Z ulicy - tak jeździmy...

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16286
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Janusz Karlikowski » 23 listopada 2013, 16:33

No przecież to jest jeszcze gorsze przegięcie jak pod McD. A jakby ktoś z wózkiem wysiadał, to jak ... ??

Andrzej Sowa
Posty: 771
Rejestracja: 17 lutego 2008, 09:04
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Andrzej Sowa » 23 listopada 2013, 16:47

Piotr Radoliński pisze: Odmieniamy "od Poczesnej" nie "od Poczesny" !!!

Miejscowi odmieniają "Do Poczesny" podobnie jak " WŁOSZCZOWY" a nie po naszemu Włoszczowej.
I bądź tu mądry.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16286
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Janusz Karlikowski » 23 listopada 2013, 18:14

Ano mówi się różnie czasem. Kiedyś wsiadłem w PKS (chyba jakiś M11) na Rynku Wieluńskim i poprosiłem bilet "do miasta". Kierowca spojrzał się na mnie jak na UFO i stwierdził, że "miasto jest tu". :P

Sebastian Panowicz
Posty: 221
Rejestracja: 13 kwietnia 2010, 13:37
Lokalizacja: Kłobuck
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Sebastian Panowicz » 24 listopada 2013, 13:17

Kiedyś wsiadłem w PKS (chyba jakiś M11) na Rynku Wieluńskim i poprosiłem bilet "do miasta". Kierowca spojrzał się na mnie jak na UFO i stwierdził, że "miasto jest tu".


Trzeba było użyć nomenklatury wg PKS, tzn. "w kierunku tam" czyli z Dworca do miejscowości, lub "w kierunku z powrotem". :D

A co do jeżdżenia i parkowania, cóż też nie jestem bez winy, bo zdarza mi się stanąć w różnych dziwnych miejscach Sprinterem [nie zawsze jest możliwość prawidłowego zaparkowania takiego samochodu]. Mimo gabarytów auta próbuję być najmniej uciążliwy dla innych uczestników ruchu drogowego, zatrzymanie na kilka, góra kilkanaście minut tyle ile potrzebuję na dostarczenie towaru i obsługę klienta.

Rafał Stępniak
Posty: 119
Rejestracja: 14 października 2011, 19:46
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Rafał Stępniak » 26 listopada 2013, 15:17

A słuchajcie Panowie w jakiej miejscowości nad Czewą w strone Wielunia są takie 2 wielkie wiatraki? Jechałem autobusem to je widziałem po prawej strony jezdni chyba dk43, lub 42.

Kolejna sprawa na zumi kiedys można było pooglądać nasze drogi krajowe na zywo na kamerkach czemu teraz takiej możliwości niema, a kamerki nad drogami nadal są powieszone.

Andrzej Sowa
Posty: 771
Rejestracja: 17 lutego 2008, 09:04
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Andrzej Sowa » 26 listopada 2013, 15:28

Rafał Stępniak pisze:A słuchajcie Panowie w jakiej miejscowości nad Czewą w strone Wielunia są takie 2 wielkie wiatraki? Jechałem autobusem to je widziałem po prawej strony jezdni chyba dk43, lub 42.

.


DK 43 , te wiatraki są jeszcze w granicach Kłobucka kawałek przed Waleńczowem.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16286
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Janusz Karlikowski » 26 listopada 2013, 15:30

Na pewno DK43. A wiatraki są teraz praktycznie przy każdej drodze ;)

Ja mam pytanko (być może Piotr będzie wiedział - jak zwykle - najlepiej), które mi się nasunęło dziś pod filharmonią. Otóż czy autokary, które tam wysadzają dzieci/młodzież (po stronie gmachu) mają prawo tam parkować ?? Otóż widziałem taką sytuację, że od samiutkiego brzegu Garibaldiego po pl. Armstronga (chyba tak się nazywa) stały gęsiego autokary, które kompletnie zasłaniały widoczność oraz utrudniały wyjazd autobusom (szczególnie ten pierwszy z autokarów).

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21289
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Piotr Radoliński » 26 listopada 2013, 15:48

Rafał Stępniak pisze:A słuchajcie Panowie w jakiej miejscowości nad Czewą w strone Wielunia są takie 2 wielkie wiatraki? Jechałem autobusem to je widziałem po prawej strony jezdni chyba dk43, lub 42.
Andrzej Sowa pisze:DK 43 , te wiatraki są jeszcze w granicach Kłobucka kawałek przed Waleńczowem.
...i należą do kłobuckiej firmy "DREWBET", którą zasilają w energię elektryczną.

Rafał Stępniak
Posty: 119
Rejestracja: 14 października 2011, 19:46
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Rafał Stępniak » 26 listopada 2013, 16:00

Kolejna sprawa na zumi kiedys można było pooglądać nasze drogi krajowe na zywo na kamerkach czemu teraz takiej możliwości niema, a kamerki nad drogami nadal są powieszone.

A co to jest za taka duża hala z miejscami na "tiry" POLO czy cos w tym stylu?

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16286
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Janusz Karlikowski » 26 listopada 2013, 16:03

Kolego: to nie jest "Szybka pomoc" ani FAQ tylko forum. A Ty rzucasz co chwilę jakieś pytania po obejrzeniu map Google. Pisz do kogoś na PW jak się zgodzi...

Rafał Stępniak
Posty: 119
Rejestracja: 14 października 2011, 19:46
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Rafał Stępniak » 26 listopada 2013, 16:03

Przed Waleńczowem? Pokażcie prosze na mapie sat lub maps google bo ja nie widzę ich.

Rafał Stępniak
Posty: 119
Rejestracja: 14 października 2011, 19:46
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Rafał Stępniak » 26 listopada 2013, 16:04

Bardzo przepraszam za kłopot.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21289
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Piotr Radoliński » 26 listopada 2013, 16:06

Rafał Stępniak pisze:Kolejna sprawa na zumi kiedys można było pooglądać nasze drogi krajowe na zywo na kamerkach czemu teraz takiej możliwości niema, a kamerki nad drogami nadal są powieszone.
...kamerki "na żywo" są na stronie Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad. Są tam obrazy odświeżane co jakiś czas.
Rafał Stępniak pisze:A co to jest za taka duża hala z miejscami na "tiry" POLO czy cos w tym stylu?
...mało precyzyjnie pytasz o jakie miejsce Ci chodzi. Jeżeli pytasz o drogę krakjową nr 43 (na Kłobuck, Wieluń) to w miejscowości Libidza są duże magazyny POLO MARKET-u (na południową Polskę) !!
Rafał Stępniak pisze:Przed Waleńczowem? Pokażcie prosze na mapie sat lub maps google bo ja nie widzę ich.
Rafał Stępniak pisze:Bardzo przepraszam za kłopot.
...zdjęcia satelitarne tego rejonu mogą pochodzić z lat, gdy tych magazynów nie było !!

Rafał Stępniak
Posty: 119
Rejestracja: 14 października 2011, 19:46
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Rafał Stępniak » 26 listopada 2013, 16:44

PODZIĘKOWAŁ

Ale kiedys były na zumi.pl i odrazu był podgląd bez szukania gdzie i co najechalo się myszką i odrazu bylo widać obraz z kamerki.

No to na googlemaps są świeże fotki a jednak nie ma tych wiatraków, hurtownia POLO jest.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21289
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Piotr Radoliński » 26 listopada 2013, 16:46

...wiatraki są chyba z zeszłego roku !! :)

Rafał Stępniak
Posty: 119
Rejestracja: 14 października 2011, 19:46
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Rafał Stępniak » 27 listopada 2013, 16:06

dobra a gdzie te kamery są? np chcialem s8 pooglądać do wawy

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21289
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Piotr Radoliński » 27 listopada 2013, 16:27

Rafał Stępniak pisze:dobra a gdzie te kamery są? np chcialem s8 pooglądać do wawy
....GDDiA - Mapa kamer monitorujących

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 6830
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Tomasz Rorat » 11 grudnia 2013, 16:33


Awatar użytkownika
Wojciech Liberda
Członek CKMKM
Posty: 3811
Rejestracja: 17 lutego 2008, 21:10
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Wojciech Liberda » 11 grudnia 2013, 20:17

Wszyscy to widzieli w TVN i dzisiaj gościu sam zgłosił się na Policję.
A swoją drogą dzisiaj dwa razy prawie zostałem dobity raz do barierek rano... a drugi raz w Myszkowie... czech busem chciał mi w błotnik wjechać.... ręcę mi już odpadają bo dzisiaj jeżdżę bardzo wolno... nie obyło się bez długiego sygnału dźwiękowego :-x a przed wczoraj przy McDrive gościu wjechał na moją 1/4 część pasa i prawie zrobiłem z gościem czołówkę... kupuję sobie już kamerę... bo już nie mogę!

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21289
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Piotr Radoliński » 14 grudnia 2013, 09:26


Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21289
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Piotr Radoliński » 04 stycznia 2014, 16:51

...Polak potrafi ! :)

Obrazek

Mateusz Balt
Członek CKMKM
Posty: 308
Rejestracja: 20 sierpnia 2013, 20:31
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Mateusz Balt » 17 stycznia 2014, 21:39

http://www.youtube.com/watch?v=4Tz6dQEIKgI&feature=youtu.be

http://youtu.be/4Tz6dQEIKgI

Po dłuuuugiej, długiej przerwie najwyższa pora wrócić do nagrywania. Skośni spisali się na medal i po 30 dniach od zamówienia dostarczyli nowy wideorejestrator jaki zastąpił zdewastowanego poprzednika. Przedstawię krótki materiał z jednej tylko 9h dniówki. Są to sytuacje jakie nie powinny były się wydarzyć. Na dzień dzisiejszy/na chwilę obecną żadna z powodu niesamowitej umiejętności przewidywania oraz myślenia za innych nie kwalifikowała się na "zdarzenie drogowe", ale nie znaczy to, że można sobie odpuścić sygnał dźwiękowy przy ignorowaniu bezwzględnego zatrzymania przy znaku STOP jakie zastępuje się zwolnieniem do wolno toczących się kół czy jakieś nie wiem wjeżdżanie na skrzyżowanie - jakiego częścią są rzecz jasna tory - bez możliwości jego opuszczenia.

Osobne tzw. dwa słowa nt. pieszych, bo nie wątpię iż pojawi się argument iż w tak zwanych normalnych krajach pieszy ma wszędzie, zawsze itd. pierwszeństwo. Może i racja, ale po pierwsze primo i ostatnie to doskonale wiemy iż Polska normalnym krajem nie jest. Do Rosji jaka jest już wręcz stanem umysłu nam daleko, ale jest jak jest. Pytanie więc czym się różni czerwone światło ustawione przed torami od tego przed jezdnią? Dlaczego na te pierwsze tak chętnie się wchodzi i to pod jadący pojazd, a na tych drugich jakoś tego tak często - ok, są też kamikaze - nie widać? Wracając do tego czego to nie ma w normalnych krajach itd. to powiem co ja widziałem, bo kilkanaście krajów świata zwiedziłem. Nie wiem czy to prawda, może Polaczki z jakimi tam byłem mnie wprowadzili w błąd reinterpretując złe wg siebie - a na wolę Polaka nie ma siły - przepisy tak aby było dobrze. Otóż poleciałem kiedyś do pracy na Wyspy jak byłem łebek. Słyszałem, że w UK można przechodzić na czerwonym i nie dostanie się mandatu za coś takiego przechodząc przez absolutnie pustą ulicę - co nad Wisłą jest czynem kwalifikującym do wymierzenia surowych kar. I jedno i drugie to przegięcie w jedną jak i drugą stronę. Wyśrodkowanie tego to strzał w (10). Nie widzę absolutnie żadnego sensu aby oczekiwać na czerwonym przez tory jeżeli nie ma na horyzoncie tramwaju. Tutaj jakieś "warunkowe" przejście powinno być dopuszczalne jeżeli spełni się szereg warunków typu: brak tramwaju w okolicy połączone ze sprawnością psychiczną, fizyczną, sprawnym słuchem i wzrokiem. Wychodzenie przed ruszający pojazd, wchodzenie na czerwonym pod rozpędzony wóz - to jest czerwona kartka i dyskwalifikacja takiego klienta, aczkolwiek bardzo często ignorowana przez mundurowych jacy stoją 2 metry obok i rozmawiają z kloszardem we wiacie. Wtedy zazwyczaj mija ich pielgrzymka jaka pokonała jezdnię, ale w tym momencie tramwaj nie oczekując na nikogo ma już pionowy sygnał i zamknięte drzwi. Efektu pielgrzymki jaka no musi się niestety rozstąpić, z różnym rzecz jasna skutkiem i zazwyczaj niechętnie, jak Morze Czerwone przed Mojżeszem dzisiaj nie udało się uchwycić, bo jakaś taka pogoda niewyraźna, ale niebawem myślę będzie wiadomo o co chodzi. Nie zarejestrowało się też najniebezpieczniejsze przejście na czerwonym świetle na przystanku Aleja Pokoju. Tramwaj wyjeżdżający z pod tunelu z racji spartaczonych po pewnych - nie wiem w jakim celu wprowadzonych - poprawkach świateł jakie działały dobrze aby zdążyć na jednym cyklu bez oczekiwania dosyć cennych 1,5 minuty pod mostem opuszcza skrzyżowanie z relatywnie dużą prędkością. Natychmiast za skrzyżowaniem wskazane jest hamowanie gdyż tam bardzo łatwo o poślizg i zatrzymanie się tuż za przystankiem. Albo mamy rybki albo akwarium, albo stoimy i łapiemy 2,3,4 minutowe opóźnienie albo szybko przejeżdżamy na jednym cyklu, czasem migającym, ale też zdarza się na pełnym i jest okej, ale teraz pojawia się problem. Światło czerwone dla pieszych jest tam często traktowane jakby go tam nie było.

Wiem, że w normalnych krajach to i tamto, ale jak już ustalilim wcześniej pomimo najszczerszej do Polski miłości nie jest ona normalnym krajem i też jestem zdania, że w sytuacji kiedy w okolicy NIE ma tramwaju oczekiwanie tam mija się z celem. NIGDY natomiast nie pod nie jadący, ale wręcz ROZPĘDZONY wóz!! Pytanie no co jeżeli ktoś nie traktuje poważnie takich świateł, a tramwaj ze sporą szybkością opuści skrzyżowanie i przy użyciu hamulca złapie poślizg z jakiego już tak łatwo wyjść nie jest? No co wtedy? Kto jest winien tragedii? Po łódzkiej masakrze zapewne ten jaki nie dostosował prędkości do warunków torowych, chociaż czerwone światło dla pieszych też jakoś tam zadziała łagodząco. W latach 70 ub. stulecia konstruktor niestety nie przewidział piasecznic do tego modelu tramwaju jakie to zagrożenie eliminują i trzeba się ratować myśleniem za innych lub... czekaniem dwóch cyklów. Czy ktoś kto wchodzi pod taki tramwaj w tym właśnie miejscu zdaje sobie sprawę z tego jakie mogą być skutki bliskiego spotkania z pojazdem o masie przekraczającą wagę ruskiego T-34? No chyba nie. Oczywiście są przypadki, że kogoś sygnał dźwiękowy wyrwie z tej hipnozy i letargu, cofnie się oraz stanie na baczność, machnie ręką w jakimś przyjaznym geście, ale nie braknie też orzełów jacy chamowi i prostakowi ludzi z przejścia - kolor światła... - przeganiającemu nie popuszczą. No i dlatego jest jak jest. A psychoza jaką nam zafundował pan z miasta Łodzi gdzie nawet chodzenie psom szkodzi to niczego dobrego nie wróży.

Amen.

Awatar użytkownika
Wojciech Liberda
Członek CKMKM
Posty: 3811
Rejestracja: 17 lutego 2008, 21:10
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Wojciech Liberda » 18 stycznia 2014, 07:55

No cóż... widziałem filmiki na youtube z Basel ze Szwajcarii z Grazu z Austrii... i tam się tak nie dzwoni, a ludzie chodzą obok tramwaju a to dlatego, że tramwaje jeżdżą po deptaku.

Mateusz Balt
Członek CKMKM
Posty: 308
Rejestracja: 20 sierpnia 2013, 20:31
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Mateusz Balt » 18 stycznia 2014, 08:41

Sugerujesz Wojtku, że nie należy używać dzwonka w sytuacjach takich jak widać? Sygnał dźwiękowy jest stosowany dla dobra tych ludzi. Ma ich ostrzegać przed niebezpieczeństwem na jakie się sami nieświadomie wystawiają. Czasami działa, czasami nie, ale i tak da się zazwyczaj uniknąć nieszczęścia. Jak zastąpione zostaną sygnalizatory dwukolorowe takimi jak na Orkana to będzie wystarczał łagodny sygnał. Wtedy nie będzie wkraczania/wtargnięcia na czerwonym tylko legalne wejście na pasy, a przy upewnieniu się iż nie wchodzi się pod koła taki pieszy będzie miał bezwzględne pierwszeństwo przed resztą świata. Takie rozwiązanie z tych sławnych normalnych krajów ;)

Awatar użytkownika
Wojciech Liberda
Członek CKMKM
Posty: 3811
Rejestracja: 17 lutego 2008, 21:10
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Wojciech Liberda » 18 stycznia 2014, 09:22

Mateusz Balt pisze:Sugerujesz Wojtku, że nie należy używać dzwonka w sytuacjach takich jak widać? Sygnał dźwiękowy jest stosowany dla dobra tych ludzi. Ma ich ostrzegać przed niebezpieczeństwem na jakie się sami nieświadomie wystawiają. Czasami działa, czasami nie, ale i tak da się zazwyczaj uniknąć nieszczęścia. Jak zastąpione zostaną sygnalizatory dwukolorowe takimi jak na Orkana to będzie wystarczał łagodny sygnał. Wtedy nie będzie wkraczania/wtargnięcia na czerwonym tylko legalne wejście na pasy, a przy upewnieniu się iż nie wchodzi się pod koła taki pieszy będzie miał bezwzględne pierwszeństwo przed resztą świata. Takie rozwiązanie z tych sławnych normalnych krajów ;)


Nie twierdzę tak i Cię zarazem rozumiem... ale pokaże Ci na filmach ze świata jak wygląda ta sytuacja u innych :)
Zaczynam cykl linii tramwajowych w Europie ... youtube... viewtopic.php?f=27&t=3489

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 6830
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Tomasz Rorat » 18 stycznia 2014, 15:35

Lubię ten dźwięk !! Mateusz tak dalej ...

ps. czy nie zostało ci stare mocowanie z poprzedniego wideorejestratora ??

Mateusz Balt
Członek CKMKM
Posty: 308
Rejestracja: 20 sierpnia 2013, 20:31
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Mateusz Balt » 18 stycznia 2014, 15:50

Zostało chyba gdzieś, poszukam jak chcesz.

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 6830
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Tomasz Rorat » 18 stycznia 2014, 15:53

I to bardzo !! bo moje padło i nie mam jak kamerki przymocować.

Awatar użytkownika
Sebastian Wróbel
Posty: 4959
Rejestracja: 10 lutego 2010, 13:16
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Sebastian Wróbel » 18 stycznia 2014, 17:20

A ja powiem tak: po tym, co obejrzałem muszę zrekonstruować moje poglądy na temat samochodziarzy, pieszych, motorniczych i kierowców autobusów. Zgadzam się w zupełnością z twoimi słowami Mateuszu, że Polska nie jest normalnym i nowoczesnym krajem bynajmniej z powodu nie akceptacji homosiów, eurosceptycyzmu itd. tylko właśnie powodu zachowań, jakie można tu było zobaczyć, mentalności spowodowanej prawdopodobnie okresem komuny. Dowodem jest tutaj nie tylko to, że samochodziarze zachowują się jakby byli panami dróg, którym wszystko wolno, ale również piesi nie są od nich pod tym względem lepsi mimo, że większość forumowiczów tu zgromadzonych przyprawia im aureolę nad głową i żąda dla nich jeszcze większych praw. I po części mają rację i sam wielu tych rozwiązaniom przyklaskuję, ale doszedłem do wniosku, że powoli popadamy w skrajność. Co innego prośby o wydłużenie czasu świecenia się zielonego światła dla pieszych a co innego innowacyjne rozwiązania typu dzielenia deptaka między pieszymi, rowerzystami, tramwajami i autobusami. Nikt chyba nie bierze pod uwagę tego, że zanim wprowadzi się takie nowoczesne rozwiązania komunikacyjne na "cywilizowanym" Zachodzie trzeba najpierw zmienić mentalność Polaków. Nie wyobrażam sobie widoku pieszych i rowerzystów dzielących deptak z torowiskami tramwajowym i kursującymi po nich tramwajami i autobusami w Częstochowie, Warszawie, Wrocławiu, Łodzi, Wałbrzychu i każdym innym mieście w Polsce. Tragedie i kolizje zdarzałyby się co najmniej kilka razy w ciągu dnia zaś komunikacja miejska przestałaby być komfortową i szybką alternatywą dla samochodów, skoro dla zapewnienia bezpieczeństwa nierozważnym pieszym czy rowerzystom musiałaby kursować z prędkością 5km/h. Dlatego przystopowałbym z takimi propozycjami w naszym kraju, bo moglibyśmy mieć później na sumieniu wielu pieszych których potrącił tramwaj, który i tak po deptaku musi śmigać z prędkością szybkiego kroku pieszego.
Rowerzyści też nie mają lepiej w Polsce. O ile w Szwajcarii czy Holandii można zostawić niezabezpieczony rower na dłuższy czas i nie spodziewać się kradzieży tak u nas rower nawet zabezpieczony zniknie szybciej niż kamfora.

Michał Kamiński
Posty: 953
Rejestracja: 27 grudnia 2012, 10:46
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Michał Kamiński » 22 stycznia 2014, 16:36

Sebastian Wróbel pisze:O ile w Holandii można zostawić niezabezpieczony rower na dłuższy czas i nie spodziewać się kradzieży tak u nas rower nawet zabezpieczony zniknie szybciej niż kamfora.


A tu jesteś w wielkim błędzie bo rowery tam kradną chyba bardziej niż w Polsce.Holendrzy mają tzw. kozy na jazdę do pracy czy sklepu powodem kradzieże .Fajnymi rowerkami wyjeżdżają tylko w wolne dni na wycieczki i wtedy nie rozstają się z rowerem nawet na minutkę.

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 6830
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Tomasz Rorat » 27 stycznia 2014, 19:35

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

i na koniec "perełki"

Obrazek

a jak nie umiesz parkować, morze cię spotkać niespodzianka !!

Obrazek

Mirek Waga
Posty: 491
Rejestracja: 29 września 2012, 18:07
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Mirek Waga » 27 stycznia 2014, 20:16

Tomku nic nie pasuje tylko zamieścić zrobione zdjęcia na portalu (Święte Krowy):
http://www.swietekrowy.pl/

Przemysław Jaskurzyński
Posty: 168
Rejestracja: 18 listopada 2010, 12:58
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Przemysław Jaskurzyński » 28 stycznia 2014, 09:41

A propos filmu Mateusza. Jako codzienny pasażer tramwajów także obserwuję przechodzenie pieszych tuż przed ruszającym pojazdem "na styk" i w większości przypadków to zwykła lekkomyślność lub bezmyślność. Natomiast mam uwagi do przystanku tramwajowego AL. NMP (kierunek Raków/Kucelin). Gdy wysiadam i jest czerwone światło dla pieszych to mam wrażenie, że z tej ciasnoty jaka tam panuje ktoś kogoś albo wypchnie na jezdnię pod auto albo na tory pod tramwaj. Nic dziwnego, że ludzie umykają przez tory nawet na czerwonym.

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 6830
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Tomasz Rorat » 28 stycznia 2014, 17:34

cd.

Obrazek

Obrazek

jak za młodu się nauczysz tak ...

Obrazek

Obrazek ulubiona grupa kierowców "kurier" wszędzie wjedzie, wszędzie stanie itd.

Obrazek

Awatar użytkownika
Sebastian Struski
Posty: 804
Rejestracja: 24 maja 2011, 09:10
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Sebastian Struski » 28 stycznia 2014, 19:17

To ja też coś dołożę
Ulica Warszawska na odcinku jednokierunkowym po 11

Obrazek

Mateusz Balt
Członek CKMKM
Posty: 308
Rejestracja: 20 sierpnia 2013, 20:31
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Mateusz Balt » 29 stycznia 2014, 15:08

Dzisiaj padł chyba rekord zastawionych przystanków, zatarasowanych zatoczek etc. Mandaty na swołocz nie działają. Albo koniec kryzysu albo na biednych nie trafiło :-/

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 6830
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Tomasz Rorat » 29 stycznia 2014, 17:43

Przystanki na Sobieskiego na pętli Parkitka i przystanek I Urząd Skarbowy.
I później było tam bardzo pusto.
A na przystanku I Urząd Skarbowy utkną autobus linii 15 i linii 16 ( ale krótki nawróci w wjeździe do TRW).

Obrazek

Obrazek

Obrazek

30min czekania przyjechała Policja i autobus ruszył dalej.

Michał Kamiński
Posty: 953
Rejestracja: 27 grudnia 2012, 10:46
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Michał Kamiński » 29 stycznia 2014, 17:57

A panisko z mercedesa chociaż zarobiło mandat?
Teraz pod US tak już będzie do wiosny ,czas składania PIT-ów nastał

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 6830
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Tomasz Rorat » 29 stycznia 2014, 18:00

Z Mercedesa dostała mandat. Policja za darmo nie przyjeżdża.

Mateusz Balt
Członek CKMKM
Posty: 308
Rejestracja: 20 sierpnia 2013, 20:31
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Mateusz Balt » 29 stycznia 2014, 21:14

Ale też macie wrażenie, że teraz się to nasiliło? Nie przypominam sobie ani w 2012 ani 13 tak podwyższonej częstotliwości występowania takich patologii. Na pewno były, ale nie codziennie chyba !! Jeżeli się mylę to nie było pytania. Tylko dzwonić po milicję i czekać po pół godziny.

Mirek Waga
Posty: 491
Rejestracja: 29 września 2012, 18:07
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Mirek Waga » 29 stycznia 2014, 22:31

Mateusz Balt pisze:Ale też macie wrażenie, że teraz się to nasiliło? Nie przypominam sobie ani w 2012 ani 13 tak podwyższonej częstotliwości występowania takich patologii. Na pewno były, ale nie codziennie chyba !! Jeżeli się mylę to nie było pytania. Tylko dzwonić po milicję i czekać po pół godziny.

W tym miejscu na pewno masz racie, ale jest i druga strona medalu;
W latach 2012czy 2013 nie było i tylu aut w Częstochowie, a i kieszenie może były bardziej chude :) .

Michał Kamiński
Posty: 953
Rejestracja: 27 grudnia 2012, 10:46
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Michał Kamiński » 30 stycznia 2014, 09:33

Mateusz Balt pisze:Ale też macie wrażenie, że teraz się to nasiliło? Nie przypominam sobie ani w 2012 ani 13 tak podwyższonej częstotliwości występowania takich patologii. Na pewno były, ale nie codziennie chyba !! Jeżeli się mylę to nie było pytania. Tylko dzwonić po milicję i czekać po pół godziny.

Na rolniczej to akurat w tym okresie normalka.W zeszłym roku też kilka razy autobusy nie miały przejazdu,dochodziło nawet do rękoczynów .

P.S Mirek 2014 mamy od niecałego miesiąca , to chyba znacząco aut nie przybyło ? :shock: zwłaszcza ,że w okresie zimowym natężenie ruchu spada !

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21289
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Piotr Radoliński » 30 stycznia 2014, 15:44

Tomasz Rorat pisze:Przystanki na Sobieskiego na pętli Parkitka i przystanek I Urząd Skarbowy.
I później było tam bardzo pusto.
A na przystanku I Urząd Skarbowy utkną autobus linii 15 i linii 16 ( ale krótki nawróci w wjeździe do TRW).
...oj Tomku... i Ty nie dałeś rady ? A przecież napisałeś...
Tomasz Rorat pisze:ps. dla mnie nie ma takiej drogi w jaką bym nie wjechał autobusem, (...) wjechać da się wszędzie, (...) !!
:-D

Awatar użytkownika
Tomasz Stefaniak
Posty: 297
Rejestracja: 11 listopada 2008, 16:33
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Tomasz Stefaniak » 30 stycznia 2014, 18:32

?Ale też macie wrażenie, że teraz się to nasiliło? Nie przypominam sobie ani w 2012 ani 13 tak podwyższonej częstotliwości występowania takich patologii?

Moje zdanie w tym temacie jest następujące. Przez ostatnie lata raczej nieszczególnie goniono kierowców za te przewinienia. I efekt jest. A z drugiej strony to jest zwyczajny egoizm i lenistwo kierowców. Egoizm bo nie obchodzi mnie, że utrudnię innemu człowiekowi manewr na drodze. Ważne jest, że postawiłem swoją bryczkę i tylko to się liczy, a lenistwo bo najlepiej wjechać pod same drzwi.
Kiedyś na przystanku Korczaka przy Starostwie Powiatowym doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji. Kierowca przeguba podjechał pod przystanek ale tyłek miał wygięty w lewą stronę, także chyba ostatnich drzwi nie był wstanie widzieć. Z poziomu ulicy próbowała babcia wsiąść do autobusu. Ale jak to babcia miała trudności z wejściem po schodach. No i stało się najgorsze drzwi zostały zamknięte, szczęście, że byli ludzie i skończyło się na strachu.
Jest duże bezrobocie wśród młodych ludzi, przyjąć ich do straży miejskiej i niech gonią takich łobuzów drogowych. Z wpływów mandatowych spokojnie opłaci się ich wynagrodzenia.
Podsumowując zbieramy żniwo za pobłażliwość za takie występki.

Awatar użytkownika
Sebastian Struski
Posty: 804
Rejestracja: 24 maja 2011, 09:10
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Sebastian Struski » 30 stycznia 2014, 19:28

Może nie z naszych ulic ale z Białegostoku
https://www.youtube.com/watch?v=TYALrh8WYH8

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 6830
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Tomasz Rorat » 30 stycznia 2014, 19:36

Piotr Radoliński pisze:
Tomasz Rorat pisze:Przystanki na Sobieskiego na pętli Parkitka i przystanek I Urząd Skarbowy.
I później było tam bardzo pusto.
A na przystanku I Urząd Skarbowy utkną autobus linii 15 i linii 16 ( ale krótki nawróci w wjeździe do TRW).
...oj Tomku... i Ty nie dałeś rady ? A przecież napisałeś...
Tomasz Rorat pisze:ps. dla mnie nie ma takiej drogi w jaką bym nie wjechał autobusem, (...) wjechać da się wszędzie, (...) !!
:-D


Piotrze nie kuś !! :evil:
Wolałem nie próbować, szkoda mi było uszkodzić tego pięknego Mercedesa z Węgier czyli Ikarusa :P
Ale są plusy 30min czekania:
- gapiów było ok. 40 osób (większość już nigdy nie spróbuje zablokować autobusu)
- 30min nadrobić na jednym kursie ( to lubię) :P :D


aaa wjechać da się wszędzie, tylko jak wyjechać ?? tego nie da się przewidzieć ;)

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21289
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Piotr Radoliński » 01 lutego 2014, 13:01

Tomasz Rorat pisze: - 30 min nadrobić na jednym kursie ( to lubię) :P
...ja bym się takimi ZDOLNOŚCIAMI nie chwalił publicznie !! :P

A teraz zagadka - jaką rejestracje posiada ten pojazd ? :P

Obrazek

...i jeszcze inne miejsce...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16286
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Janusz Karlikowski » 01 lutego 2014, 13:18

SKL albo SCZ

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21289
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Piotr Radoliński » 01 lutego 2014, 13:20

...Janusz - masz rację :)

Obrazek

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16286
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Z ulicy - tak jeździmy...

Postautor: Janusz Karlikowski » 01 lutego 2014, 13:48

Ok. 11:35 stały tu dwa pojazdy. Nie widziałem pierwszej rejestracji, ale samochodu który ustawił się jako drugi była SKL :P


Wróć do „Inne”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości