Spotkanie "na szczycie".

Tematy związane z zagadnieniami organizacji transportu ludności - dotyczy Częstochowy, b. woj. częstochowskiego.
Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21439
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Piotr Radoliński » 31 lipca 2013, 18:09

W dniu dzisiejszym, o godz. 14:00 udało mi się zorganizować spotkanie na szczycie, połączone z przejazdem tramwajem po całej sieci tramwajowej. Cel spotkania to przekazanie pewnych uwag oraz wskazanie braków na sieci tramwajowej.
Uczestnikami spotkania byli:
- Jerzy Kocyga, doradca Prezydenta Miasta Częstochowy ds. transportu i komunikacji .
- Mariusz Sikora, dyr. MZDiT
- Paweł Wikliński, kier. działu przewozów pasażerskich w MZDiT
- Robert Madej - wiceprezes MPK sp. z o.o.

O godz. 14 wyjechaliśmy z zajezdni tramwajem specjalnym na trasę w kier. Kucelina. Pierwszy postój na nowym (jeszcze nie użytkowanym) przystanku w al. Pokoju. I pierwsze uwagi - peron ZA NISKI - (22 cm zamiast 35 cm). Poza tym pojazd stoi na przystanku, na łuku - brak widoczności w lusterku bocznym, środkowych i tylnych drzwi w drugim wagonie. Będzie zainstalowane na słupie trakcyjnym lustro sferyczne.
Następnie udaliśmy się na pętlę Kucelin. Sporo krytyki zebrał przystanek (peron) służący wysiadającym tam pasażerom. Mała konferencja prasowa z pasażerami. Znów sporo krytyki pod adresem rozkładów jazdy (autobusów i tramwajów). Ruszamy w drogę powrotną z Kucelina. Zatrzymujemy się na początku al. Pokoju, gdzie ma powstać (zostać odbudowany) peron/przystanek w kierunku centrum miasta. Tym razem zwracam uwagę dyrektorowi MZDiT aby przypilnował budowy peronu i aby wykonany on został wzorcowo. Poziom peronu to poziom progu w "stopiątce". Jedziemy dalej - przejeżdżamy pod Estakadą - petla indukcyjna wykrywa pojazd, jednak z dużym opóźnieniem sygnalizator daje nam wolną drogę - mimo jazdy na wybiegu, trzeba tramwaj całkowicie zatrzymać. Cykl-czas reakcji do poprawy. Jedziemy dalej, po drodze na przystanku Powstańców Ślaskich zwracam uwagę na możliwość postawienia ławki, która zablokowałaby możliwość przechodzenia pieszym przez trawnik na płn.-wsch. narożniku.
Przy skrzyżowaniu z ul. Równoległą zwracam uwagę na zatkane studzienki kanalizacyjne przy świeżo wyremontowanej ulicy. Powoduje to w wypadku większych opadów zalewanie, a może raczej zwilżanie torowiska/szyn w al. Niepodległości - utrudnione hamowanie tramwajów. Dojeżdżamy do przystanku Rondo Mickiewicza - tutaj zwracam uwagę na niepotrzebna budowę przejścia dla pieszych przez torowisko przy przystanku w kier. Rakowa. Wystarczyło TYLKO zdjąć jedno przęsło ogrodzenia - tak jak zrobiono. Bez nadgorliwości. Piesi i tak chodzą jak chcą - wzdłuż torowiska. Proponowałem także ewentualnie powrót przystanku na "stare miejsce". Jedziemy dalej - przejście z sygnalizacją koło DH Centrum - niepotrzebna zwłoka (18 sek.) - samochody jadą - tramwaj nadal stoi. Zwróciłem uwagę na to czy w ogóle potrzebna jest tam sygnalizacja DLA PIESZYCH przez torowisko (i tak chodzą jak "barany"). Mijamy aleje NMP i zbliżamy się do przyst. Jasnogórska. Zwracam uwagę na zbędny ruch MZDiT, związany z przesuwaniem tego przystanku bliżej al. Jana Pawła II. Potwierdza to p. Kocyga - nie widzimy obaj tam "sztucznego" punktu przesiadkowego. Jedziemy dalej - przyst. Hala Polonia. Rozpoczęto tutaj budowę przejścia dla pieszych - przez torowisko. Wskazuje dyr. Sikorze, że centralnie na środku przejścia znajduje się słup trakcyjny.Prace jutro zostaną prawdopodobnie wstrzymane i przeanalizowane zostanie usytuowanie przejścia. Cały czas zwracam uwagę na bardzo niskie perony. Ruszamy dalej. Na przyst. Promenada zwracam uwage na wysoki żywopłot przy letniej kawiarence - ogranicza widoczność motorniczym i kierowcom autobusów. Poza tym - wskazuję tragiczny stan rozjazdu na pętlę przy promenadzie. Dojeżdżamy do pętli Fieldorfa-Nila. Pytam o zdemontowany tor odstawczy - po co to zrobiono. Mam nadzieję, że po rozmowie - zostanie on odtworzony (wymagał także remontu). Wracamy z powrotem w kier. Rakowa. Jednak tym razem jedziemy po linii nr 3. Dojeżdżamy do przyst. Sportowa - zwracam uwagę gościom na częste, ostatnio zalewanie torowiska, podczas opadów. Zostaje to odnotowane. Jedziemy na pętlę Raków Stadion. Znów rozpoczynam batalie o peron, który należy skrócić i dopasować tak aby po "małym kółku" mógł przejechać TWIST. Zobaczymy co wskóram. To juz rok "walki". Były jeszcze inne tematy. Niekoniecznie tramwajowe np. korony drzew wchodzące w skrajnie jezdni/drogi przy ul. Kilińskiego (okolice stadionu CKS) oraz w.. Hucie Starej. To tylko to co spamiętałem z podróży. Trwała ona blisko 3 godziny.
Wierzcie mi, że wszyscy byli bardzo otwarci na taką krytykę. Ciekaw jestem czym ona zaowocuje.

Awatar użytkownika
Krzysztof Basiukiewicz
Członek CKMKM
Posty: 1044
Rejestracja: 04 maja 2008, 17:04
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Krzysztof Basiukiewicz » 31 lipca 2013, 18:19

Piotrze znakomita inicjatywa! Miłośnik powinien podpowiadać, czasem konstruktywnie krytykować ale nie ingerować zbyt mocno. Twoja obecność również przyczyniła się między innymi do ... ochrony środowiska :D - zaoszczędzona połowa ryzy papieru na pisma i ewentualne odpowiedzi. :)

Awatar użytkownika
Filip Kłyszejko
Członek CKMKM
Posty: 776
Rejestracja: 12 marca 2012, 22:28
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Filip Kłyszejko » 31 lipca 2013, 18:22

Po za tym Panowie mieli szanse zobaczyć o co chodzi - jednym słowem bardzo dobry pomysł

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21439
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Piotr Radoliński » 31 lipca 2013, 18:23

Krzysztof Basiukiewicz pisze:Piotrze znakomita inicjatywa! Miłośnik powinien podpowiadać, czasem konstruktywnie krytykować ale nie ingerować zbyt mocno. Twoja obecność również przyczyniła się między innymi do ... ochrony środowiska :D - zaoszczędzona połowa ryzy papieru na pisma i ewentualne odpowiedzi. :)
...a czy Ty nie stałeś przypadkiem na przyst. PZU - wydaje mi się, że w ostatniej chwili, kątem oka dostrzegłem Twoją postać ? :P

Awatar użytkownika
Bartosz Kowalski
Członek CKMKM
Posty: 4269
Rejestracja: 15 lutego 2008, 10:14
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Bartosz Kowalski » 31 lipca 2013, 18:27

Bardzo dobra inicjatywa, panowie zobaczyli w terenie i na żywo o co chodzi a nie tylko przeczytali suchy tekst na papierze.

Awatar użytkownika
Krzysztof Basiukiewicz
Członek CKMKM
Posty: 1044
Rejestracja: 04 maja 2008, 17:04
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Krzysztof Basiukiewicz » 31 lipca 2013, 18:31

Piotr Radoliński pisze:...a czy Ty nie stałeś przypadkiem na przyst. PZU - wydaje mi się, że w ostatniej chwili, kątem oka dostrzegłem Twoją postać ? :P

Tak to byłem Ja :D

Awatar użytkownika
Wojciech Liberda
Członek CKMKM
Posty: 3817
Rejestracja: 17 lutego 2008, 21:10
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Wojciech Liberda » 31 lipca 2013, 18:58

Krzysiek imitował zadowolonego pasażera i stał na... zielonym dla pieszych :P

Wspaniała inicjatywa i tak powinno być od początku! jak to mówi psycholog rozmowa to lek na wszystko...

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 7074
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Tomasz Rorat » 31 lipca 2013, 19:33

Piotrze ty nawet jak śpisz to pracujesz nad poprawą życia pasażera, kierowcy, motorniczego w Częstochowie.

Dziękujemy !!

Awatar użytkownika
Mateusz Stacherczak
Członek CKMKM
Posty: 3753
Rejestracja: 25 maja 2009, 13:18
Lokalizacja: Najjaśniejsza Rzeczpospolita Polska
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Mateusz Stacherczak » 31 lipca 2013, 19:52

... i pasażera ;) Przede wszystkim pasażera ! :)

Awatar użytkownika
Pracownik
Posty: 131
Rejestracja: 30 sierpnia 2012, 13:03
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Pracownik » 31 lipca 2013, 19:57

Fajna sprawa. Ciekawe tylko czy góra potrafi słuchać i wyciągać wnioski. Lepszej okazji miely nie będą, bo z poziomu biura/biurka się nie da zrobić tego i owego w myśl zasady iż pewnych spraw się nie przeskoczy. Nie da się ich obejść.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21439
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Piotr Radoliński » 31 lipca 2013, 20:03

Pracownik pisze:Fajna sprawa. Ciekawe tylko czy góra potrafi słuchać i wyciągać wnioski. Lepszej okazji miely nie będą, bo z poziomu biura/biurka się nie da zrobić tego i owego w myśl zasady iż pewnych spraw się nie przeskoczy. Nie da się ich obejść.
...będę chodził, aż im się nie znudzę ! Będę się upijał z nimi "Tymbarkami" i zanudzał, i zanudzał ! Do oporu ! :)

Awatar użytkownika
Pracownik
Posty: 131
Rejestracja: 30 sierpnia 2012, 13:03
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Pracownik » 31 lipca 2013, 20:08

Pilnuj się. Nie wsiadaj na pokład Tupolewów, Suchojów i innych tego typu wynalazków. Stajesz się niewygodny, bo wszystko tak to było dobrze, nie trzeba było nic robić, a tu przychodzi chłop im mówi to, to, to i mają roboty do połowy 2014 :D

Piotr Jeruszka
Posty: 1929
Rejestracja: 15 lutego 2008, 07:54
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Piotr Jeruszka » 31 lipca 2013, 20:50

Piotr Radoliński pisze:(...)...będę chodził, aż im się nie znudzę ! Będę się upijał z nimi "Tymbarkami" i zanudzał, i zanudzał ! Do oporu ! :)
A potem czytamy o "przypadkowo" urwanym pantografie :P.

Słusznie czynisz, Piotrze - mam nadzieję, że niebawem będzie większa grupa osób, które byłyby takimi "suflerami" i miały możliwość takiego spokojnego "podpowiadania" siłom wyższym. Może też warto, by przed takimi spotkaniami "na szczycie" utworzyć jakiś temat, w którym zarówno pasażerowie (może trochę w mniejszym stopniu, bo i tak często narzekamy na forum :P), jak i motorniczowie mogliby się wypowiedzieć na dany temat.

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7642
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Dominik Wójcik » 31 lipca 2013, 23:26

A ja do garnca miodu dodam łyżkę gdziegciu...

Inicjatywa fajna, ale bezcelowa. Otóż na spotkaniu był obecny człowiek, którego cenię, szanuję, dobrze się z nim dogaduję, ale... jest najbardziej antytramwajowym inżynierem w mieście. Jest on autorem wielu skontrowanych pomysłów, których nigdy nie podawaliśmy z Tomkiem, aby nie upolityczniać działalności (doradca, to stanowisko polityczne!), o co tak chętnie przez niektórych dość bezmyślnie jestem posądzany. Jeden z nich, to 3+ przez Jana Pawła. O innym, zasługującym na miano "zamachu na tramwaje" na pewno nie wspomnę, bo i tak pozostał w sferze koncepcji (aczkolwiek 1+2+3+ też jest koncepcją!).

O kwestii braku pism już się wypowiadałem ja i Tomek.

Ale może coś wyjdzie :)

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 7074
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

I

Postautor: Tomasz Rorat » 01 sierpnia 2013, 06:24

Już tylko 36 godz. !!
Pismem nie pokażesz jak wygląda np. Peron przy stadionie, Mickiewicza itd.

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7642
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Dominik Wójcik » 01 sierpnia 2013, 07:47

;)

Po wyborach samorządowych ujrzycie najlepiej to, co z Tomkiem mamy na myśli.

Awatar użytkownika
Szymon Kryczka
Członek CKMKM
Posty: 4766
Rejestracja: 20 marca 2010, 11:53
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Szymon Kryczka » 01 sierpnia 2013, 09:21

Piotrze, a wspomniałeś o tym dziwnym uskoku na ul. Jagiellońskiej - chodzi mi o "prostą" gdy wyjeżdżamy z ul. Orkana w ul. Jagiellońską. Taki sam dziwny uskok jest w kierunku Raków.

Sygnalizacja na skrzyżowaniu Al. 11 Listopada/ul. Jesienna dalej szwankuje i włącza się sama gdy nie ma tramwaju w pobliżu.

W dniu wczorajszym inżynierowie ok godz.: 16:00 majstrowali coś przy sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Al. 11 Listopada/Al. Niepodległości/ul. Jagiellońska/Al. Pokoju.

Piotrze fajna inicjatywa! Szlaki przetarte :)

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21439
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Piotr Radoliński » 01 sierpnia 2013, 10:51

Dominik Wójcik pisze:A ja do garnca miodu dodam łyżkę gdziegciu...

Inicjatywa fajna, ale bezcelowa. Otóż na spotkaniu był obecny człowiek, którego cenię, szanuję, dobrze się z nim dogaduję, ale... jest najbardziej antytramwajowym inżynierem w mieście. Jest on autorem wielu skontrowanych pomysłów, których nigdy nie podawaliśmy z Tomkiem, aby nie upolityczniać działalności (doradca, to stanowisko polityczne!), o co tak chętnie przez niektórych dość bezmyślnie jestem posądzany. Jeden z nich, to 3+ przez Jana Pawła. O innym, zasługującym na miano "zamachu na tramwaje" na pewno nie wspomnę, bo i tak pozostał w sferze koncepcji (aczkolwiek 1+2+3+ też jest koncepcją!).

O kwestii braku pism już się wypowiadałem ja i Tomek.

Ale może coś wyjdzie :)
Rozumiem Dominiku, że chodziło Ci o "łyżkę dziegciu (produktu suchej destylacji drewna).
Jeżeli uważasz, że inicjatywa bezcelowa - trudno. Twoja sprawa. W końcu to była inicjatywa prywatna nie sygnowana logiem klubu. Tak więc dla klubu NIC ZŁEGO nie zrobiłem.
Co do człowieka, którego tak szanujesz - wiem, że jest zagorzałym "anty". Ale nie narzekam na "płaszczyznę porozumienia". Powiem za to, że dość fajnie sobie żartował z niektórych poczynań klubu oraz ich działaczy. :P Z moimi polemikami także pozwolił sobie na "niesmaczne" żarty, ale odpowiedziałem mu... tym samym.
Co do UPOLITYCZNIANIA - jego "stanowisko polityczne" usłyszałem kiedyś z Twoich ust: "doradca Prezydenta Miasta ds. transportu i komunikacji" . Bazowałem na tym. Może lepiej by było - ?Pan Przewodniczący Komisji ds. Planowania Urbanistycznego i Komunikacji ? (o ile się nie mylę)
:P

Awatar użytkownika
Dominik Wójcik
Posty: 7642
Rejestracja: 15 lutego 2008, 13:01
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Dominik Wójcik » 01 sierpnia 2013, 12:21

Ale owi "Doradcy", to stanowiska polityczne właśnie. Ze dwa, trzy lata temu w mediach wrzało, gdy je tworzono, bo to nic innego, jak tzw. "gminne gabinety polityczne". Z samym K. rozmawia się dobrze, ale ma swoje... pomysły :P

Szymon - co za uskoki? Na torowisku? Tramwaje jadą gładko

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21439
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Piotr Radoliński » 01 sierpnia 2013, 13:13

Dominik Wójcik pisze:Ale owi "Doradcy", to stanowiska polityczne właśnie. Ze dwa, trzy lata temu w mediach wrzało, gdy je tworzono, bo to nic innego, jak tzw. "gminne gabinety polityczne". Z samym K. rozmawia się dobrze, ale ma swoje... pomysły :P

Szymon - co za uskoki? Na torowisku? Tramwaje jadą gładko
...no cóż ? Ja się ciągle czegoś czepiam to nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś i Ty się czegoś czepił ! Czy minąłem się z prawdą - niech ocenią inni ! :P
A w ogóle to proponuję wydalić mnie z Klubu z brak dyscypliny klubowej". Zrobiłem przecież coś co nie powinienem - wystąpiłem jako prywatna osoba (a nie "czekista") z zaproszeniem do władz. Być może nawet jest na to jakiś paragraf - w stylu w Klubie ...nie wolno robić nic "na własną rękę". A ja przyznaje się dość często tak się wychylam. Tak więc na jutrzejszym "konklawe" oddaję się do dyspozycji Władz Najwyższych Klubu.
Szymon Kryczka pisze:Piotrze, a wspomniałeś o tym dziwnym uskoku na ul. Jagiellońskiej - chodzi mi o "prostą" gdy wyjeżdżamy z ul. Orkana w ul. Jagiellońską. Taki sam dziwny uskok jest w kierunku Raków.
...jeżeli dobrze rozumiem, chodzi Ci o to, że przejazd przez torowisko nie jest równy ? W tym miejscu jest ostry łuk i torowisko jest tam SPECJALNIE lekko pochylone. Więcej informacji może udzielić CI projektant lub... ktoś kto zna się na budowie torowisk.

Mirek Waga
Posty: 524
Rejestracja: 29 września 2012, 18:07
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Mirek Waga » 01 sierpnia 2013, 14:10

Piotr Radoliński pisze:..no cóż ? Ja się ciągle czegoś czepiam to nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś i Ty się czegoś czepił ! Czy minąłem się z prawdą - niech ocenią inni ! :P
A w ogóle to proponuję wydalić mnie z Klubu z brak dyscypliny klubowej". Zrobiłem przecież coś co nie powinienem - wystąpiłem jako prywatna osoba (a nie "czekista") z zaproszeniem do władz. Być może nawet jest na to jakiś paragraf - w stylu w Klubie ...nie wolno robić nic "na własną rękę". A ja przyznaje się dość często tak się wychylam. Tak więc na jutrzejszym "konklawe" oddaję się do dyspozycji Władz Najwyższych Klubu.

Piotrze, przecież chyba nie jest Ci obce takie powiedzenie:
Ton co mało robi to dużo krzyczy, a krowa która mało mleka daje dużo ryczy
Tak więc tak trzymaj i rób swoje.
Przypuszczam że nie robisz tego dla poklasku, lecz dla dobra ogółu.
A może chodzi o to:
Cygan zrobił swoje, cygan musi odejść

Awatar użytkownika
Tomasz Rorat
Członek CKMKM
Posty: 7074
Rejestracja: 11 lipca 2011, 13:12
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Tomasz Rorat » 01 sierpnia 2013, 15:36

Piotrze nie daj się !! działaj dalej !! czy sam czy z klubem ...................................

Już tylko 26 godz. !!

Awatar użytkownika
Szymon Kryczka
Członek CKMKM
Posty: 4766
Rejestracja: 20 marca 2010, 11:53
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Szymon Kryczka » 01 sierpnia 2013, 15:43

Piotr Radoliński pisze:
Szymon Kryczka pisze:Piotrze, a wspomniałeś o tym dziwnym uskoku na ul. Jagiellońskiej - chodzi mi o "prostą" gdy wyjeżdżamy z ul. Orkana w ul. Jagiellońską. Taki sam dziwny uskok jest w kierunku Raków.
...jeżeli dobrze rozumiem, chodzi Ci o to, że przejazd przez torowisko nie jest równy ? W tym miejscu jest ostry łuk i torowisko jest tam SPECJALNIE lekko pochylone. Więcej informacji może udzielić CI projektant lub... ktoś kto zna się na budowie torowisk.

Nie, nie :) Chodzi mi o miejsce http://tramwajbleszno.czest.cz/album_b/2-115.jpg - zakręt w prawo jest dosyć ostry, jak gdyby szyny ktoś wygiął w jednym miejscu, zamiast przedłużyć zakręt.

Motorniczy wyjeżdżający z ul. Orkana w ul. Jagiellońską - nie może rozpędzić się "na maxa", tylko turla się do miejsca uskoku w prawo i dopiero wtedy może się rozpędzić do większej prędkości.

Ale skoro jesteśmy już na przejazdach :) To faktycznie wyglądają źle - asfalt na międzytorzu i po zewnętrznej stronie betonowych płyt opuścił się nawet do ok. 3 cm.

Takie naprawy powinny być chyba wykonane na gwarancji.

Awatar użytkownika
Wojciech Liberda
Członek CKMKM
Posty: 3817
Rejestracja: 17 lutego 2008, 21:10
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Wojciech Liberda » 01 sierpnia 2013, 15:46

Co do ostatniego to to mieli to poprawić, bo zapomnieli dać między beton a asfalt jakie maty czy coś...

Awatar użytkownika
Szymon Kryczka
Członek CKMKM
Posty: 4766
Rejestracja: 20 marca 2010, 11:53
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Szymon Kryczka » 01 sierpnia 2013, 15:48

Tak i rok minął :) Pierw wszędzie była kostka brukowa, wyjęli ją i zali asfaltem... przygotowanie pod kostkę, a wylano asfalt...

P.S. Wojtek, jeszcze raz będziesz cytował post, który jest nad Twoim i go komentujesz, to konto Ci zablokuję na 3 dni :P

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21439
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Piotr Radoliński » 01 sierpnia 2013, 16:00

...zastanawiam się Szymonie, dlaczego ty NARZEKASZ na ten odcinek torowiska, a żaden motorniczy nie powiedział w tym temacie jeszcze ani słowa.

Awatar użytkownika
Krzysztof Basiukiewicz
Członek CKMKM
Posty: 1044
Rejestracja: 04 maja 2008, 17:04
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Krzysztof Basiukiewicz » 01 sierpnia 2013, 17:23

Piotrze zgadzam się z Szymonem odnośnie tego nagłego uskoku. Teraz motorniczy jeżdżą ostrożnie i wiedzą o tej "pułapce" ale w pierwszych dniach użytkowania nowej linii było kilka sytuacji że pasażerowie którzy zbyt słabo trzymali barierki trochę się poobijali.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21439
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Piotr Radoliński » 01 sierpnia 2013, 17:34

...chyba "kumam o co kaman". Czy chodzi o ten tzw. "eS" przed przyst. Bukowa jadąc w kier. Rakowa Stadionu i w drugą stronę ? Jeżeli tak - to tak było w projekcie !

Awatar użytkownika
Wojciech Liberda
Członek CKMKM
Posty: 3817
Rejestracja: 17 lutego 2008, 21:10
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Wojciech Liberda » 01 sierpnia 2013, 17:49

Piotr Radoliński pisze:...chyba "kumam o co kaman". Czy chodzi o ten tzw. "eS" przed przyst. Bukowa jadąc w kier. Rakowa Stadionu i w drugą stronę ? Jeżeli tak - to tak było w projekcie !

A zapomnieliście o łuku na przecięciu Jesiennej :P

Awatar użytkownika
Krzysztof Basiukiewicz
Członek CKMKM
Posty: 1044
Rejestracja: 04 maja 2008, 17:04
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Krzysztof Basiukiewicz » 01 sierpnia 2013, 17:54

Dokładnie chodzi o to "s" przed przestankiem Bukowa obok Shella. Wiem że ten "patent" był w projekcie ale po co ?

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21439
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Piotr Radoliński » 01 sierpnia 2013, 18:11

Krzysztof Basiukiewicz pisze:Dokładnie chodzi o to "s" przed przestankiem Bukowa obok Shella. Wiem że ten "patent" był w projekcie ale po co ?
...bo musiano "wykroić" pas do lewoskrętu i peron !

Awatar użytkownika
Janusz Karlikowski
Posty: 16397
Rejestracja: 15 lutego 2008, 08:59
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Janusz Karlikowski » 01 sierpnia 2013, 18:12

Ale przecież takie samo "s" jest przy szkole na Orkana

Awatar użytkownika
Szymon Kryczka
Członek CKMKM
Posty: 4766
Rejestracja: 20 marca 2010, 11:53
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Szymon Kryczka » 01 sierpnia 2013, 19:17

Piotr Radoliński pisze:...chyba "kumam o co kaman". Czy chodzi o ten tzw. "eS" przed przyst. Bukowa jadąc w kier. Rakowa Stadionu i w drugą stronę ? Jeżeli tak - to tak było w projekcie !

Na początku działania 3jki, jechaliśmy tramwajem z kierownikiem tramwajów na MPK (mam nadzieje, że stanowiska nie pomyliłem) i sam narzekał na to rozwiązanie. MPK miało zgłaszać to jako usterkę do zmiany - chyba tego nie zrobili, albo inwestor się na to wypiął.

Tak jak piszesz - tak było w projekcie, dużo rzeczy było w projekcie które jest niefunkcjonalne. Przy przystanku Sportowa narzekałeś, że zalewa przystanek - ale tak jest w projekcie, bo nie ma tu odwodnienia. Zgadzam się z tym i być tak niepowinno. Ale czy mamy o tym niemówić? Bo przecież tak było w projekcie.

Dlatego mi tu proszę nie wyjeżdżać, że ja narzekam, a motorniczy nie :P :)

Na Orkana ta "s" nie jest tak odrzucająca chyba jak na Jagiellońskiej - nie jest tak zauważalna.

P.S. Pewnie wszyscy w tramwaju zauwarzyli, że zaraz za przystankiem Sportowa jadąć na Raków brakuje kostek brukowych - do niedawna były ustawione obok słupa podtrzymującego trakcję.

Piotr Skorupa
Posty: 572
Rejestracja: 18 czerwca 2012, 20:17
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Piotr Skorupa » 06 sierpnia 2013, 11:40

Proszę o zwrócenie uwagi na komunikaty "Uwaga na kieszonkowców" w tramwajach i autobusach. Jest ich za dużo i są źle odbierane przez przyjezdnych ( sam się o tym przekonałem ). Wpływa to negatywnie na postrzeganie miasta ( "aż tylu ich tutaj ??") a przecież kieszonkowcy "działają" nie tylko w Cześtochowie ale także innych miastach (nie ma tam jednak tak absurdalnych ostrzeżeń). Jeżeli musi być to niech będzie jedno max dwa na jednej linii bo to irytujące, męczące i żenujące. Napisałem tutaj, ponieważ nie wiedziałem gdzie kierować te uwagi.

Kierman
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Kierman » 07 sierpnia 2013, 19:29

Jeżeli tylko dzięki temu ochroniło się kilka portfeli to niech puszczają .Nigdy się każdemu nie dogodzi

Awatar użytkownika
Marcin Strzelecki
Posty: 1761
Rejestracja: 14 czerwca 2011, 22:03
Lokalizacja: Częstochowa
Kontaktowanie:
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Marcin Strzelecki » 07 sierpnia 2013, 21:20

Jest dobrze. Chociaż uważam że jest tych komunikatów z ostrzeżeniem o kieszonkowcach mówiony jest przy zbyt małej ilości przystanków przy których występuje większa wymiana pasażerów. Jeszcze nie jeden portfel dzięki tym komunikatom się uchroni.

Awatar użytkownika
Piotr Radoliński
Członek CKMKM
Posty: 21439
Rejestracja: 21 kwietnia 2010, 19:25
Lokalizacja: CZĘSTOCHOWA
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Piotr Radoliński » 08 sierpnia 2013, 09:02

Piotr Skorupa pisze:Proszę o zwrócenie uwagi na komunikaty "Uwaga na kieszonkowców" w tramwajach i autobusach. Jest ich za dużo i są źle odbierane przez przyjezdnych ( sam się o tym przekonałem ). Wpływa to negatywnie na postrzeganie miasta ( "aż tylu ich tutaj ??") a przecież kieszonkowcy "działają" nie tylko w Cześtochowie ale także innych miastach (nie ma tam jednak tak absurdalnych ostrzeżeń). Jeżeli musi być to niech będzie jedno max dwa na jednej linii bo to irytujące, męczące i żenujące. Napisałem tutaj, ponieważ nie wiedziałem gdzie kierować te uwagi.
...lepiej dmuchać na zimne. Poza tym gdybyś pojeździł tramwajem poznał być na pewno paru fachowców od, na przykład, "krojenia ludzi zza parkanu lub z doliny" - mam nadzieję, że "kminisz" o co mi chodzi ?.

Awatar użytkownika
Pracownik
Posty: 131
Rejestracja: 30 sierpnia 2012, 13:03
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Pracownik » 08 sierpnia 2013, 09:16

Nie no przecież te dwie japy są tak charakterystyczne, że nie wiem jak tzw. tutejsi mogą ich nie znać...

Kierman
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Kierman » 08 sierpnia 2013, 15:14

Jak za dawnych czasów jezdziłem do szkoły 11 , 13 , 28 to się te mordy znało doskonale i jak nas widzieli to nawet nie wsiadali bo kiedyś jeden z nich ucierpiał podczas próby skrojenia starszego pana

Tomasz Haladyj
Członek CKMKM
Posty: 1402
Rejestracja: 20 lutego 2008, 09:16
Status: Offline

Spotkanie "na szczycie".

Postautor: Tomasz Haladyj » 15 sierpnia 2013, 21:24

Piotr Radoliński pisze:Pierwszy postój na nowym (jeszcze nie użytkowanym) przystanku w al. Pokoju. I pierwsze uwagi - peron ZA NISKI - (22 cm zamiast 35 cm).

Być może trochę za niski ale 35 cm to zdecydowanie za wysoko. Byłby to NIEPOWETOWANY BŁĄD. Mielibyśmy taką samą sytuację jak na Kapelance w Krakowie, gdzie niskopodłogowce nie miały wstępu kilka lat, poniewaz za wysoko zbudowano perony. Trzeba bowiem pamiętać bowiem o kilku rzeczach:

- wysokośc podłogi w tramwajach niskopodogowych wynosi 30-35 cm. Nawet w tych, gdzie katalogowo podaje się 35 cm próg jest nieco niżej. Twist nie jest wyznacznikiem, bo kolejny przetarg może wygrac inny pojazd
- wraz ze zużyciem kół podłoga - w każdym tramaju, czy to twist czy bombardier - znajduje się coraz niżej, poniżej wartości katalogowej
- konstrukcja drzwi odchylanych - takich jak w twistach i wszystkich innych nowoczesnych tramwajach - powoduje, że są one przy otwieraniu nieznacznie (ok. 1-2 cm) opuszczane w dół. Przy peronie na poziomie podłogi tramwaju może to powodowac ocieranie.
- w obciążonym tramwaju podłoga jest niżej niż katalogowa (wysokość 35 cm podłogi podawana jest dla tramwaju pustego i ze ''świeżymi'' kołami)
- w warunkach zimowych peron może ?urosnąć? przez śnieg
- nie można zapomnieć o położeniu peronu względem równoległego chodnika. Tzn. jaki jest (będzie) poziom trotuaru względem główki szyny. Bo jeśli chodnik będzie dużo niżej to próg-krawężnik oddzielający trotuar od peronu urośnie nadmiernie utrudniając wejście na peron (za wysoki stopień) bądź trzeba będzie postawić płotek i wpuszczać pasażerów tylko z obu krańców peronu. Co też znacznie utrudni dostęp do przystanku. W przypadku al. Pokoju chodnik jest przebudowywany więc łatwiej dostosować jego poziom do peronu. Co nie znaczy, że na pewno się da, bo chodnik musi też być na właściwym poziomie względem wejść do lokali handlowych.

Co na to literatura fachowa? Zanim wprowadzono tabor niskopodłogowy wytyczne dla projektantów mówiły o 10-14 cm ponad główkę szyny. Potem nastąpiła rewolucja. Oto cytat z prof. Suchorzewskiego (i jego współpracowników) z Politechniki Warszawskiej, autorytetu w tej branży. Rzecz dotyczy modernizacji infrastruktury pod kątem wprowadzania taboru niskopodłogowego:

?...zachowania wysokości peronu ponad główkę szyny na poziomie 260 mm; wymaganie to wynika z wysokości podłogi tramwaju (wynoszącej przy drzwiach wejściowych na poziomie 300 mm), której rzeczywista wysokość jest dodatkowo uzależniona od obciążenia wagonu (od liczby pasażerów znajdujących się wewnątrz wagonu); krawędź peronu nie powinna się znajdować wyżej niż krawędź podłogi w drzwiach wejściowych (nawet przy zużytych kołach tramwaju i dużym obciążeniu pasażerami w warunkach zatłoczenia), w przeciwnym wypadku może wystąpić efekt potykania się wysiadających pasażerów; zalecana wysokość peronów zapewni szybkie wsiadanie i wysiadanie pasażerów do tramwajów niskopodłogowych oraz będzie istotnym udogodnieniem dla niepełnosprawnych''.

We wspomnianym Krakowie bombardiery mają próg przy drzwiach na poziomie 29 cm więc przyjęto dla peronów 27-28 cm. W ten sposób zafundowano sobie problem z Kapelanką. Dopiero po 5 latach (inwestycja unijna) obniżono perony aż do... 17 cm. Moim zdaniem za nisko, są przewrażliwieni.

Reasumując: 22 cm nie jest wysokością błędną choć 26 cm byłoby lepsze. Pod warunkiem, że stopień-krawężnik między peronem a chodnikiem będzie miał normatywną wartość. Bo jesli wszłoby za wysoko to lepiej zostać przy 22 cm. Ale W ŻADNYM WYPADKU NIE 35 CM!

Skoro więc już padło owo 35 cm dla al. Pokoju - to natychmiast należy to odkręcić!.


Wróć do „Organizacja i realizacja komunikacji”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości