Bilety

Tematy związane z zagadnieniami organizacji transportu ludności - dotyczy Częstochowy, b. woj. częstochowskiego.
Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Bilety

Postautor: Michał Grzegorczyk » 25 marca 2015, 16:50

Widziałem, tylko się dziwię, że inna przeglądarka na tym samym silniku nie działa ;)

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Bilety

Postautor: Piotr Radoliński » 08 czerwca 2015, 21:17


Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Bilety

Postautor: Michał Grzegorczyk » 25 lipca 2015, 13:43

Oprowadzałem ostatnio wycieczkę z Wrocławia i musiałem tłumaczyć pewne miejscowe zjawiska, takie szoki kulturowe. Największy szok, uznany zresztą za (że zacytuję) "całkowity idiotyzm" to brak tanich biletów 15-minutowych. O sprawach takich jak brak biletomatów choćby w pojazdach i wieku niektórych autobusów nie będę nic mówić, bo znowu uznacie, że się czepiam, nie biorę pod uwagę realiów (pieniędzy) itp, które już słyszałem.

Awatar użytkownika
Łukasz Szkurłat
Posty: 2966
Rejestracja: 15 lutego 2011, 22:04
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

MPK walczy z gapowiczami

Postautor: Łukasz Szkurłat » 25 lipca 2015, 21:50

Zbigniew Hoffer pisze:Niestety nadal i to nagminnie skąpicwaniaki częstochowskie przekazują sobie bilet na przystanku, ale na dziadów nie ma siły.

Jaka taryfa i dostępność biletów czasowych oraz dobowych, takie rozwiązania. W GOP-ie w byle jakim kiosku się kupi dobowy, u nas trzeba specjalnie jechać do punktu MPK...

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

MPK walczy z gapowiczami

Postautor: Piotr Radoliński » 25 lipca 2015, 22:11

Łukasz Szkurłat pisze:Jaka taryfa i dostępność biletów czasowych oraz dobowych, takie rozwiązania. W GOP-ie w byle jakim kiosku się kupi dobowy, u nas trzeba specjalnie jechać do punktu MPK...
...ale to nie wina MPK ! To wina kiosków, które NIE CHCĄ handlować w ogóle biletami komunikacji miejskiej.

Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

MPK walczy z gapowiczami

Postautor: Michał Grzegorczyk » 25 lipca 2015, 23:38

Piotrze, ale to "wina" tego, kto nie chce im dać wyższej prowizji. Piszę w cudzysłowie, bo wiadomo, że pewnie wiązałoby się to z koniecznością podwyżki, czyli kolejnego kopa w cztery litery naszej komunikacji. Rozwiązanie jest proste, a więc zastąpienie biletów jednorazowych czasowymi na 20 (1,20/0,60 zł) i 45 minut (3,40/1,70 zł). Wówczas krótsze bilety mogą trafić do kiosków, a dłuższe zostać u kierowców. Każdy, kto jeździ na krótki trasach kupi krótki bilet, bo wyda na niego znacznie mniej niż na długi, a przy okazji nie będzie już mógł go nikomu na przystanku oddać. Proste? Proste.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

MPK walczy z gapowiczami

Postautor: Janusz Karlikowski » 26 lipca 2015, 07:57

Z tymi dobowymi w GOP to tak różowo nie jest. W Dąbrowie Górniczej mają chyba ze 2 kioski, w Siemianowicach tylko ... na poczcie, ale tylko ulgowe. A ponieważ nie da się nałożyć bata na kioskarzy, że albo bierze wszystkie rodzaje albo nic - bo powie NIC, to rozwiązanie jest wprost z Jeleniej Góry. Tu u kierowcy kupisz każdy rodzaj biletu. I w takim wypadku popieram sprzedaż w prowadzącego. Osobiście kupowałem dobówkę na 2 strefy. Driver pomyślał, wyklepał kod i bilet miałem. A kupowałem go w nie byle jakim wozie, bo w rodzynku #669 (Autosan H9-35) - nie wiem czy jeszcze hula na 11....

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

MPK walczy z gapowiczami

Postautor: Piotr Radoliński » 26 lipca 2015, 08:54

Janusz Karlikowski pisze:(...)A kupowałem go w nie byle jakim wozie, bo w rodzynku #669 (Autosan H9-35) - nie wiem czy jeszcze hula na 11....
...wycofany z ruchu w 2006 roku !

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

MPK walczy z gapowiczami

Postautor: Janusz Karlikowski » 26 lipca 2015, 09:32

To jest możliwe, bo mówię o roku 2005. Później oczywiście także kupowałem takie bilety. Ale z tego co pamiętam, to już w 1998r. w Jeleniej można było kupić bilet u kierowcy i był to bilet z kasy fiskalnej - niestety nie mam, bo przekazałem małżeństwu Śmietanowskich, którzy kolekcjonują bilety.
A to ten wozik:
Obrazek

Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

MPK walczy z gapowiczami

Postautor: Michał Grzegorczyk » 26 lipca 2015, 19:08

Wszystko sprowadza się do zaprogramowania maszynki biletowej u kierowcy, czyli jest proste. Jak dla mnie oprócz biletów 20, 45 powinien być jeszcze bilet podmiejski i dobowy, ewentualnie dwudobowy, a reszta już na karcie miejskiej. I te wszystkie rodzaje biletów papierowych powinny być do kupienia u kierowcy, a w kioskach powinny być obowiązkowo te na 20 minut oraz co tam uda się wytargować z kioskarzem. Gdyby można było odbyć krótką dlugości do 20 minut za 1,20/0,60 zł to dla większości pasażerów byłoby to wystarczające. Dla mniejszości bilety po 45 minut (3,40/1,70 zł) dostępne u kierowcy załatwią sprawę. Podobnie jak dziś, kiedy każdy chcący odbyć dłuższą podróż z przesiadkami i tak kupuje u kierowcy.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

MPK walczy z gapowiczami

Postautor: Janusz Karlikowski » 26 lipca 2015, 19:52

Michał: dziś każda "gapa" albo zwykły len kupuje u kierowcy za 3,40/1,70. I chociaż wielu kierowcom to się nie podoba, to mają prikaz od dyspozytora, że nawet jak im pasażer rzuci po 5, 10 groszy, to mają wyłączyć silnik i liczyć. A jak ktoś da 50, to chyba kierowca powinien mieć nawet ze swoich wydać. I nic w temacie, że to potęguje opóźnienia. Biznes jest biznes, a pasażer z braku konkurencji i tak pojedzie jak musi, choćby na -17...
I nie bilety u kierowcy !!
Biletomaty na przystankach i w autobusach, to jest przyszłość. Bilety u kierowcy upodabniają KM do czegoś w rodzaju PKS i tyle.

Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

MPK walczy z gapowiczami

Postautor: Michał Grzegorczyk » 26 lipca 2015, 21:03

Jak ktoś zapomniał kupić albo nie zdążył to faktycznie kupi bilet u kierowcy, ale jest grupa ludzi, którzy "oszczędzają", bo bilety są drogie. Gdyby dać im tańszy bilet, pewnie by go kupili. Jeżdżących bez biletu dla zasady albo dla sportu pomińmy.

Tak, też jestem za biletomatami na przystankach i pojazdach, ale przyzwyczaiłem się, że tu zawsze ktoś będzie znajdować argumenty na swój niedasizm i będzie robić wszystko, żeby nic nie zrobić. W kółko opowiada się, że biletomaty by zostały zniszczone. Jakoś we Wrocławiu nie są niszczone biletomaty, chociaż miasto jest znane z wandali. Dlatego próbuję namawiać do małych kroków, może się uda.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

MPK walczy z gapowiczami

Postautor: Janusz Karlikowski » 26 lipca 2015, 21:50

A czy jakiś z parkomatów został u nas zniszczony ?? Chyba nie, a przecież to urządzenie podobnego typu - wydaje bilet, tyle że dla samochodu. A bankomaty ?? Gdzieś tam ktoś wysadza, kradnie, ale ile takich przypadków w skali kraju...

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Bilety

Postautor: Piotr Skorupa » 26 lipca 2015, 21:58

Michał to nie jest problemem dla ludzi, którzy nigdzie się nie ruszają poza Cz-wę do większych lub prężniejszych ośrodków. Ale prawda jest taka, że każdy kto przyjedzie z bardziej sprawnie zarządzanego miasta od razu widzi nawet najdrobniejsze mankamenty i absurdy.

Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

MPK walczy z gapowiczami

Postautor: Michał Grzegorczyk » 26 lipca 2015, 23:51

Otóż to! Stoją luzem, przez nikogo nie pilnowane i jakoś nie zniszczone. A już prędzej bym zrozumiał, że ktoś niszczy parkomat niż biletomat...

Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Bilety

Postautor: Michał Grzegorczyk » 26 lipca 2015, 23:53

Dla ludzi nie jest problem, że brak mu pewnych udogodnień dopóki nie zobaczy, że ktoś inny takie ma i jest mu lepiej. Tylko, że to nie jest powód, żeby nie inwestować w takie usprawnienia.

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Bilety

Postautor: Piotr Skorupa » 27 lipca 2015, 00:30

Chciałbym się mylić ale to wygląda czasem jakby ktoś miał zwyczajnie "gdzieś" dążenie do wyrównania z innymi, sprawniejszymi systemami w Polsce. Ja zawsze uważałem Częstochowę za miasto, które powinno równać do tych z najwyższej ligi (przynajmniej powinno chcieć, starać się), brać przykład z najlepszych, także za granicą. No ale życie swoje.

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 7065
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

MPK walczy z gapowiczami

Postautor: Tomasz Rorat » 27 lipca 2015, 17:07

Ostatni MZDiT mówiło że parkomaty są niszczone, ale sukcesywnie naprawiane.

dwóch się wypowiada o urządzeniach z których nie korzysta :P

Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Bilety

Postautor: Michał Grzegorczyk » 28 lipca 2015, 18:00

Też mam takie wrażenie, że ktoś usiłuje udownić za wszelką cenę, że się nie da, że jest źle, że wszystko jest za trudne. Mam takie dziwne poczucie jakby od reformy administracyjnej rządzący odpuścili sobie próby rozwoju, zrzucając wszystko na dziejową wielką niesprawiedliwość i to że żyjemy pod śląskim zaborem. Tymczasem wiele jest miast powiatowych, także podobnych nam wielkością, które świetnie sobie radzą. A przynajmniej lepiej.

Inna rzecz, że o komunikacji miejskiej mam takie zdanie, że polscy urzędnicy jej nie rozumieją, nie lubią, nie ufają jej i zwyczajnie rzucają kłody pod koła jakby walczyli z wrogiem. Bo jaki jest powód, że nie chce się wprowadzić biletów 20-minutowych? O zgrozo jasne jest, że ludzie będą dzięki nim chętniej jeździli.

Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

MPK walczy z gapowiczami

Postautor: Michał Grzegorczyk » 28 lipca 2015, 18:04

Taaa ale jednak stoją na każdym rogu. Widać kierowca jest lepszą kategorią człowieka niż pasażer. Kierowca to wielki pan i nie będzie biegać i szukać kiosku, gdzie kupi kartę parkingową, bo przecież po to ma samochód, żeby nie używać swoich nóg jak jakiś plebs. A pasażer to właśnie ten plebs, który musi latać między różnymi przystankami polując na którąś linię do domu, który musi biegać przez całe Aleje, żeby się przesiąść z jednej linii na drugą. Więc skoro jest przyzwyczajony do biegania, to niech biega jeszcze szukać biletów. I niech kupuje jednorazowy bilet, bo komuś nie chce się przygotować sensownej taryfy.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Bilety

Postautor: Janusz Karlikowski » 28 lipca 2015, 18:09

Bielsko-Biała także pod "śląskim zaborem" i jeździ się tam znacznie lepiej (chociaż podobieństwo do naszego miasta jest, bo Ik280 i Ik415 można dość często spotkać ;) ). Ale bilety w każdym kiosku, poza tym biletomaty stoją na głównych przystankach.
Na fotce pętla SZYNDZIELNIA, na którą docierają teraz dwie linie: 7 i 8
Obrazek

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 7065
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

MPK walczy z gapowiczami

Postautor: Tomasz Rorat » 28 lipca 2015, 20:26

Aby skorzystać z autobusu/tramwaju tez nie musisz biegać, aby znaleźć kiosk z biletami. Tylko wsiadasz i na rogu pojazdu można kupić bilet.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Bilety

Postautor: Janusz Karlikowski » 28 lipca 2015, 20:38

Tylko, że Michałowi chyba nie o to chodzi. Zresztą kupno biletu u prowadzącego pojazd, to objaw małomiasteczkowości, a i lenistwa.
W cywilizowanym mieście nawet jeśli bilet ma być u prowadzącego (choć nigdzie takiej opcji nie widziałem - TYLKO automat), to ktoś kto chce jechać kilka minut/2-3 przystanki powinien kupić bilet za 1,40, a nie za 3,40...

Awatar użytkownika
Jakub Szymanowski
Posty: 477
Rejestracja: 16 grudnia 2011, 18:33
Lokalizacja: Szczecin/Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Bilety

Postautor: Jakub Szymanowski » 28 lipca 2015, 21:47

W Szczecinie np. kierowcy / motorniczowie sprzedają bilety tylko 18-6 i w weekendy, ale to też nie jest dobre rozwiązanie, bo czasem są problemy z zakupem. Choć większość nowych autobusów ma już biletomaty.

A co do różnych rodzajów biletów u kierowcy to ja jestem przeciwny, bo wtedy ludzie nie będą już mieli żadnej mobilizacji, żeby iść do kiosku. U kierowców powinny być tylko jednorazowe. Jak chcesz jechać taniej (dobowy etc...) to idziesz do kiosku i tyle...

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Bilety

Postautor: Janusz Karlikowski » 28 lipca 2015, 21:56

Zdecydowanie jeden rodzaj, ale wybór 45 minut lub 60 to wybór żaden.
A generalnie w wielu miastach kierowca, jeśli w ogóle ma w sprzedaży, to bilet najdroższy. Np. w GOP na 3 gminy/godzinny, w Bielsku godzinny.

Awatar użytkownika
Łukasz Szkurłat
Posty: 2966
Rejestracja: 15 lutego 2011, 22:04
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Bilety

Postautor: Łukasz Szkurłat » 28 lipca 2015, 23:01

Janusz Karlikowski pisze:Zdecydowanie jeden rodzaj, ale wybór 45 minut lub 60 to wybór żaden.

Zależy dla kogo. Dla mnie jest wybór, bo za tą godzinę, to nawet do Olsztyna się dojedzie przy sensownej przesiadce, a na 45 minutowym byle gdzie po mieście można dojechać.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Bilety

Postautor: Janusz Karlikowski » 29 lipca 2015, 08:13

Pod tym kątem tak. Ale wracam do tego, że Michałowi chodzi o dostępność biletu "krótkiego" w formie papierowej - takiego jak można mieć na karcie jako portmonetka.

Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Bilety

Postautor: Michał Grzegorczyk » 29 lipca 2015, 11:08

Tak jak ciągle mówię, kupowanie u kierowcy to ciekawostka z miasteczka wielkości Kłobucka, a nie rozwiązanie dla Częstochowy. Nie ta skala. Dokładnie o to chodzi, brak jest biletu krótkiego, w efekcie dużo osób albo jedzie na gapę albo po prostu olewa autobus i idzie pieszo albo wybiera auto.

Jakubie, kwestia dogadania, jaki rodzaj biletów zostawić kierowcom, jeśli wciąż mają coś sprzedawać. Zdecydowanie powinien być to jednak kanał sprzedaży awaryjnej dla tych, którzy nie dali rady kupić gdzie indziej i dla leni.

Łukasz, zależy gdzie i kiedy. Jeśli gdzieś są korki z powodu remontów itp to każdy bilet to mało, ale generalnie na 45-minutowym można jeździć swobodnie. Mało kto jedzie od pętli do pętli i tu te dodatkowe 15 minut nie robi aż takiej różnicy. Zresztą jeśli chcemy to możemy sprzedawać 10-minutowy za 1,20 zł i 60-minutowy za 4,20 zł, a 45-minuty zmienić znów w 30-minutowy, jak kiedyś.

Janusz, pamiętam z początku pobytu we Wrocławiu (leci ósmy rok), że były kiedyś tabliczki o możliwym zakupie u kierowcy w święta i weekendy, ale jakoś nigdy nie widziałem kupujących. A od kiedy biletomaty są w każdym pojeździe i na głównych przystankach, kierowca nie sprzedaje nigdy.

Tak, potrzebujemy krótkich biletów na papierze, a portmonetka to zabawka, którą niewygodnie się posługiwać. Można ją doładować w niewielu miejscach (gdyby były biletomaty, to można w nich kodować), a dla osób jeżdżących od czasu do czasu i turystów jest całkowicie nieużyteczna.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Bilety

Postautor: Janusz Karlikowski » 29 lipca 2015, 11:17

To znaczy dla mieszkańca Częstochowy portmonetka jest dość wygodna, jeśli jeździ się po 3 przystanki.
Np. moja mama jeździ nieregularnie, a ładuje sobie po 20, 25 i jej się to podoba, bo czasem podjeżdża sobie nawet przystanek, bo nie musi iść pod górkę np. Ale bilet ja jej ładuję, bo rzeczywiście dostępność punktów w Częstochowie jest negatywnie powalająca...

Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Bilety

Postautor: Michał Grzegorczyk » 29 lipca 2015, 12:24

No właśnie, wygoda dla mieszkańców przy zakupie jest bardzo niska, potem przy użytkowaniu jest już lepiej. Natomiast dla osób spoza miasta i takich, którzy nie wyrobili karty, brak jest oferty. Np. ja sam bym sobie chętnie kupił takie krótkie bilety i korzystał, bo karty już nie mam (zniszczyła się nieużywana), a nie mam ani ochoty ani możliwości latać i wyrabiać nowej, skoro bywam tu tylko w weekendy. I tak oto chodzę pieszo, bo płacić 3 zł za 5 minut jazdy nie mam ochoty.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Bilety

Postautor: Piotr Radoliński » 04 sierpnia 2015, 11:28

...myślę, że przy odrobinie wysiłku uda mi się przekonać pewne osoby do wprowadzenia taryfy czasowej, a przynajmniej biletu 20-minutowego za 1,50 zł ! :P Poczekajcie cierpliwie ! :)

Patryk Hartman
Członek CKMKM
Posty: 5390
Rejestracja: 01 lutego 2011, 16:49
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Bilety

Postautor: Patryk Hartman » 04 sierpnia 2015, 11:57

Bez sensu, kierowcy walczą o to by u nich bilet 45-minutowy kosztował 1,50/3,00. Są dni, że nie ma z czego wydać, bo ludzie przynoszą nierówne pieniądze, co rodzi następną sytuację, że u nas pasażer jest nauczony dziadostwa "powinien", nie znaczy to co "musi", tak jak jest w Warszawie, u nas by to było - kupuję bilet normalny za 3,40 zł, kładę 5 zł - reszty kierowca nie wydaje, od razu by się ludzie nauczyli.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Bilety

Postautor: Piotr Radoliński » 04 sierpnia 2015, 12:03

Patryk Hartman pisze:Nonsens, (...).
Co dla Ciebie jest nonsensem ? :P

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Bilety

Postautor: Janusz Karlikowski » 04 sierpnia 2015, 12:05

Tak samo jest w KZK GOP. Kierowca ma tylko za 4,80 (najdroższy bilet w sieci) i nie wydaje choćby miał te 20gr. Byłem świadkiem, że osoby odchodziły i jechały na gapę. I ku mojej uciesze jedną osobę chwilę później spisano.
A słowo "powinien" rzeczywiście jest bezsensowne. Ale u nas cokolwiek by nie było napisane, to leniwi pasażerowie i tak nie czytają. Czasem mając przed nosem naklejkę pytają kierowcę ile kosztuje bilet...

Patryk Hartman
Członek CKMKM
Posty: 5390
Rejestracja: 01 lutego 2011, 16:49
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Bilety

Postautor: Patryk Hartman » 04 sierpnia 2015, 12:09

Bezsensem - miało być.

Należałoby zrównać bilety u kierującego i te co są w kioskach lub w punktach sprzedaży biletów MPK, czasowy 45-minutowy w kiosku i kierującego = 3,00 / 1,50 (nor/ulg)

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 7065
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Bilety

Postautor: Tomasz Rorat » 04 sierpnia 2015, 16:32

Mi się do tej pory zdarzyło nie wydać 2 razy. Bo chciałem pozbyć się drobnych i w pewnym momencie brakło.
A niektórzy specjalnie nie wydają.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Bilety

Postautor: Janusz Karlikowski » 04 sierpnia 2015, 19:47

Nie ma u nas biletów rodzinnych, ale popatrzmy na wzór z Bielska - czy nie tak właśnie powinna brzmieć informacja dla pasażera, a nie "powinien":
Obrazek

Awatar użytkownika
Jakub Szymanowski
Posty: 477
Rejestracja: 16 grudnia 2011, 18:33
Lokalizacja: Szczecin/Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Bilety

Postautor: Jakub Szymanowski » 04 sierpnia 2015, 20:01

Ja jestem za. Dla opornych możnaby jeszcze dodać słowo tylko. ;)

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Bilety

Postautor: Piotr Radoliński » 04 sierpnia 2015, 20:06

...ruszę ten temat ! :)

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Bilety

Postautor: Janusz Karlikowski » 04 sierpnia 2015, 20:11

Warto. Bilet dobowy w ofercie kierowcy jest moim zdaniem atrakcyjny. Szczególnie, że mało kiosków go ma w ofercie. A 11 zł to tak prosta kwota, że nie będzie chyba problemów z wydawaniem reszty. Nawet dać 20+1, to do wydania 10 ;)

Jakub Siadlak
Posty: 298
Rejestracja: 27 sierpnia 2012, 22:04
Status: Offline

Bilety

Postautor: Jakub Siadlak » 04 sierpnia 2015, 21:11

Wypowiem się nt.kupowania przez pasażerów biletów. Ze 75-80% kupujących bilet pasażerów,nie ma równych pieniędzy. Na liniach miejskich,kupujący bilet ulgowy w 90% przypadków daje 2 zł. Jakoś na podmiejskich liniach 2,10 da się znaleźć w portfelu,na miejskich łatwiej jest dać 2zł,niech kierman kombinuje. Ja nieraz mówię,że nie mam wydać-reakcje są różne.Nagle okazuje się,że w portfelu jednak jest równa gotówka!!! Tylko po prostu nie chciało się odliczyć :-x A jak nie ma,to pada sakramentalne pytanie: "TO CO JA MAM ZROBIĆ?" Zawsze mówię "Proszę popytać innych pasażerów czy mają rozmienić".Tutaj też różnie bywa. Bywa,np.oburzenie :) Zawsze ostrzegam,że jak wpadnie kontrola,to będzie problem. No i najczęściej jest :P Reasumując: u nas pasażerowie nauczeni są dziadostwa,nie chce się ludziom wcześniej szykować pieniędzy i zawsze uważają że kierman to jest kasjerka i MUSI WYDAĆ!!! Trzeba coś z tym zrobić,bo przez to wydawanie reszty łapie się opóźnienia. Powinno być tak,jak w innych miastach-nie masz równej gotówki,biletu nie sprzedam. Amen.

Awatar użytkownika
Krzysztof Basiukiewicz
Członek CKMKM
Posty: 1044
Rejestracja: 04 maja 2008, 17:04
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Bilety

Postautor: Krzysztof Basiukiewicz » 04 sierpnia 2015, 23:58

O biletach dobowych sprzedawanych przez kierowce pisałem już wcześniej i w dalszym ciągu podtrzymuje zdanie iż to dobry pomysł.
Pasażer ma do nich utrudniony dostęp , gdyż można je kupić jedynie w kasach MPK lub wybranych punktach. Technicznie jest to do zrobienia ponieważ kasa w autobusie ma wolne funkcje po likwidacji biletów nocnych.
Sprawę jako klub poruszyliśmy również na spotkaniu z Zarządem MPK i być może takie rozwiązanie wejdzie w życie.

Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Bilety

Postautor: Michał Grzegorczyk » 06 sierpnia 2015, 10:35

Piotr Radoliński pisze:...myślę, że przy odrobinie wysiłku uda mi się przekonać pewne osoby do wprowadzenia taryfy czasowej, a przynajmniej biletu 20-minutowego za 1,50 zł ! :P Poczekajcie cierpliwie ! :)
Świetnie, zobaczymy, co ci z tego wyjdzie :-D

Patryk Hartman pisze:Bez sensu, kierowcy walczą o to by u nich bilet 45-minutowy kosztował 1,50/3,00. Są dni, że nie ma z czego wydać, bo ludzie przynoszą nierówne pieniądze, co rodzi następną sytuację, że u nas pasażer jest nauczony dziadostwa "powinien", nie znaczy to co "musi", tak jak jest w Warszawie, u nas by to było - kupuję bilet normalny za 3,40 zł, kładę 5 zł - reszty kierowca nie wydaje, od razu by się ludzie nauczyli.

W takim wypadku bilet jednorazowy można po prostu zlikwidować, a cenę czasowego obniżyć. To z jednej strony lepiej, bo prostsza taryfa, ale z drugiej strony więcej osób może zacząć kupować w autobusach, bo nie będzie bariery psychologicznej wyższej ceny.

Awatar użytkownika
Krzysiek Ociepa
Posty: 3250
Rejestracja: 19 marca 2008, 20:24
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Bilety

Postautor: Krzysiek Ociepa » 06 sierpnia 2015, 13:59

Wystarczy zlikwidować bilet jednorazowy oraz bilet 45-minutowy i zastąpić go jednym, nowym biletem 45-minutowym/jednorazowym. Jeśli ktoś będzie chciał się przesiadać, to będzie miał taką możliwość. Jeśli ktoś będzie chciał jechać, np. 19 z Żabińca na Hutę, to również będzie miał taką możliwość. Jeden dwufunkcyjny bilet w jednej cenie, najlepiej 3 zł, dostępny u kierowców i w sklepach/kioskach.

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Bilety

Postautor: Janusz Karlikowski » 06 sierpnia 2015, 15:17

Czyli coś na wzór GOP: albo czas albo ilość gmin.
Tylko, że w ofercie powinien być także drugi rodzaj biletu: godzina/podmiejski. Tylko nie za 4,60, tylko ... właśnie za ile. Bo dla mnie dobrą ceną byłoby 4,50, ale to oznaczałoby podwyżkę ceny biletu podmiejskiego. Z drugiej strony zakładam, że sporą część pasażerów stanowią ludzie jadący do pracy/szkoły i posiadają miesięczne lub przesiadają się na inny autobus i taki godzinny im pasuje.

Awatar użytkownika
Michał Grzegorczyk
Posty: 8349
Rejestracja: 05 stycznia 2010, 23:21
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Bilety

Postautor: Michał Grzegorczyk » 06 sierpnia 2015, 23:15

Do tego oczywiście w kioskach krótki bilet na 15 albo 20 minut za 1,50 zł.

Rafal Kosakowski
Członek CKMKM
Posty: 746
Rejestracja: 22 czerwca 2011, 09:30
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Bilety

Postautor: Rafal Kosakowski » 07 sierpnia 2015, 10:49

Michał Grzegorczyk pisze:Do tego oczywiście w kioskach krótki bilet na 15 albo 20 minut za 1,50 zł.

To dobry pomysl. Cena biletu normalnego 3 zl, a ulgowego 1,50 .

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Re: Bilety

Postautor: Piotr Skorupa » 07 września 2015, 22:16

Krzysiek Ociepa pisze:dostępny u kierowców i w sklepach/kioskach.


Skoro już myślimy przyszłościowo to raczej nie piszmy o kioskach, które dają ciała z biletami. Biletomaty uliczne. Przynajmniej na najważniejszych przystankach.

Sebastian Panowicz
Posty: 237
Rejestracja: 13 kwietnia 2010, 13:37
Lokalizacja: Kłobuck
Status: Offline

Re: Bilety

Postautor: Sebastian Panowicz » 08 września 2015, 06:03

A trochę z innej beczki: jaki mniej więcej jest udział w ogólnej sprzedaży biletów sprzedawanych poprzez aplikację MoBilet i CallPay? I czy jest realne rozszerzenie palety biletów dostępnych w ten sposób?

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21436
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Re: Bilety

Postautor: Piotr Radoliński » 05 października 2015, 20:53

TV ORION: Tylko gotówką


Wróć do „Organizacja i realizacja komunikacji”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość