Aleje - komunikacja i nie tylko...: co dalej ?

Tematy związane z zagadnieniami organizacji transportu ludności - dotyczy Częstochowy, b. woj. częstochowskiego.
Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21421
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Piotr Radoliński » 18 czerwca 2012, 18:44

...mimo wszystko uważam, że wjazd z ul. Warszawskiej w ul. Garibaldiego byłby wygodniejszy - oczywiście po wyburzeniu narożnika skrzyżowania (całego budynku ul. Warszawska nr 15).

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7642
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Dominik Wójcik » 18 czerwca 2012, 21:09

Bo tak miało być. Cała histeria polega na tym, by tego uniknąć

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Janusz Karlikowski » 19 czerwca 2012, 10:21

Pamiętam :)

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Piotr Skorupa » 19 czerwca 2012, 10:50

Witam wszystkich forumowiczów ! :)

Po parunastu miesiącach obserwacji forum postanawiam napisać tu swój pierwszy post.
Mimo wieku, który sugeruje, że nie jestem znawcą ani specjalistą chciałbym dzielić z Wami wnioski, wizje i "rozterki" dotyczące Komunikacji Miejskiej w ciągu Alej Najświętszej Marii Panny po modernizacji.

Być może problem wykluczenia transportu zbiorowego z centrum Częstochowy nie byłby mi tak bliski ( nie mieszkam w Cz-wie ) gdyby nie fakt, że podkreślam swoją więź do tego miasta i otaczam je swoim zainteresowaniem na wielu płaszczyznach.
W końcu KM ma służyć wszystkim mieszkańcom tak aby byli zadowoleni z funkcjonalnego bytowania w ich mieście, w przyszłości kto wie, być może także codziennie będę korzystał z systemu transportu zbiorowego w Częstochowie.

Myślę, że przy rozmowie o aspektach komunikacyjnych w Alejach NMP należy najpierw odpowiedzieć sobie i innym na pytania z pozoru nie mające związku z sednem sprawy :

1. Jaka jest historia Alej NMP w Częstochowie i jaka jest historia Komunikacji Miejskiej na ich terenie ?
2. Jakie funkcje pełniła i pełni ta arteria : czym jest dla mieszkańców miasta i okolic i czym dla turystów i gości ?
3. Co sprawia, że jest to najbardziej uczęszczana ulica w mieście ?
4. Co sprawia, że jest to ulica reprezentacyjna miasta ?
5. Co miał na myśli projektant tworząc trójtraktową arterię ?
6. Na jakich wzorowych przykładach należy się opierać by rozwiązanie problemu w Częstochowie przyniosło korzystny efekt ?
7. Co sprawia, że Krakowskie Przedmieście i Nowy Świat w Warszawie, mimo zakazu ruchu aut osobowych tętnią życiem i stanowią wspaniały przykład zrewitalizowanej przestrzeni miejskiej idealnie służącej mieszkańcom oraz turystom ?

Zapewne Aleje zostały zaprojektowane w ten sposób aby służyć mieszkańcom i dzielić piękno tej ulicy z turystami i pielgrzymami "bez wchodzenia sobie w drogę".
Parkowanie samochodów osobowych i wogóle ich wjazd w Aleje NMP ( pomijając wyjątki ) jest nieporozumieniem i to poważnym, urągającym tej ulicy, zmieniającym jej miejski i reprezentacyjny charakter na niekorzyść. Jako szeroko rozumiana przestrzeń publiczna i reprezentacyjna Aleje NMP powinny być wyposażone w usprawniony system transportu zbiorowego, który odbywa się na ich bocznych jezdniach tak jak wyglądało to do momentu modernizacji Placu Biegańskiego. Nie można pozwolić na to aby w tej wielkości mieście zapominano o mieszkańcach i gościach korzystających z KM.
Podstawą jest wprowadzenie takiej oferty, która pozwoli Kowalskiemu z Grabówki / Lisińca / Kawodrzy Dolnej itp. dostać się do serca miasta tak samo sprawnie jak komuś kto mieszka w okolicach Estakady, by mógł zrezygnować ze swojej osobówki.

Zdaję sobie sprawę na ile to możliwe w dniu dzisiejszym, ale to nie jest niemożliwe. Nie powinno dojść do momentu, w którym miasto zastanawia się gdzie poprowadzi KM bo w Alejach nie może ( a osobówki będą mogły owszem ). Wszelkie kursowanie uliczkami Berka Joselewicza, Garibaldiego itp to karykatura.
Miasto charakteryzuje się między innymi znacznym przepływem ludności oraz usprawnionym systemem wspomagającym mieszkańców w dostaniu się do istotnych miejsc. Częstochowa jest tak zbudowana, że całe serce miasta to właśnie Aleje dlatego Komunikacja Miejska jako odpowiednio zaprogramowany system powinna być w tym miejscu uprzywilejowana i przyjazna każdemu. To osobówki powinny objeżdżać Aleje przez Garibaldiego. Autobus jest dla KAŻDEGO, więc nie widzę powodu aby po modernizacji odcinać kolejne dzielnice od Alej ( w poblizu których znajduje się najwięcej szkół, sklepów, usług, gastronomii ).
Chyba nikt z nas nie wyobraża sobie prawidłowo działającego serca, które nagle omijane jest starannie przez życiodajne żyły i tętnice ! Ja sugerowałbym spojrzenie odpowiednich osób na Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście w Warszawie gdzie przeciętny samochód osobowy ma zakaz wjazdu a KM cieszy się przywilejami. I to jest dla mieszkańców i władz Częstochowy przykład sukcesu.
Mam nadzieję, że nic nie jest przesądzone i poza "widzi mi się" Marszałka Województwa Śląskiego liczyć się będzie w tej sprawie także cała Częstochowa oraz jej wizerunek w Polsce i Europie.


ps szkoda tylko, że my zgromadzeni tutaj o tym wiemy.

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7642
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Dominik Wójcik » 19 czerwca 2012, 10:55

Rafał - nie znam casusów, posłużyłem się pismem od Marcina pająka ws autobusów za ratuszem. To jest niemal kopiuj-wklej, tylko formy gramatyczne zmieniłem i dodałem Krakowskie Przedmieście oraz Pragę
Mam nadzieję, że nic nie jest przesądzone i poza "widzi mi się" Marszałka Województwa Śląskiego
To takie zacietrzewienie, bo teoretycznie gość ma rację: taki projekt złożyliśmy i takie wykonanie być powinno. Jednak myślę, że powinien pójść na ustepstwa

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Piotr Skorupa » 19 czerwca 2012, 12:31

Dominik Wójcik pisze:To takie zacietrzewienie, bo teoretycznie gość ma rację: taki projekt złożyliśmy i takie wykonanie być powinno. Jednak myślę, że powinien pójść na ustepstwa

Może pójść na rękę albo nie pójdzie...Kwestia jest taka, że problemy powinno się naprawiać za wczasu a nie wprowadzać w życie na lata. A ta sprawa niewątpliwie potrzebuje najlepszego rozwiązania.

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7642
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Dominik Wójcik » 19 czerwca 2012, 12:44

Aaa! Tamto pismo smarował Tomek. Nie mam go na dysku, bo jak opracował elaborat, to przez maila nie chciał przejść. Bez czytania wziąłem i złożyłem. Dopiero z PDFa Marcina skopiowałem tekst
Może pójść na rękę albo nie pójdzie...Kwestia jest taka, że problemy powinno się naprawiać za wczasu a nie wprowadzać w życie na lata. A ta sprawa niewątpliwie potrzebuje najlepszego rozwiązania
Ja to wiem, Ty to wiesz, jakiś Kwiatkowski coś tam kuma, a Marszałek uprawia politykę. Przecież to POwiec, a "nasi", to SLDowcy.

Krystian Kukuła
Członek CKMKM
Posty: 2001
Rejestracja: 18 lutego 2008, 20:53
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Krystian Kukuła » 19 czerwca 2012, 12:51

Czy gdyby zgody na kursowanie autobusów alejami nie było, to czy w przypadku na przykład remontu Al. JP II przez aleje mógłby odbywać się tymczasowy objazd?

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Piotr Skorupa » 19 czerwca 2012, 12:57

Rafał Lamch pisze:
Piotr Skorupa pisze:Może pójść na rękę albo nie pójdzie...Kwestia jest taka, że problemy powinno się naprawiać za wczasu a nie wprowadzać w życie na lata. A ta sprawa niewątpliwie potrzebuje najlepszego rozwiązania.

Owszem, ale w wyimaginowanym idealnym świecie, gdzie służba publiczna działa pro publico bono. Taki niestety nie istnieje, przynajmniej nie w Polsce.


A co z Warszawą, która potrafiła zrobić wszystko tak jak powinno być bez pchania w to polityki ? Może teraz Cz-wa kolejny raz ma "beknąć" za brak województwa gdzie sama sobie byłaby szefową ?

tak btw czy Marszałek dostawał jakieś pisma od CKMKM w tej sprawie ?

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Piotr Skorupa » 19 czerwca 2012, 14:25

Rafał Lamch pisze:Gdyby w Warszawie udało się zrobić, jak być powinno, to by nie było MZA. Ale jasne, różnice są dość znaczące.


Interesuje mnie to co widać i mój komfort czyli komfort mieszkańca miasta jako pasażera a co a tym idzie brak samochodu ( bo w miescie nie powinno być to koniecznością ) - fakt, że wychodząc z uczelni mam w zasięgu ręki komunikację miejską, jadąc na uczelnię również (na 180 czekam max 8 minut ). Za to nie ma wszędobylskich osobówek ,parkujących i zatruwających powietrze, wożących jedną max dwie osoby. Bez tego ruch na KP i NŚ i tak jest dość duży. Ale jest bezpiecznie i pięknie. Każdy jest tym rozwiązaniem zachwycony bo to po prostu wyjście naprzeciw potrzebom mieszkańcow miasta, kupców, kamieniczników, uczniów, studentów a także turystów. Nikt tam nie jęczy, że źle, że osobówki nie mają wjazdu. Wręcz przeciwnie - nie wyobrażam sobie gdyby takowy miały. Autobusy non stop jadą pełne i wszyscy są szczęśliwi.

jedyny minus taki, że zdarzają się stada autobusów ale to kwestia odpowiedniego zaprogramowania rozkładów ;)

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Piotr Skorupa » 19 czerwca 2012, 16:14

Rafał Lamch pisze:A, to Ty jesteś jednym z tych, co mi pod uniwerkiem zapełniają autobus po to tylko, by przy Foksalu wysiąść? Zastanawiałem się kiedyś, czy traktem nie powinno jeździć jakieś wahadło, specjalnie dla nich. O przepraszam, teraz to się mówi "dedykowane dla nich" (nie wiem, co to oznacza, bo po polsku to nie ma sensu).


korzystając ze 180 jadę z Chomiczówki na ASP lub z ASP na Plac na Rozdrożu. No ale mniejsza z tym bo mówimy tu o Częstochowie nie o Warszawie.

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Piotr Skorupa » 20 czerwca 2012, 09:11

Rafał Lamch pisze:
Piotr Skorupa pisze:korzystając ze 180 jadę z Chomiczówki na ASP lub z ASP na Plac na Rozdrożu.

O której godzinie?


6:50, 9 coś, i z rozdroża na Foksal koło 16 lub 18, lub z rozdroża na Chomiczówkę różnie naprawdę bo czasem wracam po pare razy na stancje po rzeczy, projekty itp
Faktem jest, że korek na Okopowej wybija mnie z równowagi dlatego wole tramwaje ale te nie dowiozą mnie na KP.

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Piotr Skorupa » 20 czerwca 2012, 14:27

Rafał Lamch pisze:
Piotr Skorupa pisze:z rozdroża na Foksal koło 16 lub 18,

18:00


odeszliśmy od tematu.

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7642
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Dominik Wójcik » 25 czerwca 2012, 20:59

Czewa-TV: W Alejach może nie być autobusów - dlaczego? Trzeci felieton początkującego felietonisty ;)

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Piotr Skorupa » 25 czerwca 2012, 23:20

Bardzo dobry i wyczerpujący tekst. :) trzymam kciuki aby negocjacje były korzystne dla KM w Alejach.

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7642
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Dominik Wójcik » 26 czerwca 2012, 10:12

Tekst na maksa skrócony. Muszę się trzymać objętości do dwóch i pół strony A4. Zobaczymy co będzie, bo teraz mamy sytuację, że antykomunikacyjni dygnitarze partyjni z SLD z Częstochowy negocjują z antykomunikacyjnym hanysem z PO ze śląska.

Awatar użytkownika
Łukasz Szkurłat
Posty: 2961
Rejestracja: 15 lutego 2011, 22:04
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Łukasz Szkurłat » 26 czerwca 2012, 12:15

Nie, wygląda na nowoczesne i ekologiczne a zarazem wygodne rozwiązanie.
http://czgk.pl/details.php?image_id=22097&mode=search
http://czgk.pl/details.php?image_id=22091&mode=search
O tak, zastanowiłbym się jakąś żaglówką, albo promem, czy motorówkami. Tylko zamiast kłaść kostkę trzeba już teraz przystąpić do kopania kanału, wodę pociągniemy z Warty, bo blisko.

Zbigniew Chocaj
Posty: 440
Rejestracja: 16 lutego 2012, 11:45
Lokalizacja: CZESTOCHOWA
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Zbigniew Chocaj » 26 czerwca 2012, 13:22

o gustach i potrzebach estetycznych nie ma co dyskutować , to zawsze subiektywne odczuća.
ale o formie i jakości komunikacji miejskiej w miescie trzeba.
Jak chemikaliowiec na rospudzie - czyli jak duże auto na parkowej aleji.
samym przerzucaniem się ważnosci świąt BN nad swiętami WN nic nie zyskamy.
jesli nie widzicie alternatywy dla dużych samochodów w alejach , ani sposobu zmiany układu kom w środmiesciu , to rzeczywiście lepiej się wybrać na konkurs dla szurniętych lasek itd.
musimy więcej wymagac , i nie wierzyć że tak musi być , że autobus to szczyt techniki i taki mały dodatek do kawy w ogródku , w alejach.

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Piotr Skorupa » 26 czerwca 2012, 14:30

CHOCAJ ZBIGNIEW pisze:Jak chemikaliowiec na rospudzie - czyli jak duże auto na parkowej aleji.


Przepraszam, że poprawiam ale często widzę taki błąd : piszemy "alei" nie "aleji".

Można oczywiście obłożyć linie kursujące Alejami wyłącznie taborem niskopodłogowym jeżeli mamy taką potrzebę estetyczną i możliwość.
Autobusy miejskie są napewno lepsze niż samochody osobowe zarówno dla estetyki ulicy jak i korkowania jej, wydzielania spalin, częstotliwości i zabierania miejsca w postaci miejsc parkingowych / postojowych. Załóżmy, że chcesz napic się wina w ogródku w III Alei no i musisz gnać później do Jana Pawła czy gdzieś na obrzeża centrum żeby wrócić do domu lub dostać się gdziekolwiek ( bo przecież nie bierzesz auta bo wypijesz ). Również jako uczeń TZN-u, Plastyka lub Sienkiewicza życzyłbym sobie przejazd autobusem na tyle wygodny żeby dojechać do III Alei i nie musieć zrywać się dwie godziny wcześniej mimo, że mieszkam w mieście...Dostępność komunikacyjna najważniejszych miejsc dzięki komunikacji miejskiej to podstawowa zaleta charakterystyczna dla miasta. Jako, że bez wątpienia Aleje NMP pozostają najważniejszą arterią Częstochowy komunikacja miejska znajduje w nich swoje pełne uzasadnienie i przywilej.

Europa Zachodnia to cywilizacja. Warszawa również stara się kopiować najlepsze rozwiązania stamtąd i pozytywne efekty są, widać je bez specjalnego przyglądania się. Ludzie wykształceni i uświadomieni ciągną tam gdzie jest cywilizacja. Jeżeli jej w sercu Częstochowy ( podobno miasta znanego w całej Europie i na świecie ) nie będzie to możemy godzić się ze zwijaniem tego miasta i to na własne życzenie.

By the way autobusy nie kursują non stop jeden za drugim i nie parkują koło ogródków restauracyjnych tak jak samochody osobowe więc nikomu nie mają powodu przeszkadzać. Mogą mieć w Alejach znaczniejsze ograniczenie prędkości celem zwiększenia bezpieczeństwa pieszych.

Zbigniew Chocaj
Posty: 440
Rejestracja: 16 lutego 2012, 11:45
Lokalizacja: CZESTOCHOWA
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Zbigniew Chocaj » 26 czerwca 2012, 14:57

nie szkodzi nie ma za co przepraszać , błąd to błąd , siadam , pała.
nie ograniczaj jednak cywilizacji i nie warunkuj jej istnieniem autobusów w alejach.
Są inne śr komunikacji , o szerszym spektrum akceptacji w takim miejscu jak aleje.
Są nimi równiez a osobowe .ograniczenie aut osob w ruchu w A powinno wynikać z analizy roli i przeznaczenia poszczególnych jej czesci.
I i II aleja w roli ulicy handlowej powinna utrzymać ruch sam osobowych , III tylko dla mieszzkancow i ich sam.

Łukasz Najman
Posty: 2069
Rejestracja: 27 grudnia 2009, 19:15
Lokalizacja: Częstochowa/Błeszno
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Łukasz Najman » 26 czerwca 2012, 15:35

Tramwaj w pewnym sensie może być elementem upiększającym okolicę, ale nie buduje się go tylko po to, by było ładnie. Nie w Częstochowie, Polsce czy może nawet Europie. W Katarze czy ZEA mogą sobie budować tramwaj, bo będzie ładnie, ponieważ mają na to pieniądze. Tramwaj musi spełniać swoje zadania, czyli obsługiwać duże generatory ruchu jak np. osiedla pokroju Tysiąclecia, Parkitki, Wrzosowiaka. Ktoś już na tym forum pisał, że tramwaj na Zawodziu jest zbędny, ponieważ dzielnica ta nie jest wystarczająco gęsto zaludniona, a nagłej rozbudowy Zawodzia też się nie przewiduje. Czyli tramwaj w alejach pełniłby role tylko estetyczną, a to o wiele za mało. Nie bez powodu dla 3+ wybrano wariant trasy biegnącej przez Dekabrystów. W alejach Twist na pewno prezentowałby się pięknie, ale jak już wcześniej napisałem, nie o to chodzi. Póki środki Częstochowy są jakie są, wizja tramwaju z Zawodzia przez aleje do Rynku Wieluńskiego powinna pozostać w sferze marzeń. I niech tam pozostanie. Nie piszmy o tym w dziale poświęconym realnej i możliwej komunikacji w alejach.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Janusz Karlikowski » 26 czerwca 2012, 15:54

Ale pomarzyć każdemu wolno ;)
Ostatniej niedzieli, siedząc w pstrągarni, snuliśmy z Michałem wizję trolejbusu z Zakopanego do Morskiego Oka. Wszystko stąd, że obok nas jakaś kobieta opowiadała o 9 km asfaltu tak, że mało brakowała by z podniecenia wybuchła :D (Krupówki, Morskie Oko i można się pół roku chwalić, że się w górach było :lol: )
A swoją drogą, to my akurat aż tak daleko w fantazję nie uciekliśmy, bowiem plany budowy linii trolejbusowej w tym mieście były i to dawno temu: http://24tp.pl/?mod=news&id=4129&tponli ... 0064b8e7ef

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Piotr Skorupa » 26 czerwca 2012, 16:05

Łukasz Najman pisze:Tramwaj w pewnym sensie może być elementem upiększającym okolicę, ale nie buduje się go tylko po to, by było ładnie. Nie w Częstochowie, Polsce czy może nawet Europie. W Katarze czy ZEA mogą sobie budować tramwaj, bo będzie ładnie, ponieważ mają na to pieniądze. Tramwaj musi spełniać swoje zadania, czyli obsługiwać duże generatory ruchu jak np. osiedla pokroju Tysiąclecia, Parkitki, Wrzosowiaka. Ktoś już na tym forum pisał, że tramwaj na Zawodziu jest zbędny, ponieważ dzielnica ta nie jest wystarczająco gęsto zaludniona, a nagłej rozbudowy Zawodzia też się nie przewiduje. Czyli tramwaj w alejach pełniłby role tylko estetyczną, a to o wiele za mało. Nie bez powodu dla 3+ wybrano wariant trasy biegnącej przez Dekabrystów. W alejach Twist na pewno prezentowałby się pięknie, ale jak już wcześniej napisałem, nie o to chodzi. Póki środki Częstochowy są jakie są, wizja tramwaju z Zawodzia przez aleje do Rynku Wieluńskiego powinna pozostać w sferze marzeń. I niech tam pozostanie. Nie piszmy o tym w dziale poświęconym realnej i możliwej komunikacji w alejach.


Racja ale cały czas mówimy o autobusach w Alejach.
CHOCAJ ZBIGNIEW pisze:I i II aleja w roli ulicy handlowej powinna utrzymać ruch sam osobowych , III tylko dla mieszzkancow i ich sam.


W takim razie mówiąc o III Alei jako strefie mieszkańców i ich aut osobowych (WTF) robimy sobie kolejną osiedlową ulicę. Ranga spada, atrakcyjność również. DOBRO WSPÓLNE - jakim jest komunikacja miejska jest dobrem mieszkańców i gości. Służy ułatwieniom w poruszaniu się po mieście dla KAŻDEGO.

I i II Aleja to nie targowisko. W II Alei co druga brama to po dwa, trzy puby / kawiarnie. Do tego markowe sklepy ( niestety już nieliczne ) oraz banki.
Wraz z trudnością dostępu dla mieszkańców spada atrakcyjność lokalizacji ( markowe sklepy uciekają do galerii lub wogóle znikają z miasta ) , co za tym idzie kamienicznicy z trudem szukają chętnych najemców na restauracje lub dobre sklepy i wybierają oferty banków. Spadek prestiżu to z kolei przyczyna niezadowolenia mieszkańców z tego co reprezentuje sobą ich miasto. Szukają innych gdzie żyje się lepiej ( patrz Warszawa itd itp. )

Chyba w interesie każdego mieszkańca regionu jest aby Aleje NMP były przykładem dla innych reprezentacyjnych arterii w Polsce (i Europie !) a rozwiązanie komunikacyjne służyło i zachęcało WSZYSTKICH - tak więc - komunikacja miejska - powtarzam to już po raz kolejny - zapewni dostęp do serca miasta jego mieszkańcom. Połączenia tego odciąć nie można gdyż zafunduje ono lukę w przepływie ludności. Przede wszystkim zadowoleni nie będą UCZNIOWIE, PRACOWNICY SKLEPÓW, MIESZKAŃCY ALEJ, ŚRÓDMIEŚCIA I CAŁEGO MIASTA ORAZ REGIONU (przypominam przy okazji że ilość miejsc parkingowych w Alejach również jest ograniczona). I podkreślam rolę Alej raz jeszcze. To nie jest zwykła ulica, to nawet nie jest zwykła dwu- czy trójpasmowa ulica. To miejska oś o europejskim rozwiązaniu, która potrzebuje najlepszego skomunikowania. Nie każdy mieszkaniec posiada samochód, znaczna mniejszość go posiada i jako obywatele miasta tej wielkości nie muszą go posiadać. To naturalne, że chcą mieć wygodny dojazd komunikacją miejską do centrum miasta a jeśli miasto nie sprosta - poirytowanie wzrośnie. Po co kolejny krok wstecz ? ? Częstochowa jeśli chce się rozwijać musi zagwarantować podstawy.

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4264
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Bartosz Kowalski » 26 czerwca 2012, 16:19

Dobra to ja powiem tak. Zostawimy samochody w alejach to nic poza bankami tam nie powstanie. Jak wprowadzimy komunikacje miejską to postawną puby czy kawiarnie, sklepy a dlaczego? Ano dlatego że do banku nie będzie mi się chciało jechać autobusem, ale do kawiarni pubu czy sklepu tak. Dlaczego? Ano dlatego że do banku jadę w konkretnym celu i chce to załatwić szybko. Do kawiarni jadę na dłużej a parkując w centrum jest ograniczony tym na ile wykupiłem opłatę postojową, jadąc do pubu nie napije się piwa, a robiąc zakupu zawsze muszę wrócić po samochód. Wieczorami szczególnie w weekendy trudno jest znaleźć wolne miejsce na Piotrkowskiej. Owszem można podnieść tam nie jeżdżą autobusy ale to ejst zupełnie inny układ urbanistyczny bo blisko jest do tramwaju i są autobusy przecinającą Piotrkowską.
Tak działa Piotrkowska na której banków jest coraz mniej. Banki pootwierały swoje oddziały na osiedlach bo na Piotrkowską jedzie się ba pubu czy kawiarni. Ja wiem niektórym się marzy Monako i fury przed kasynem tylko ci którzy tymi furami przyjeżdżają pod kasyno pierw przylatują tam prywatnymi odrzutowcami. To inna liga klientów nie ta na która są nastawione aleje. Wprowadzając samochody do alei spowodujemy że po 18 jak zamkną się banki życie tam całkowicie zniknie.

Awatar użytkownika
Łukasz Szkurłat
Posty: 2961
Rejestracja: 15 lutego 2011, 22:04
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Łukasz Szkurłat » 26 czerwca 2012, 16:58

CHOCAJ ZBIGNIEW pisze:Jak chemikaliowiec na rospudzie - czyli jak duże auto na parkowej aleji.[...]
musimy więcej wymagac , i nie wierzyć że tak musi być , że autobus to szczyt techniki i taki mały dodatek do kawy w ogródku , w alejach.

Po Krakowskim Przedmieściu poruszają się wyłącznie pojazdy nowoczesne o wyśrubowanych normach. Tak samo może być i w Alejach. I tam wcale nie jest tak, jak u nas, że błagać trzeba o 4 marne linie, bo autobusy tam jeżdżą co jakieś 2 minuty...

Bartek mądrze prawi. A znowu jak w Alejach ruch całkowicie zostanie zamknięty i nawet autobusy nie będą miały prawa wjazdu, to i tak ludzie wybiorą samochód. Wszystko dlatego, że jak ktoś ma dojść pół kilometra do Alei z autobusu i później zaplanować czas tak, by długo na niego nie czekać, to lepiej postawić samochód pod supermarketem, iść te same pół kilometra i czuć się niezależnym. Autobus musi być atrakcyjniejszą ofertą, dowieźć tam, gdzie samochodem nie dotrę. Nie martwię się też o parking, płacę 6zł w obie strony i dojeżdżam prosto do celu. Samochodem też nieraz się jedzie do Centrum i to nic dziwnego, ale raczej przejazdem, a do zaplanowanych podróży musi zachęcać komunikacja miejska.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Janusz Karlikowski » 26 czerwca 2012, 18:51

Dla normalnych ludzi, którzy korzystali z autobusów dziesiątki lat na całej długości Alej. I każdy przystanek był pełny.
Ta dyskusja jest bez sensu na forum promującym komunikację publiczną !!
Zróbmy se wieś i dwie fury na każde gospodarstwo. Jak we Francji. Tylko jeszcze zarobić dajcie.
Zbigniew, daj se czadu albo wpłać na konto UM na rzecz rozwoju miasta. Bo to co piszesz to ..... I bez sensownego uzasadnienia

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 7055
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Tomasz Rorat » 26 czerwca 2012, 18:56

Przekonaj nas że można zamknąć Aleje:
- tylko konkretnie
1. gdzie puścić ruch sam osobowych z Wschodu na Zachód iz powrotem ??
2. gdzie będzie najbliższy przystanek dla KM i ile ok. metrów/km trzeba będzie przejść ( poza twoim tramwajem w Alejach) ??
A nie mów że teraz nie kursują w Alejach autobusy, bo to jest remont !! jak remontujesz mieszkanie od podstaw to chyba nie korzystasz że wszystkich pomieszczeń tak jak przed remontem ??
A autobus to nie duży samochód, bo jak będziesz traktował swój sam jak autobus to pojeździ góra jeden rok i do kasacji.

Zbigniew Chocaj
Posty: 440
Rejestracja: 16 lutego 2012, 11:45
Lokalizacja: CZESTOCHOWA
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Zbigniew Chocaj » 26 czerwca 2012, 23:39

Janusz , po tylu zmianach w rozkładach jazdy, ty piszesz o jakichs przyzwyczajeniach?
uwazasz ze jest choc grupka swiadomych obywateli którzy wiedza co im sie nalezy za ich podatki i chce im sie pomyslec jak to egzekwowac.
największy problem w częstochowie to jakim ksiądz jezdzi samochodem , ile ma dzieci i dlaczego nie płaci podatków.jestesmy enklawą homosovieticus w europie.
uważasz że piszę bzdury , a nie uwieżyłbys jakie to proste , pisać i wiedzieć że nikt tego nie rozumie.

Tomasz , nie mogę pisać głupot dla zachowania dzisiejszego status-quo i kombinowac tak jak dzisiejsi decydenci ćwiczą cierpliwość pasażerów naszej kom.
proponuje reformę , taką prawdziwą bez kręcenia sie w koło i nie zamierzam dla cienkich haseł o kosztach , unii zabierajacej pieniądze czy innych strasznych argumentach zmieniać zdania.
pisałem o zarysie projektu nie raz , i co , zgadnij- koszty ,unia,realnie.
a ja twierdze - nie stac nas na nie zrobienie tego, bo inaczej bedziemy jezdzic 105mi jeszcze przez 20 lat , a lini autobusowych bedzie coraz mniej i mniej i mniej.

Beniamin Wójcik
Posty: 1289
Rejestracja: 05 sierpnia 2011, 08:17
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Beniamin Wójcik » 26 czerwca 2012, 23:48

A może w ciągu 5-ciu lat "dorobimy się własnego województwa i będziemy się panoszyć we własnym mieście i w końcu jako tako będzie się żyło w tym... miasteczku. I możliwe będą inwestycje. Albo tez stoczy się to bidne miasto na dno i pozostaną jedynie aspiracje i ambicje.
Czasem wydaje mi się, że komunikacja w Czewie mnie już niczym nie zaskoczy... Aż tu nagle.. pojawia się kolejne "usprawnienie" komunikacji...
To taki paradoks; na obrzeżach miasta autobusy celowo mają wydłużone trasy, aby docierać do gęściej zaludnionych osiedli i rejonów, a tymczasem w centrum miasta może się zdarzyć, że komunikacja nie będzie miała prawa bytu... To już nawet nie jest zabawne.

Awatar użytkownika
Łukasz Szkurłat
Posty: 2961
Rejestracja: 15 lutego 2011, 22:04
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Łukasz Szkurłat » 26 czerwca 2012, 23:57

Prędzej Katowice staną się stolicą Polski, jak Częstochowa będzie godna województwa.

Krystian Kukuła
Członek CKMKM
Posty: 2001
Rejestracja: 18 lutego 2008, 20:53
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Krystian Kukuła » 27 czerwca 2012, 00:08

Dokładnie. Już bardziej bym się spodziewał że wchłonie nas Radomsko ;)
Natomiast odnośnie alei, słyszałem w ostatnim czasie rozmowę pań oczekujących na TRW, w której to wykazywały pełną aprobatę całkowitego wyprowadzenia autobusów z alei, "bo jest tramwaj, a i tak tylko banki tam są". Z takim podejściem daleko nie zajdziemy. Kto mieszka w zasięgu linii tramwajowej i nie musi się obecnie przesiadać w alejach albo nie mieszka tam, jest za ich zamknięciem bo nie rozumie problemu. I nie jest na tyle przewidywalny żeby pomyśleć sobie że kiedyś przez to zamknięcie będzie musiał sobie biegać codziennie od Pl. Daszyńskiego do Biegańskiego bo się zmienią trasy... Wtedy będą płakać ze autobusów nie ma.

Mariusz Sośniak
Posty: 85
Rejestracja: 20 listopada 2011, 09:00
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Mariusz Sośniak » 27 czerwca 2012, 09:29

Witam, powiem krótko że popieram całkowicie pogląd na komunikację wyrażony przez Piotra Skorupę i innych zwolenników takiego rozwiązania! Jestem przeciwny korzystaniu z prywatnych sam. w centrach miast bez zdecydowanej potrzeby! Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 7055
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Tomasz Rorat » 27 czerwca 2012, 10:22

CHOCAJ ZBIGNIEW pisze:Tomasz , nie mogę pisać głupot

Nie miałeś pisać głupot ale odpowiedzieć na moje pytania !!
Widzę że to trudniejsze niź pisanie o wszystkim ( czyli o niczym), jeszcze raz powtarzam gdzie będą przystanki autobusowe, jak uważasz że w Alejach nie powinno być autobusów ??

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7642
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Dominik Wójcik » 27 czerwca 2012, 12:03

Rafał, zaczynam gubić się w Twoich opowieściach, a głównie na nich bazuję

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7642
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Dominik Wójcik » 27 czerwca 2012, 12:32

Jak to w tej Skandynawii jest - są ulice tylko dla autobusów, czy mentalność ludzi preferuje komunikację i czy operatorzy są ideałami, którzy sami siebie pilnują, bo wiedzą, że dobrze najpierw zorganizowana, później wykonana komunikacja, to większa ilość pasażerów?

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Piotr Skorupa » 28 czerwca 2012, 23:42

Łukasz Szkurłat pisze:Prędzej Katowice staną się stolicą Polski, jak Częstochowa będzie godna województwa.


nie wiem czy to miało być zabawne czy żenujące ? jak miasto z tą liczbą mieszkańców i tak silnym węzłem komunikacyjnym ma nie być godne województwa ? Przecież to nie Bytom ani Gliwice, nie leży w konurbacji = jest więc stolicą regionu. A bez województwa zniża loty zamiast je podwyżać. Zresztą co ja będę mówił - to w czasach kiedy Cz-wa była miastem wojewódzkim liczba jej mieszkańców osiągnęła maxa czyli 260tys. (lata 90te) ale to temat rzeka i każdy wie swoje.

btw tak półżartem Katowice nigdy nie były stolicą Polski więc mają mniejsze szanse na to niż Cz-wa na województwo, którego stolicą była i to pełną parą.


Mariusz Sośniak pisze:Witam, powiem krótko że popieram całkowicie pogląd na komunikację wyrażony przez Piotra Skorupę i innych zwolenników takiego rozwiązania! Jestem przeciwny korzystaniu z prywatnych sam. w centrach miast bez zdecydowanej potrzeby! Pozdrawiam


cieszy mnie fakt, że nie jestem w swoich poglądach osamotniony, pozdrawiam

Awatar użytkownika
Łukasz Szkurłat
Posty: 2961
Rejestracja: 15 lutego 2011, 22:04
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Łukasz Szkurłat » 29 czerwca 2012, 06:39

Ja tu patrzę realnie, a nie przez jakieś kolorowe sny i wizje snujące się co to byśmy nie zrobili z województwem. Widzisz, jak wspaniale ekipa się przygotowała do kolejnych konkursów na dofinansowania. Nic nie potrafią wymyślić, a próbują w głowach mącić i wymyślać złote wianki i tarasy tylko dla punktów podczas wyborów. Jacy to my silni i niezależni, godni województwa. Przyjdzie co do czego projektów nie ma. To miało być śmieszne i nie zdziwię się, jak to będzie prawdą. W porównaniu z tym grajdołkiem, tam coś się dzieje i to nie przez to, że jesteśmy "grabieni" przez Katowice, tylko oni mają swój wysoki rynek gospodarczy, rozwinięte usługi, a co za tym idzie dobre podatki. A największa bida w województwie, to nie wiem, czy zauważyłeś, jest Zagłębie i Częstochowa. Zresztą nie miałem zamiaru wchodzić na te tematy tutaj, dlatego napisałem co napisałem pod Beniaminem postem i to dla mnie ma sens. Szkoda gadać o tych wierzących w wielkie cuda na kiju przy województwie i czego to byśmy nie mieli... Tylko załatwmy sobie kurę znoszącą złote jaja! Albo najlepiej kilka, bo Dubaj taką kurę ma i się fajnie trzyma.
Jeszcze tak wracając, wcale nie mamy silnego węzła komunikacyjnego w okolicy... Dla kontrastu Tomaszów Mazowiecki i Piotrków Trybunalski - tamte okolice, czy kochany przez nas Śląsk.

Awatar użytkownika
Sebastian Wróbel
Posty: 4959
Rejestracja: 10 lutego 2010, 13:16
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Sebastian Wróbel » 29 czerwca 2012, 11:59

Łukasz Szkurłat pisze:Tylko załatwmy sobie kurę znoszącą złote jaja! Albo najlepiej kilka, bo Dubaj taką kurę ma i się fajnie trzyma.

Tylko, że kurą znoszącą złote jaja w Dubaju jest ropa naftowa. Na śląsku żadnych złóż nie ma i nigdy nie będzie.

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7642
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Dominik Wójcik » 29 czerwca 2012, 12:16

Nasze kury zarżnięto i wyprzedano, np. Wełnopol, Huta Bieruta, Elanex i inne. Farmerami były zazwyczaj związki zawodowe.

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7642
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Dominik Wójcik » 29 czerwca 2012, 12:33

Ale wracamy do tematu.

Przyszło mi do głowy chytre zagranie. My nie możemy, bo niby współpracujemy z MZDiT i obiecaliśmy powstrzymać się od jakichkolwiek działań. Ale kto powiedział, że Wy nie możecie pisać, jako osoby fizyczne, prywatne, "przypadkowe"?

Ideałem byłoby pismo wysłane pocztą, ale e-mail chyba też obsługują.

Dane do kontaktu:

Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego
ul. Ligonia 46, 40-037 Katowice

kancelaria@slaskie.pl

I teraz o co chodzi:

Każdy z biorących udział w dyskusji niech napisze pismo do Marszałka Województwa Śląskiego, w którym "zaniepokojeni docierającymi do was informacjami dotyczącymi perspektywy wyrzucenia komunikacji miejskiej z alej nmp między pl. daszyńskiego, a Wilsona, oraz informacjami o trwających negocjacjach miasta z nim, jako mieszkańcy prosicie o możliwość zachowania komunikacji miejskiej na całej długości alej objętych programem rewitalizacji"; coś tam możecie napisać o "nowoczesnej europie, w której ruch indywidualny się wycofuje z ulic, a pozostawia na równi z pieszymi komunikacje miejską, której nie traktuje się tam, jako standardowy ruch kołowy". Możecie podać przykłady, jakie znacie.

Pismo podpisujecie, jako osoby prywatne, nie powołujecie się na klub i forum.
Nie negować także działań samochodziarzy z OSPC, żeby nie stwarzać wrażenia awantury, bo wtedy gość się zacietrzewi.
Nie kopiujcie tekstu powyżej - jest on celowo zniekształcony i nie chcę sytuacji, w który wszyscy wysyłają to samo.

Na maila wysyłajcie PDF, a jeśli nie macie drukarek PDF, to w ostateczności DOC. W żadnym wypadku gołego maila.

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7642
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Dominik Wójcik » 29 czerwca 2012, 12:35

Aha!

Kol. Zbigniew Chocaj - jak cenię futurystyczne wizje Kolegi, tak proszę, żeby w przypadku udzielenia przez Kolegę pomocy, nie negować samych autobusów w alei. Walczymy o komunikację TU I TERAZ. Jak coś pójdzie nie tak, to skończymy bez autobusów i będziemy marzyć o statkach kosmicznych w alejach

Awatar użytkownika
Marcin Strzelecki
Posty: 1761
Rejestracja: 14 czerwca 2011, 22:03
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Marcin Strzelecki » 29 czerwca 2012, 15:04

To jest ulica Berka Joselewicza.

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 7055
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Tomasz Rorat » 29 czerwca 2012, 15:13

To Ja zapytam jak zawsze, bo takie pytanie padało ( domyślcie się gdzie):
- Panie Profesorze a na kiedy mamy napisać, albo do kiedy jest ostateczny termin składania wypracowań ??

Zbigniew Chocaj
Posty: 440
Rejestracja: 16 lutego 2012, 11:45
Lokalizacja: CZESTOCHOWA
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Zbigniew Chocaj » 29 czerwca 2012, 15:52

jak chcecie walczyc o komunikacje tu i teraz kiedy macie układ z mzdit czyli władzami,samo to juz schizofremia .
a gdzie plan i projekt tego o co chcecie walczyć ?
autobus może sobie jezdzic bez sensu, ile chce i gdzie chce,- ale kto za to zapłaci ?.
czy ciemny podatnik? czy mniejszy lub większy miłosnik komunikacji?
Tu jest ODPOWIEDZIALNOSC za swoje pomysły .

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4264
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Bartosz Kowalski » 29 czerwca 2012, 18:14

Jasne a odpowiedzialnością za swoje pomysły nie jest rozwalanie tyle co wyremontowanych alei, stracenie dotacji unijnej i jej zwrot i wybudowanie jednotorowej linii znikąd donikąd która i tak w przyszłości będzie nadawać się do przebudowy? To jest odpowiedzialne? Kto za to zapłaci? Podatnik czy inny wizjoner?
Radze pierw zastanowić się nad swymi światłymi pomysłami, przeanalizować to i owo i krytykować jak już konstruktywnie. Bo pisać to potrafi każdy.

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 7055
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Tomasz Rorat » 29 czerwca 2012, 18:34

A Ja nadal czekam na odpowiedź na pytania, Zbigniew jak długo będę czekał, pytania są kilka postów wyżej !!

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4264
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Bartosz Kowalski » 29 czerwca 2012, 18:51

Pewnie się nie doczekasz...

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Piotr Skorupa » 29 czerwca 2012, 19:47

Dominik Wójcik pisze:kancelaria@slaskie.pl

I teraz o co chodzi:
Na maila wysyłajcie PDF, a jeśli nie macie drukarek PDF, to w ostateczności DOC. W żadnym wypadku gołego maila.


Nie wiem czy klecić coś nowego czy posłużyć się jakimś swoim listem do Pana Prezesa (jakby była możliwość prosiłbym o odesłanie mailem jeżeli jeszcze Prezes posiada w archiwum mailowym jakiś konkretny tekst ode mnie, no chyba że się nie nadajee) - ;) takowy został nawet raz opublikowany w GW.


Łukasz Szkurłat pisze:A największa bida w województwie, to nie wiem, czy zauważyłeś, jest Zagłębie i Częstochowa.

Jeszcze tak wracając, wcale nie mamy silnego węzła komunikacyjnego w okolicy... Dla kontrastu Tomaszów Mazowiecki i Piotrków Trybunalski - tamte okolice, czy kochany przez nas Śląsk.


Tak wiem o tym, że tak jest z tą "bidą" ale to kwestia walki o inwestorów i innowacje lub braku tej walki.

Co do Tomaszowa Maz. to sorry ale tam nawet pociągi nie dojeżdżają już chyba-Jedynie gierkówka pozwala na w miarę łatwy dojazd. Mieścinka malutka więc porówniania nie ma, to samo Piotrków (tu lepiej pod względem komunikacyjnym). Ogólnie w Piotrkowie i Tomaszowie jest niefajnie pod względem atrakcyjności terenu ale nie chcę nikogo urazić, naród stamtąd ucieka w 80%procentach.

Awatar użytkownika
Łukasz Szkurłat
Posty: 2961
Rejestracja: 15 lutego 2011, 22:04
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Łukasz Szkurłat » 29 czerwca 2012, 19:53

Znaczy naród może i tak, ale firmy się jednak budują i powstają centra logistyczne i inne działalności. Fakt faktem, drogi jeszcze nie dokończone, ale budowy kwitną i co chwila są węzły drogowe. My mamy póki co ruchliwą DK1, 46, a reszta, to mierne drogi wojewódzkie. Skomunikowanie tych dróg w zasadzie żadne, bo bezpośrednich zjazdów brak.

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Komunikacja w Alejach: co dalej? LIST

Postautor: Piotr Skorupa » 29 czerwca 2012, 20:37

ponieważ nie ma w Częstochowie choćby jednego biurowca klasy "A" gdzie poważna firma mogłaby mieć siedzibę - to raz, a dwa nie ma autostradowej obwodnicy. Zastanawiam się czy czasem rejony obwodnicy autostradowej nie byłyby atrakcyjniejsze dla iinwestorów gdyby przebiegały przez wschodnią część miasta [?[ - pomijam fakt, że są to dzielnice o wyjątkowo malowniczej urodzie.

Znowu zeszliśmy z tematu...


Wróć do „Organizacja i realizacja komunikacji”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości