Budowa linii "TnB" - I kw. 2012r.

Dyskusje nt. rozbudowy częstochowskiej sieci tramwajowej w dzielnicach Wrzosowiak, Błeszno, Raków
Piotr Jeruszka
Posty: 1924
Rejestracja: 15 lutego 2008, 07:54
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Postautor: Piotr Jeruszka » 31 marca 2012, 11:31

CHOCAJ ZBIGNIEW pisze:miasto przy okazji tej inwestycji zafundowało nam popis kiczu , bylejakosci i całkowitego braku wrazliwości estetycznej dla przestrzeni miejskiej.
Może Pan podać jakiś przykład? Nie wątpię, że takich nie ma ;), ale każdy człek jest inny i jeden coś uznaje za hit, a drugi za kit.
CHOCAJ ZBIGNIEW pisze:kto decyduje o architekturze przystanków, o formie i kolorze barierek?
Budowa się jeszcze nie zakończyła - więc najlepiej, gdyby przesunął Pan pytania na wrzesień.
CHOCAJ ZBIGNIEW pisze:odpowiedz- dziadostwo i traktowanie mieszkańców jak bandę prostaków dla których estetyka to obce i całkiem niepotrzebne pojecie.

Znowu - prosiłbym o podanie przykładu braku estetyki.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21139
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 31 marca 2012, 12:34

Nie ma to jak tradycyjne polskie malkontenctwo ! Piotrze daj sobie spokój. Jakie chcesz usłyszeć odpowiedzi, że wszystko jest do du... ! Wiedz Piotrze, że Polak jest taki, że będzie miał piękną willę, piękną żonę i piękny samochód.... a i tak będzie na wszystko narzekał a szczególnie jak mu to ciężko ( może troszkę OT)! To taki nasz "narodowy charakterek" zawsze i na wszystko narzekać.
Przypomina mi się taka postać smurfa z dobranocki (bajki) "Smurfy" - "Smurf MARUDA" - nie cierpiał wszystkiego, nawet "niecierpiał niecierpieć " !

Zbigniew Chocaj
Posty: 439
Rejestracja: 16 lutego 2012, 11:45
Lokalizacja: CZESTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Zbigniew Chocaj » 31 marca 2012, 14:24

widzę że fan-club kostki brukowej , żółtych lub czerwonych barierek ma się dobrze.
o gustach oczywiscie nie dyskutuję ,tylko to co wydaje mi sie dziadostwem to, po prostu tak nazywam.
co do wymagań i żądań życia w świecie ciekawym i estetycznym nazywanym przez Piotra malkontenctwem . Brak takich pretensji do świata jest dla mnie szczytem malkontenctwa , a ze jest to popularna w naszym kraju cecha społeczna , to co poradzić? wyjechać? i tam zachwycać się małą architekturą ? nowoczesną komunikacją ?. A u siebie tolerować bylejakość?. To takie zaściankowe , i na pewno nie wychowawcze.

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4132
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Bartosz Kowalski » 31 marca 2012, 16:02

Ja się zgadzam z Piotrem bo, byłem choćby w Londynie i owszem tam reprezentacyjne ulice są wyłożone piękną granitową kostką, ale pozostałem cóż asfalt i szare betonowe płyty chodnikowe, płotki podobne do tych u nas tylko szare a nie żółte.

Tomasz Haladyj
Członek CKMKM
Posty: 1402
Rejestracja: 20 lutego 2008, 09:16
Status: Offline

Postautor: Tomasz Haladyj » 01 kwietnia 2012, 12:43

CHOCAJ ZBIGNIEW pisze:widzę że fan-club kostki brukowej , żółtych lub czerwonych barierek ma się dobrze.
o gustach oczywiscie nie dyskutuję ,tylko to co wydaje mi sie dziadostwem to, po prostu tak nazywam.

Zgadzam się: ja też nie mogę patrzeć na żółte płotki czy czerwoną kostę. Nie w tym rzecz, że sama w sobie jest brzydka, ale gdy jest wszędzie, to zaczyna drażnić. Linia tramwajowa mogłaby mieć nieco inną estetykę, jakąś wyróżniajacą się. Po to zresztą dałem przykład z Segedynu (mógłbym dać z krajów zachodnich ale znaleźliby się tacy, co powiedzieliby - gdzie nam do nich).
Moja diagnoza: wzdłuż linii jest ładniej niż było przed budową, ale ja miałbym większe aspiracje estetyczne. Dotyczy to także innych elementów, niż kostka i barierki: np. słupy energetyczne i trakcyjne.
A już szczególnie starannie powinien być od strony architektonicznej zaplanowany węzeł Estakada. Tu widziałbym nie tyle inne (ale o porównywalnej cenie) elementy, lecz wyższej jakości, siłą rzeczy droższe. Estakada to przecież wizytówka i punkt centralny południowych dzielnic

Tomasz Haladyj
Członek CKMKM
Posty: 1402
Rejestracja: 20 lutego 2008, 09:16
Status: Offline

Postautor: Tomasz Haladyj » 01 kwietnia 2012, 13:04

Na zdjęciu nr 22 w ostatniej fotorelacji Piotra widać wodę pod wiaduktem. I jakąś rurę, pewnie odprowadzającą wodę z wiaduktu pod wiadukt. Mam obawy co do tego miejsca

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21139
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 01 kwietnia 2012, 13:30

Tomasz Haładyj pisze:Mam obawy co do tego miejsca
...nie tylko Ty TOMKU, nie tylko ja ale także inni związani z budową ! Bądźmy jednak dobrej myśli - przy robieniu odwodnienia wprowadzono dodatkowe niewielkie poprawki do projektu.

Zbigniew Chocaj
Posty: 439
Rejestracja: 16 lutego 2012, 11:45
Lokalizacja: CZESTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Zbigniew Chocaj » 01 kwietnia 2012, 21:07

Tomek pisze o wyzszej cenie lepszego produktu.
to jest oczywiste i akceptowane .
kto tego nie akceptuje w wypadku inw miejskich?
tylko i wł ludzie , którym na tym miescie nie zalezy, i dla których dziadostwo jest konsekwencją ich egoistycznego podejscia do własnosci wspólnej .
obywatelska znaczy odpowiedzialna , nie permanentnie wyborcza i koniunkturalna. Tomek to zrozumie.

Awatar użytkownika
Wojciech Liberda
Członek CKMKM
Posty: 3779
Rejestracja: 17 lutego 2008, 21:10
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Wojciech Liberda » 02 kwietnia 2012, 08:37

CHOCAJ ZBIGNIEW pisze:Tomek pisze o wyzszej cenie lepszego produktu.
to jest oczywiste i akceptowane .
kto tego nie akceptuje w wypadku inw miejskich?
tylko i wł ludzie , którym na tym miescie nie zalezy, i dla których dziadostwo jest konsekwencją ich egoistycznego podejscia do własnosci wspólnej .
obywatelska znaczy odpowiedzialna , nie permanentnie wyborcza i koniunkturalna. Tomek to zrozumie.


Może ja Ci odpowiem na pytanie... Nie wiem czy wiesz jak to się wszystko zaczęło z tramwajem... zanim miasto złożyło wniosek na dofinansowanie to projekt miał już wtedy 2/3 lata!!! Wiedziałeś o tym bo ja nie... więc co mogliśmy według Ciebie zrobić? Jak będzie powstawać linia na Parkitkę to myślę, że wtedy pójdzie to całkiem inaczej...
My również widzimy w projekcie widzimy niedoskonałości, które nas drażnią... np. lampy z słupami na Jesiennej... na Orkana się dało zrobić, a na Jesiennej już nie bo się nie dogadali energetycy?


Wróć do „Tramwaj na Błeszno”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości