Podbijarek torowych czar...

Dyskusje nt. rozbudowy częstochowskiej sieci tramwajowej w dzielnicach Wrzosowiak, Błeszno, Raków
Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21070
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 13 września 2011, 20:40

Krzysiek Ociepa pisze:Nie mogła zaczekać na podbicie torowiska za rozjazdem w kierunku Kucelina (na drewnianych podkładach)? Jak tam teraz podbiją tory?
Krzysiu ! A wiesz, że ciekawe pytanie ! Ta podbijarka nie wpisuje się w ten łuk - ona jest dwuosiowa i ma duży rozstaw osi - łuk dla niej jest za ciasny ! :D (tramwaje mają wózki to niema problema).

Awatar użytkownika
Krzysiek Ociepa
Posty: 3139
Rejestracja: 19 marca 2008, 20:24
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Krzysiek Ociepa » 13 września 2011, 20:57

No OK, więc jak są podbijane tory na takich łukach? No, bo podbite być chyba muszą...

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21070
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 13 września 2011, 21:05

Krzysiek Ociepa pisze:No OK, więc jak są podbijane tory na takich łukach? No, bo podbite być chyba muszą...
...widziałem dziś jakąś małą (osobistą) podbijarkę...no i pozostaje sposób tradycyjny...ręczny ! :) Są podbijarki duże, które mają wózki dwuosiowe !

Awatar użytkownika
Krzysiek Ociepa
Posty: 3139
Rejestracja: 19 marca 2008, 20:24
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Krzysiek Ociepa » 13 września 2011, 21:21

Trochę poszukałem i znalazłem takie sprzęty:
Obrazek
Do montażu w ten sposób:
Obrazek

Albo takie małe podbijarki:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7644
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Dominik Wójcik » 14 września 2011, 07:58

Robi się ciekawie, więc wydzielam.

Awatar użytkownika
Krzysiek Ociepa
Posty: 3139
Rejestracja: 19 marca 2008, 20:24
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Krzysiek Ociepa » 15 września 2011, 11:44

Duuuże bydlę (oczywiście Plasser & Theurer):
Obrazek
A teraz taki mały czeski pepik:
Obrazek

A tu sprzęt stosowany w Stanach:
http://www.youtube.com/watch?v=bQSR4I20xoM

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21070
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 15 września 2011, 12:09


inż. Wiktor Sołtysiak
Członek CKMKM
Posty: 1966
Rejestracja: 19 lutego 2008, 20:10
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: inż. Wiktor Sołtysiak » 16 września 2011, 10:31

Piotr Radoliński pisze:A widzieliście to: Pociąg, który niszczy stare i układa nowe tory

To już używane na porządku dziennym w Polsce. Ostatnio siedziałem trochę na modernizacji linii do Wągrowca to właśnie korzystali z tego sprzętu. Generalnie są 3 sztuki w Polsce, wszystkie oczywiście w Krakowie skąd są wypożyczane.

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 6608
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Postautor: Tomasz Rorat » 02 października 2011, 20:05

Podbijarka znowu w pracy nawet w niedziele.
http://www.youtube.com/watch?v=OtOSlVc7ipM

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21070
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 02 października 2011, 20:40

inż. Wiktor Sołtysiak pisze:To już używane na porządku dziennym w Polsce. Ostatnio siedziałem trochę na modernizacji linii do Wągrowca to właśnie korzystali z tego sprzętu. Generalnie są 3 sztuki w Polsce, wszystkie oczywiście w Krakowie skąd są wypożyczane.
...zastanawiam się ! Bo wczoraj rozmawiałem z specjalistami z TOR-KRAKu i z BAHN TECHNIK i stwierdzili, że w tej chwili w Polsce niema takiego pociągu. Potwierdzali, że kiedyś był jeden, ale poszedł "na żyletki" !! Tak więc pojazd, który jak twierdzisz widziałeś mógł być wypożyczony z innego kraju, albo....?
Tomasz Rorat pisze:Podbijarka znowu w pracy nawet w niedziele.
...szkoda Tomku, że byłeś ok. 10:30 - byś sfilmował jak ją przenoszą na drugi tor ! Mnie brakło rąk ! :(

Awatar użytkownika
Szymon Kryczka
Członek CKMKM
Posty: 4766
Rejestracja: 20 marca 2010, 11:53
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Szymon Kryczka » 02 października 2011, 20:57

Piotr Radoliński pisze:A widzieliście to: Pociąg, który niszczy stare i układa nowe tory

Mega maszyna :) Wiadomo ile metrów torów potrafi położyć w ciągu 8h zmiany? Jaki koszt maszyny ? :)

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21070
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 02 października 2011, 21:08

Szymon Kryczka pisze:a maszyna Wiadomo ile metrów torów potrafi położyć w ciągu 8h zmiany? Jaki koszt maszyny ?
...z tego co zasłyszałem to tylko to, że jednorazowo kładzie na torowisku gotowy odcinek torów o długości 210 m. A w ciągu jednej zmiany (8 h) można wymienić - zależnie od typu pociagu od 2400 do 3000 metrów torowiska.:)

Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Postautor: Michał Grzegorczyk » 02 października 2011, 21:17

I teraz można sobie przeliczyć :P

inż. Wiktor Sołtysiak
Członek CKMKM
Posty: 1966
Rejestracja: 19 lutego 2008, 20:10
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: inż. Wiktor Sołtysiak » 02 października 2011, 21:38

Piotr Radoliński pisze:...zastanawiam się ! Bo wczoraj rozmawiałem z specjalistami z TOR-KRAKu i z BAHN TECHNIK i stwierdzili, że w tej chwili w Polsce niema takiego pociągu. Potwierdzali, że kiedyś był jeden, ale poszedł "na żyletki" Tak więc pojazd, który jak twierdzisz widziałeś mógł być wypożyczony z innego kraju, albo....?


Piotrze jak nie ma, ja osobiście przy tym stałem. Takich sprzętów nie wysyła się na żyletki więc przypuszczam, że mówimy o czym innym.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21070
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 02 października 2011, 21:43

inż. Wiktor Sołtysiak pisze:Piotrze jak nie ma, ja osobiście przy tym stałem. Takich sprzętów nie wysyła się na żyletki więc przypuszczam, że mówimy o czym innym
...tak stwierdzili ludzie przy tym pracujący ! Była taka w Krakowie - na dzień dzisiejszy PODOBNO (mój dopisek) nie ma ! :) Skontaktuje się z innymi osobami i dopytam ! :)


Wróć do „Tramwaj na Błeszno”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości