana w Jelczu !

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4265
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Bartosz Kowalski » 07 stycznia 2011, 19:58

http://www.phototrans.eu/15,23838,642.html jak już jesteśmy w temacie cudów to tu też jest mocny kwiatek.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 07 stycznia 2011, 20:01

Bartosz Kowalski pisze:http://www.phototrans.eu/15,23838,642.html jak już jesteśmy w temacie cudów to tu też jest mocny kwiatek.

To wygląda na NG w Sanoku z wymianą "pudła" ! Tak wykonywane były NG w naszych PeeRkach (początkowych) w Jelczu ! Było to tańsze od masy prac blacharsko-lakierniczych przy naprawie !

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4265
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Bartosz Kowalski » 07 stycznia 2011, 20:03

Nie Piotrze. To są dwa rożne wozy. Pierwszy z nich to był H10-11.11N natomiast drugi to H10-11.01.sek w tym że tego pierwszego skasowali w zamian kupili drugie a numery są te same.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 07 stycznia 2011, 20:06

Bartosz Kowalski pisze:Nie Piotrze. To są dwa rożne wozy. Pierwszy z nich to był H10-11.11N natomiast drugi to H10-11.01.sek w tym że tego pierwszego skasowali w zamian kupili drugie a numery są te same.

...czy to nie "wałek" ? Jak to się ma prawnie ? Bo mnie się wydaje, że tak się nie robi !

Andrzej Sowa
Posty: 770
Rejestracja: 17 lutego 2008, 09:04
Status: Offline

Postautor: Andrzej Sowa » 07 stycznia 2011, 20:18

sowa pisze:4b i 4a

...cos takiego ja osobiście nie pamiętam (w Częstochowie).[/quote]
Jezeli ty nie pamietasz to kto?
Mam brata--bliżniaka ale on nie kocha autobusów to może nie pamięta. Choć był wtedy ze mną.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 07 stycznia 2011, 20:21

sowa pisze:Jezeli ty nie pamietasz to kto?

...miałem epizod w życiorysie, kiedy znałem cały tabor MPK na pamięć z numeracją taborową i typem pojazdu - a bywało, że tablice rej. nie były mi obce. Ale "za Chiny" nie pamiętam litery w nr taborowym (w Częstochowie)
Dużo później:
Jak pracowałem w transporcie - miałem w firmie ok. 400 samochodów - wszystkie tablice rejestracyjne pamiętałem. :D

Andrzej Sowa
Posty: 770
Rejestracja: 17 lutego 2008, 09:04
Status: Offline

Postautor: Andrzej Sowa » 07 stycznia 2011, 21:17

sowa pisze:4b i 4a

...cos takiego ja osobiście nie pamiętam (w Częstochowie).[/quote]

Tak samo jak nikt nie pamięta tablic nowej lini 26bis około 1986 roku co to w odróżnieniu od pozostałych bisówek miała wielkie cyfry 26 a na nich -chyba czerwone- mniejsze -"BIS".

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4265
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Bartosz Kowalski » 07 stycznia 2011, 22:03

Co do spostrzeżeń Marcina to mnie się wydaje że w tak krótkim czasie te wozy po prostu były podmieniane.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Numery taborowe starych pojazdów MPK

Postautor: Piotr Radoliński » 03 sierpnia 2011, 12:04

Przeglądając galerię TWB / MPK Częstochowa natrafiłem na taką fotkę - http://phototrans.eu/15,5147,67.html . W opisie tego Ikarusa 260 jest napisane, że w 1978 roku został przenumerowany z #100 -> na #264. Wydaje mi się to ewidentnym błędem. Byłem na tej prezentacji w 1974 roku (na pl. Biegańskiego. Wszystkie 20 szt. Ikarusów 260 przyjachało na plac już z namalowanymi oznaczeniami od #254 -> #273. Warto wspomnieć, że numery od #200 -> #253 był wtedy przydzielone Ikarusom 556. Przenumerowaniu uległa znacznie późniejsza dostawa Ikarusów 260.
:>

Awatar użytkownika
Wojciech Liberda
Członek CKMKM
Posty: 3817
Rejestracja: 17 lutego 2008, 21:10
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Numery taborowe starych pojazdów MPK

Postautor: Wojciech Liberda » 03 sierpnia 2011, 12:31

Piotr Radoliński pisze:Przeglądając galerię TWB / MPK Częstochowa natrafiłem na taką fotkę - http://phototrans.eu/15,5147,67.html . W opisie tego Ikarusa 260 jest napisane, że w 1978 roku został przenumerowany z #100 -> na #264. Wydaje mi się to ewidentnym błędem. Byłem na tej prezentacji w 1974 roku (na pl. Biegańskiego. Wszystkie 20 szt. Ikarusów 260 przyjachało na plac już z namalowanymi oznaczeniami od #254 -> #273. Warto wspomnieć, że numery od #200 -> #253 był wtedy przydzielone Ikarusom 556. Przenumerowaniu uległa znacznie późniejsza dostawa Ikarusów 260. :>

To który obstawiasz rok, skoro tam widnieje numer 264?

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 03 sierpnia 2011, 14:32

Wojciech Liberda pisze:To który obstawiasz rok, skoro tam widnieje numer 264?
...to jest bez wątpienia pl. Biegańskiego z końca roku - listopad 1974 ! Wtedy kontynuowano numerację, po numerach Ikarusów 556 dalsza numeracja przypadła IK 260 (drugiej dostawy - jesiennej).

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 03 sierpnia 2011, 21:41

Wcześniejsza dostawa IK 260 (początek roku - luty 1974) dostały nr od #101 -> #130 i te pojazdy przenumerowano chyba w roku 1978 lub 1979 , kiedy "umarły" całkowicie IK 556 !
Numery od #100 -> #199 zostały wcześniej zwolnione przez zezłomowane IK 620.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 13 sierpnia 2011, 15:05

Może ktoś się "za dziecka" najeździł 16 relacji Rolnicza (Wykromet) - Bór (Wczasowa) ;)
Fajne Jelcze 043 jeździły na szczytach

Andrzej Sowa
Posty: 770
Rejestracja: 17 lutego 2008, 09:04
Status: Offline

Postautor: Andrzej Sowa » 13 sierpnia 2011, 15:08

Pamiętam ogórka z drzwiami na klamkę jak w PKS nr.boczny 15.


Wróć do „Historia”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości