Komunikacja aglomeracyjna - relacja z klastra z 13.II

Tematy związane z zagadnieniami organizacji transportu ludności - dotyczy Częstochowy, b. woj. częstochowskiego.
Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7644
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja aglomeracyjna - relacja z klastra z 13.II

Postautor: Dominik Wójcik » 16 lutego 2012, 12:54

http://ckmkm.inds.pl/index.php?option=c ... 2&Itemid=1

13. lutego b.r. odbyło się spotkanie Częstochowskiego Klastra Komunalnego AGLOMERACJA, podczas którego kontynuowano dyskusję na temat możliwości zorganizowania w aglomeracji częstochowskiej komunikacji - szynowej lub zintegrowanej drogowej. Dyskusja była długa i ciekawa, a skupiła się ona wokół dwu biegunów - międzygminna komunikacja zbiorowa i losy PKS Częstochowa

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7644
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Dominik Wójcik » 16 lutego 2012, 13:06

I o tym relacja - próbowano uświadomić to wójtom. Ale to jak po grudzie...

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4234
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Bartosz Kowalski » 16 lutego 2012, 13:26

Podoba mi się podejście władz gminy Lelów...a jak PKS zwinie linie bo nie dochodowe to będą płakać jak to zły komercyjny PKS ich wykiwał bo przecież miał jeździć a nie chce.

Awatar użytkownika
Tomasz Stefaniak
Posty: 300
Rejestracja: 11 listopada 2008, 16:33
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Postautor: Tomasz Stefaniak » 16 lutego 2012, 14:33

Dlaczego samorządowcom tak zależało na stanowisku władz Częstochowy w sprawie komunalizacji PKS-u? Chciały się pisać na to?

Awatar użytkownika
Tomasz Moszczyński
Posty: 802
Rejestracja: 16 maja 2009, 23:06
Lokalizacja: Czestochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Tomasz Moszczyński » 16 lutego 2012, 14:40

czesciowo rozchodzi sie o pieniadze jak wiadomo ze jak cos sie nie oplaca to trzeba sie wycofac.zresz jaki madry przewoznik bedzie dokładał sie do tego.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16374
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 16 lutego 2012, 14:46

Tylko Polska to taki dziwny kraj, gdzie czasem patrząc na mapę wydaje się, że dojazd powinien być banalny, a tu wszelkie wyszukiwarki podają "brak połączeń". Wiadomo, że firma komercyjna, prywaciarz nie będzie dokładał do interesu, ale jest kilka sposobów rozwiązania problemu: kupno "małego" taboru, podniesienie cen (ale jednak utrzymanie połączenia) i inne. Poza tym ustawy powinny nakładać na wójtów, burmistrzów etc. obowiązek organizacji komunikacji w gminie. Bo czesto jest tak, że pan wójt sobie hula swoim samochodem i uważa, że każdy tak może

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7644
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Dominik Wójcik » 16 lutego 2012, 16:03

Janusz, przeczytaj skrypt wystąpienia. Ustawa nakłada taki obo'qiązek, ale jeszcze tego nie wdrożono

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4234
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Bartosz Kowalski » 16 lutego 2012, 19:40

Janusz Karlikowski pisze:Tylko Polska to taki dziwny kraj, gdzie czasem patrząc na mapę wydaje się, że dojazd powinien być banalny, a tu wszelkie wyszukiwarki podają "brak połączeń". Wiadomo, że firma komercyjna, prywaciarz nie będzie dokładał do interesu, ale jest kilka sposobów rozwiązania problemu: kupno "małego" taboru, podniesienie cen (ale jednak utrzymanie połączenia) i inne.

Nikt Ci nie broni kupuj mały tabor i pokaż że się opłaci. Pamiętaj taka firma jak PKS kieruje się rachunkiem zysków i strat więc nie kupi małego taboru na kilka linii bo zwyczajnie im się to nie opłaca. Jak by im się to opłacało to tak by zrobili.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16374
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 16 lutego 2012, 19:57

To tylko potwierdzasz, że PKS Częstochowa źle gospodarzy. Nieraz jechałem PKS Krosno czy Veolia Bieszczady gdzie wcale nie było tłumów, czasem autobus wiózł kilka osób, a miał 40 miejsc siedzących. Pamiętam nawet, że raz jechałem z Sanoka do Baligrodu zupełnie sam Solbusem.
Podobnie zresztą jest w Jeleniej Górze. Tu PKS-y kursują w miarę często pokrywając się nierzadko z MZK czy prywaciarzami. I nie likwidują kursów. Jednak istotą sprawy jest cena biletu. I uważam, że mieszkańcy małych wiosek czasem daliby za bilet zamiast 5zł 7zł byle by mieć połączenie "ze światem". Nasz PKS jest po prostu za tani. Bilety powinny być droższe, natomiast na relacje typu: do Blachowni, Olsztyna itp. powinny być wprowadzone osobne taryfy.

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7644
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Dominik Wójcik » 16 lutego 2012, 20:03

No i te czasy się po mału kończą - jak w Austrii. Trzeba zawiązać porozumienia lub kzk, a te z czasem spowodują wykruszenie komercyjnych.

Póki co jeżdżą tylko prywaciarze tam i wtedy, gdzie i kiedy się to opłaca, czyli polskie komunikacyjne bagno i na to narzeka Janusz. Więc nie należy się cieszyć, że jakiś prywaciarz uruchomił przewóz, tylko ubolewać, że ten ktoś znalazł sobie ku temu okazję, bo ludzie tam pójdą, pojeżdżą, a prywaciarz zrobi sobie urlop i mieszkańcy zostaną na lodzie.

Także apeluję - traktujcie wszystkich komercyjnych, jako patologię. Nawet PKS jeździ pół komercyjnie, bo pobiera zwrot ulg, czy inne dofinansowania.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16374
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 16 lutego 2012, 20:09

Dominik Wójcik pisze:że jakiś prywaciarz uruchomił przewóz, tylko ubolewać, że ten ktoś znalazł sobie ku temu okazję, bo ludzie tam pójdą, pojeżdżą, a prywaciarz zrobi sobie urlop i mieszkańcy zostaną na lodzie.
I właśnie dlatego zastanawiam się jakbym się odnalazł teraz np. w takim Zakopanem, gdzie jednak tamtejszy PKS miał sporo kursów (do Kuźnic czasem co 10 minut).
A patrząc na nasze podwórko, to dziwne to jest jednak, ze takiej firmie jak Uni-Metal opłaca się dodawać kursy, a PKS je likwiduje. Myślę, że problem nie tkwi w tym, że prywaciarz podbiera pasażera, bo wbrew pozorom Uni-Metal wcale nie jest tak tani.
Nie zauważamy także jeszcze jednej rzeczy: PKS to także biurowiec, urzędnicy, całe zaplecze itd - dodatkowe spore koszty. Prywaciarz może mieć siedzibę we własnej piwnicy, a telefon kontaktowy jest komórką. Koszta znikome w takim przypadku.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21338
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 16 lutego 2012, 20:09

Dominik Wójcik pisze:a prywaciarz zrobi sobie urlop
...a może tak ? Nie jest zagwarantowana w umowie komunikacja codzienna ?
Janusz Karlikowski pisze:Nie zauważamy także jeszcze jednej rzeczy: PKS to także biurowiec, urzędnicy, całe zaplecze itd - dodatkowe spore koszty. Prywaciarz może mieć siedzibę we własnej piwnicy, a telefon kontaktowy jest komórką. Koszta znikome w takim przypadku.
...gorzka prawda, ale tak jest w takich poPeeReLowskich molochach. Więcej kadry umysłowej niż fizycznej !

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4234
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Bartosz Kowalski » 16 lutego 2012, 20:12

Janusz Karlikowski pisze:To tylko potwierdzasz, że PKS Częstochowa źle gospodarzy. Nieraz jechałem PKS Krosno czy Veolia Bieszczady gdzie wcale nie było tłumów, czasem autobus wiózł kilka osób, a miał 40 miejsc siedzących. Pamiętam nawet, że raz jechałem z Sanoka do Baligrodu zupełnie sam Solbusem.
Podobnie zresztą jest w Jeleniej Górze. Tu PKS-y kursują w miarę często pokrywając się nierzadko z MZK czy prywaciarzami. I nie likwidują kursów. Jednak istotą sprawy jest cena biletu. I uważam, że mieszkańcy małych wiosek czasem daliby za bilet zamiast 5zł 7zł byle by mieć połączenie "ze światem". Nasz PKS jest po prostu za tani. Bilety powinny być droższe, natomiast na relacje typu: do Blachowni, Olsztyna itp. powinny być wprowadzone osobne taryfy.

No tak dobrym rządzeniem jest jechać autobusem na 40 miejsc wioząc 4 osoby. Jeśli to jest dochodowe jako działalność komercyjna to powinni temu który to wymyślił dać Nobla z ekonomi. Tak nasz PKS jest za tani dzięki temu w piątek jak podstawia się w Łodzi na dworcu to Crossway z 54 miejscami wyjeżdża pełny, dzięki temu do Wrocławia muszą jeździć tylko duże auta i dzięki temu mają aż trzy pary kursów do Krakowa. Czym droższy bilet tym mniej pasażerów. Tu działa wolny rynek i rachunek zysków i strat.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16374
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 16 lutego 2012, 20:28

Bartek, wiem że będziesz bronić PKS Częstochowa.
Jednak w przytoczonym przeze mnie przykładzie PKS Tour Jelenia Góra masz ceny dość wysokie na kursy lokalne. Nie sprawdzę w tej chwili, ale za 11km zapłacisz już 5,40zł.
Ale to nie przeszkadza by na kursy do Wrocławia stosować ceny umowne nie opierające się na cenniki kilometrowe.
I u nas także mogło by tak być, że na takie kursy jak Wrocław stosuje się cenę np. 25zł i tyle, na Kraków 20zł. Choćby z cennika kilometrowego wychodziło za 130km 30zł.
Brak elastyczności naszego przewoźnika.
Popatrz na oferty KŚ na wybranych odcinkach np. Tychy - Wisła 10zł (nieważne ile by wyszło z tabelki cen)

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4234
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Bartosz Kowalski » 16 lutego 2012, 20:33

Z elastycznością to się mylisz bo jest wiele kursów gdzie ceny są niższe niż wychodzi z ciennika. Problem jest taki że jak dowalisz cenę np kurs do Zarębic 10zł zamiast 7 to zamiast 3 osób nikt Ci nie pojedzie. Już to było przerabiane na wielu kursach gdzie potem obniżano stawki żeby przyciągnąć pasażera. Musisz w końcu zrozumieć że są kursy na których nie opłaca się jeździć. Możesz mi tu podawać różne przykłady ale dalej twierdze swoje jak podniesiesz ceny to stracisz pasażerów.
Powiedz mi jedno skoro wszyscy mają komunikacje w bardzo głębokim poważaniu to PKS który jest komercyjny musi gdzieś jeździć skoro nikt inny tym nie jest zainteresowany?

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7644
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Dominik Wójcik » 16 lutego 2012, 20:34

Piotrze! Mam na myśli prywaciarza, który jeździ w pełni komercyjnie, na własną rękę (tacy przewoźnicy z zajezdnią w stodole). Tu nie ma żadnej umowy. Ma fanaberię nie jechać, to nie jedzie.

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4234
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Bartosz Kowalski » 16 lutego 2012, 20:36

Dominik Wójcik pisze:Piotrze! Mam na myśli prywaciarza, który jeździ w pełni komercyjnie, na własną rękę (tacy przewoźnicy z zajezdnią w stodole). Tu nie ma żadnej umowy. Ma fanaberię nie jechać, to nie jedzie.

Umowy nie ma ale ma zezwolenia w którym jest zapisane w jakie dni kursuje, ba jest w nim zapisany cały rozkład. Taki komercyjny prywaciarz działa tak samo jak PKS.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16374
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 16 lutego 2012, 20:40

Dominik Wójcik pisze:prywaciarza, który jeździ w pełni komercyjnie, na własną rękę (tacy przewoźnicy z zajezdnią w stodole)
Takie cuś kursuje za dawne 101 z Zawiercia do Podzamcza :P

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7644
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Dominik Wójcik » 16 lutego 2012, 20:46

Oj Bartek! Widziałem na rozkładzie jednego ze stodolnianych typu "jeżdżę miesiąc, dopóki nie upadnę" zapis, że kursy mogą być odwołane w przypadku złej pogody i choroby.

PKS takich cyrków nie odwala. PKS to jednak pewna marka

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4234
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Bartosz Kowalski » 16 lutego 2012, 20:49

To fakt w PKS-ie takich cyrków nie ma, ale też jeśli prywaciarz wywiesił taki rozkład to zrobił to niezgodnie z prawem. BTW nie raz wsiadali nam do autobusu ludzie mówiąc a wy to zawsze jeździcie a ten prywatny to w tym tygodniu trzy razy nie przyjechał.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21338
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 16 lutego 2012, 20:49

Dominik Wójcik pisze:Piotrze! Mam na myśli prywaciarza, który jeździ w pełni komercyjnie, na własną rękę (tacy przewoźnicy z zajezdnią w stodole). Tu nie ma żadnej umowy. Ma fanaberię nie jechać, to nie jedzie.
Bartosz Kowalski pisze:Umowy nie ma ale ma zezwolenia w którym jest zapisane w jakie dni kursuje, ba jest w nim zapisany cały rozkład. Taki komercyjny prywaciarz działa tak samo jak PKS.
Dominiku ! Wydaje mi się, że jest tak jak pisze Bartek - każde zezwolenie zawiera zapis o rozkładzie jazdy ! Nie można kursować wg własnego "widzi mi się" !

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16374
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 16 lutego 2012, 20:55

Piotr Radoliński pisze:Nie można kursować wg własnego "widzi mi się" !
No to Cię zaskoczę. Wspomniany przeze mnie bus (gdzieś wrzucałem fotkę na jesieni) i sytuacja jak pan kierowca pyta się jednej pani: "to jak pani te zakupy kończy, o której podjechać?" Masz swój rozkład. Pewnie jakby krokodyle się doczepili to mandat by się posypał, ale dopóki się kręci, to się kręci.
A niestety byliśmy bardzo rozczarowani z Michałem, kiedy stwierdziliśmy, że najbliższy PKS z Podzamcza do Zawiercia jest ... za 3 godziny. Kiedyś nie do pomyślenia

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7644
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Dominik Wójcik » 16 lutego 2012, 20:58

A jednak - jak napisałem wyżej. Ale mam na myśli takich, którzy pojawiają się w poniedziałek na rynku, a w piątek istnieją już tylko we wspomnieniach

Awatar użytkownika
Tomasz Stefaniak
Posty: 300
Rejestracja: 11 listopada 2008, 16:33
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Postautor: Tomasz Stefaniak » 16 lutego 2012, 22:02

"PKS takich cyrków nie odwala. PKS to jednak pewna marka" z tą pewnością to jednak bym mocno polemizował. Nie raz się stało na przystanku, czekając na następny autobus. A jeździłem codziennie tym samym kursem z pracy do domu i na odwrót.

Natomiast sądze, że Uni-Metal i p. Tabor to już przedsiębiorcy z nieco wyższej półki w firm z tej branży i nie ma co ich przyrównywać do tych dopiero szukających swojego miejsca na rynku.

Ja z uporem będę powtarzał, że jedną z wielu przyczyn kiepskiej kondycji finansowej PKS jest odpływ pasażerów niezadowolonych, którzy przesiedli się w indywidualne środki transportu, nieelastyczność samego przedsiębiorstwa na potrzeby klientów, sytuacja gospodarcza w regionie. Można zapewne dodać samo przekształcenie w spółkę też swoje zrobiło, przy niezmienionej strukturze zatrudnienia.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16374
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 16 lutego 2012, 22:04

Tomasz Stefaniak pisze:p. Tabor
Co to takiego ??

Awatar użytkownika
Tomasz Stefaniak
Posty: 300
Rejestracja: 11 listopada 2008, 16:33
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Postautor: Tomasz Stefaniak » 16 lutego 2012, 22:26

No miałem na myśli właściciela przedsiębiorstwa obsługującego trasę Koniecpol - Częstochowa czyli P. Wojciecha Tabora.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16374
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 16 lutego 2012, 22:30


Awatar użytkownika
Tomasz Stefaniak
Posty: 300
Rejestracja: 11 listopada 2008, 16:33
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Postautor: Tomasz Stefaniak » 16 lutego 2012, 23:46

Tak :P

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21338
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 17 lutego 2012, 08:34

Czyżby właściciel UNI-METAL'u zminił płeć i nazwisko ? Ja widziałem takie dane: UNI-METAL Koniecpol no chyba, że chodzi o inną firmę - WAMAN- BUS też z Koniecpola ! :P

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16374
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 17 lutego 2012, 08:46

Piotrze, Uni-Metal nie ma linii Częstochowa - Koniecpol: http://www.uni-metal.pl
Więc podany przeze mnie adres opisuje rozkład innej firmy, być może tej co wymieniłeś. Nawet tak wczesny odjazd stamtąd jak 4:30 sugeruje, że to firma koniecpolska

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21338
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 17 lutego 2012, 08:52

Wiem Janusz ! Miałem na myśli bardziej forme gramatyczną zdania kol. Tomasza - wg tego co napisał można domniemać, ze chodziło o UNI-METAL i...jego szefa ! A to dwie różne firmy przewozowe. UNI-METAL to bardziej obsługa kier. Szczekociny i... Kraków ! :)

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4234
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Bartosz Kowalski » 17 lutego 2012, 09:16

"PKS takich cyrków nie odwala. PKS to jednak pewna marka" z tą pewnością to jednak bym mocno polemizował. Nie raz się stało na przystanku, czekając na następny autobus. A jeździłem codziennie tym samym kursem z pracy do domu i na odwrót.
Wiesz awaria zdarzają się wszędzie nie tylko w PKS-ie ale zawsze to się widzi tylko w PKS-ie.
Tomasz Stefaniak pisze:Ja z uporem będę powtarzał, że jedną z wielu przyczyn kiepskiej kondycji finansowej PKS
Oj naiwny powiem tyle to co się mówi oficjalnie nie oznacza zawsze że tak jest. Jak zapoznacie się dokładnie z funkcjonowaniem spółek skarbu państwa to dowiecie się czemu te które mogą zawsze wychodzą na zero albo na minus oficjalnie.

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7644
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Dominik Wójcik » 17 lutego 2012, 12:43

Jeden widziałem... (Czę-wa)

Piotr Jeruszka
Posty: 1926
Rejestracja: 15 lutego 2008, 07:54
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Postautor: Piotr Jeruszka » 17 lutego 2012, 13:36

Rafał Lamch pisze:Moglbys probowac im np. tlumaczyc, ze kiosk to jest kiosk, a "Ruch" to nazwa firmy. To samo z PKP, MPK itp. (...)

A miłośnik komunikacji miejskiej to nie miłośnik i zwolennik MPK ;). Zgadzam się z Tobą, Rafale - chyba nie problem w PKSach, busach czy komunikacji zapewnianej przez traktor z przyczepką. A w tym, że gminy powinny inwestować w komunikację. Dzięki czemu mogłyby same ustalać warunki (czy chce 3 czy 30 kursów na dzień, jakie autobusy itp.), a nie być zależnym od finansów takiego czy innego przedsiębiorstwa.

Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Postautor: Michał Grzegorczyk » 17 lutego 2012, 15:18

Piotr Jeruszka pisze:a nie być zależnym od finansów takiego czy innego przedsiębiorstwa.
Niestety problemem jest nasz ustrój. Gminy niby są samorządne, a kasa na wszystko idzie z Warszawy i jest bardzo małe pole manewru. W dodatku rząd wspaniałomyślnie obiecuje różne świadczenia, a potem zwala na gminy nie dając im dodatkowej kasy. Więc wiele więcej nie da się osiągnąć w komunikacji.

Awatar użytkownika
Tomasz Moszczyński
Posty: 802
Rejestracja: 16 maja 2009, 23:06
Lokalizacja: Czestochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Tomasz Moszczyński » 17 lutego 2012, 16:29

Piotr Jeruszka pisze:
Rafał Lamch pisze:Moglbys probowac im np. tlumaczyc, ze kiosk to jest kiosk, a "Ruch" to nazwa firmy. To samo z PKP, MPK itp. (...)

A miłośnik komunikacji miejskiej to nie miłośnik i zwolennik MPK ;). Zgadzam się z Tobą, Rafale - chyba nie problem w PKSach, busach czy komunikacji zapewnianej przez traktor z przyczepką. A w tym, że gminy powinny inwestować w komunikację. Dzięki czemu mogłyby same ustalać warunki (czy chce 3 czy 30 kursów na dzień, jakie autobusy itp.), a nie być zależnym od finansów takiego czy innego przedsiębiorstwa.
prostym przykladem takie dzialania gminy jest GZK REDZINY.zupelnie sie uniezaleznili od Mpk.maja wlasny tabor bilety itp itd.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21338
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Postautor: Piotr Radoliński » 17 lutego 2012, 17:05

Tomasz Moszczyński pisze:prostym przykladem takie dzialania gminy jest GZK REDZINY.zupelnie sie uniezaleznili od Mpk.maja wlasny tabor bilety itp itd.
Nie wiem czy dobry przykład wybrałeś. Wielu z tutaj piszących ma sporo zastrzeżeń co do legalności tego co robi GZK.

Awatar użytkownika
Sebastian Wróbel
Posty: 4959
Rejestracja: 10 lutego 2010, 13:16
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Postautor: Sebastian Wróbel » 17 lutego 2012, 17:09

Tomasz Moszczyński pisze:maja wlasny tabor bilety

I co z tego, skoro (ponoć) do Częstochowy jeżdżą nielegalnie. Nie mówiąc już o fatalnym taborze (czyt. za "krótkim") jak na potoki pasażerskie do tejże gminy.

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7644
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Dominik Wójcik » 17 lutego 2012, 18:29

A fakt odrębnego taryfikatora czyni ich komunikację prowincjonalną

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16374
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 17 lutego 2012, 18:38

Co prawda na Wyczerpach nie bywam zbyt często, ale zauważyłem dość ciekawą sytuację (nie raz): czeka ktoś, podjeżdża eRka. Osoba nie wsiada. Potem podjeżdża MPK, osoba wsiada i kupuje bilet u kierowcy, po czym wysiada na trasie, gdzie linia MPK pokrywa się z MPK.
Tu wychodzi właśnie prowincjonalizm GZK, któremu widać zależy tylko na swoim pasażerze i to na zasadzie dowozu do centrum Częstochowy.
Do tego dochodzi także oczywista niechęć Częstochowian, bo to jakieś dziwne zielone autobusy.
Normalnym by było dogadanie się i czerpanie wzajemnych korzyści, o których tu wyżej było pisane.

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7644
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Dominik Wójcik » 17 lutego 2012, 18:44

Wnosiliśmy o austriacki system, ale bez echa.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16374
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Janusz Karlikowski » 17 lutego 2012, 18:48

Tak tak. Nerwy, wyjaśnię Ci esem...

Awatar użytkownika
Tomasz Moszczyński
Posty: 802
Rejestracja: 16 maja 2009, 23:06
Lokalizacja: Czestochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Tomasz Moszczyński » 17 lutego 2012, 18:59

to fakt ze tabor maja troche do bani.SU10 l i to ze podjezdz na przystanki MPK i do tego nielegalnie to wiem ale chodzi o fakt tego ze potraf sie odczepic od Cz-wy.to dlaczego mpk nic nie robi w sprawie nielegaln korzystania z przystankow?

Awatar użytkownika
Mateusz Stacherczak
Członek CKMKM
Posty: 3737
Rejestracja: 25 maja 2009, 13:18
Lokalizacja: Najjaśniejsza Rzeczpospolita Polska
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Mateusz Stacherczak » 17 lutego 2012, 19:04

Bo GZK jest kierowane [ŻYCZYMY MIŁEGO DNIA] (piszę to z całą stanowczością), działa na zasadzie jak pies ogrodnika. Wręcz jestem przekonany, że gdyby doszło do "legalizacji" GZK w 100% i zarządzaniu tego zakładu przez osoby kompetentne począwszy od Urzędu skończywszy na kadrze zarządzającej byłoby normalnie (czyt. cywilizacyjnie, zgodnie z prawem). Niestety władze ów gminy, a i przy okazji GZK z uporem maniaka sieją coś w rodzaju defetyzmu (dla osób, które nie "wiom" co to jest "defetyzm" już piszę. Jest to brak wiary w zwycięstwo, przyczyniająca się m. in. do dezorganizacji własnej grupy społecznej etc.). Co z tego, że CKMKM wyraził swoje zainteresowanie, jak i tak to wszystko mają w głebokim dole. Tak więc przykład GZK Rędziny jest przykładem chybionym.

Tomasz Moszczyński pisze:to fakt ze tabor maja troche do bani.SU10 l i to ze podjezdz na przystanki MPK i do tego nielegalnie to wiem ale chodzi o fakt tego ze potraf sie odczepic od Cz-wy.

Tabor raz, a dwa to odczepić można przyczepe od ciągnika. Rędziny co najwyżej zadziałały prewencyjnie to to im się w 1991 roku udało.
to dlaczego mpk nic nie robi w sprawie nielegaln korzystania z przystankow?

Że co proszę?

Awatar użytkownika
Łukasz Szkurłat
Posty: 2949
Rejestracja: 15 lutego 2011, 22:04
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Postautor: Łukasz Szkurłat » 17 lutego 2012, 19:33

Mateusz Stacherczak pisze:Co z tego, że CKMKM wyraził swoje zainteresowanie, jak i tak to wszystko mają w głebokim dole.

Ale czego Ty Mateusz oczekujesz? To jest normalna, wrodzona reakcja miejskiego przedsiębiorstwa. Jej brak, bądź pozytywne nastawienie stwierdzało by jej ułomność. To tak, jak Twoje przeciwciała walczą z bakteriami, tak każda miejska spółka kładzie lachę na wszelkie sugestie, prawo itd. Patrz na MPK, czy ono zachowuje się inaczej?
Tomasz Moszczyński pisze:to dlaczego mpk nic nie robi w sprawie nielegaln korzystania z przystankow?

Zadaj sobie pytanie, kto jest zarządcą drogi.

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7644
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Dominik Wójcik » 17 lutego 2012, 19:56

Wyjaśnię, bo nie wszyscy kumają:

Zgodnie z ust o publ transp zbiorowym, przewoźnik komunalny nie może jeździć na terenie innej gminy bez porozumienia! A Rada Gminy Rędziny jeszcze uchwaliła ceny biletów na naszym terenie!
Tego robić nie wolno

Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Postautor: Michał Grzegorczyk » 17 lutego 2012, 20:12

W normalnym kraju już by były tego jakieś konsekwencje. Tzn konsekwencją przepisów zmina zachowania Rędzin lub wobec braku zmiany jakieś inne konsekwencje...

Awatar użytkownika
Mateusz Stacherczak
Członek CKMKM
Posty: 3737
Rejestracja: 25 maja 2009, 13:18
Lokalizacja: Najjaśniejsza Rzeczpospolita Polska
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Mateusz Stacherczak » 17 lutego 2012, 21:16

Łukasz Szkurłat pisze:
Mateusz Stacherczak pisze:Co z tego, że CKMKM wyraził swoje zainteresowanie, jak i tak to wszystko mają w głebokim dole.

Ale czego Ty Mateusz oczekujesz? To jest normalna, wrodzona reakcja miejskiego przedsiębiorstwa. Jej brak, bądź pozytywne nastawienie stwierdzało by jej ułomność. To tak, jak Twoje przeciwciała walczą z bakteriami, tak każda miejska spółka kładzie lachę na wszelkie sugestie, prawo itd. Patrz na MPK, czy ono zachowuje się inaczej?


Dominik Wójcik pisze:Wyjaśnię, bo nie wszyscy kumają:

Zgodnie z ust o publ transp zbiorowym, przewoźnik komunalny nie może jeździć na terenie innej gminy bez porozumienia! A Rada Gminy Rędziny jeszcze uchwaliła ceny biletów na naszym terenie!
Tego robić nie wolno


Dlatego Łukasz oczekuję, że wszystko ma być zgodne z prawem. Już napisałem analizę na ten temat. Ponadto spółka miejska/zakład budżetowy i/lub gminna ma obowiązek wykonywać swoje obowiązki zgodnie z prawem. Tak więc każdy komunalny przewoźnik lachę sobie może kłaść poza "godzinami urzędowania".

Michał Grzegorczyk pisze:W normalnym kraju już by były tego jakieś konsekwencje. Tzn konsekwencją przepisów zmina zachowania Rędzin lub wobec braku zmiany jakieś inne konsekwencje...

Tego typu zachowania już niedługo będą brutalnie pacyfikowane przez Marszałka Województwa. Właśnie jest opracowywany system strategii transportu.

Awatar użytkownika
Łukasz Szkurłat
Posty: 2949
Rejestracja: 15 lutego 2011, 22:04
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Postautor: Łukasz Szkurłat » 17 lutego 2012, 21:54

Mateusz Stacherczak pisze:Dlatego Łukasz oczekuję, że wszystko ma być zgodne z prawem.

Ale jak powinno być, to my przecież o tym doskonale wiemy. Jednakże jak jest naprawdę doskonale widzimy. I doskonale Cię rozumiem, że wszystko powinno działać jak w zegarku, według zasad. Problem w tym, że nikt się nie interesuje wszelkimi niedociągnięciami, fuszerkami, wręcz przekrętami i nikt tego nie wymaga, nie nakłada kar. Przecież gdyby chociaż kilka losowych firm/gmin w całym kraju przeszło kontrole i za wszystko, co niezgodne z prawem miały otrzymać kary, to jednak strach stałby się motorem do spełnienia wszelkich wymogów. I mam nadzieję, że niedługo rzeczywiście problemem tym zajmą się władze wojewódzkie, tak jak piszesz.

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7644
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Dominik Wójcik » 18 lutego 2012, 00:49

http://tvntl.pl/index.php?option=com_co ... Itemid=114

Nie ma licznika czasu, gdzieś pod koniec


Wróć do „Organizacja i realizacja komunikacji”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości